Pożegnaliśmy Sebastiana Rybarczyka

Na cmentarzu katolickim pw. św. Anny na Zarzewie w Łodzi pożegnaliśmy we wtorek Sebastiana Rybarczyka. Podczas uroczystości pogrzebowych przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej dr Sebastian Ligarski odczytał postanowienie prezydenta RP Andrzeja Dudy o pośmiertnym uhonorowaniu Sebastiana za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w służbie państwu i społeczeństwu.

Znaliśmy się ze wspólnej działalności w Federacji Młodzieży Walczącej. Patrząc już z tej perspektywy na życiową drogę śp. Sebastiana, widzimy, jak w różnych dziedzinach potrafił wiele osiągnąć. Wydaje się, że w tak krótkim czasie dobrze wykorzystał talenty, którymi Pan Bóg go obdarzył. Widzimy go jako człowieka niezwykle aktywnego, i to od młodych lat, kiedy niewielu jego rówieśników miało odwagę angażować się w przemianę rzeczywistości, w której wówczas żyliśmy.

Jako zaledwie 16-letni młodzieniec zaangażował się najpierw w konspiracyjną działalność Konfederacji Polski Niepodległej, organizując jej młodzieżowe struktury w Łodzi. Zajmował się wówczas także wydawaniem pisma „Zawsze Solidarni”. Później Sebastian włączył się w tworzenie łódzkich struktur Federacji Młodzieży Walczącej, a w 1989 r. był jednym z sygnatariuszy powołania Komisji Krajowej FMW, stając wyraźnie w tamtym czasie po stronie wartości niepodległościowych i broniąc stanowiska, że z władzami komunistycznymi, będącymi agenturą obcego mocarstwa, pod żadnym pozorem nie należy pertraktować. Sebastian był także związany z Solidarnością Walczącą, od 1989 r. również z Liberalno-Demokratyczną Partią „Niepodległość”, tworząc jej struktury w Łodzi. W ostatnich latach był przede wszystkim człowiekiem pióra, osiągając na tym polu spore sukcesy, pisząc artykuły w poczytnych tygodnikach czy wysoko oceniane książki. Swoją dziennikarską pasję realizował także w cyklicznych audycjach radiowych.

Serce miał zawsze po prawej stronie. Pozostał wierny prawicowym wartościom, w kolejnych latach, kiedy wierność kosztowała i nieraz bolała. Nasz przyjaciel przeszedł wiele trudnych doświadczeń, po ludzku trudnych nieraz do udźwignięcia. Jako ludzie wierzący wiemy jednak, że i one są potrzebne do naszego oczyszczenia, naszych myśli, serca, weryfikacji ludzkich przyjaźni i tego, co doczesne.

Odszedł nagle i niespodziewanie dla nas wszystkich. Niech odpoczywa w pokoju!

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Być Polakiem

Mieszkający w Warszawie 35-letni obywatel Białorusi, ale posiadacz Karty Polaka, zerwał polską flagę z obeliska upamiętniającego jeden z oddziałów AK, rzucił ją swoim psom i podeptał. Potem policji tłumaczył, że... ma dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej. Często mamy skłonność do idealizowania rodaków zza wschodniej granicy.

Większość to rzeczywiście patrioci i świetni ludzie, ale niestety, jest także wielu, którzy nawet gdy mieszkają w Polsce, pozostają pod przemożnym wpływem oficjalnej białoruskiej i rosyjskiej propagandy (m.in. demonizującej Polskę, a szczególnie właśnie Armię Krajową). Nierzadko nawet młodzi Polacy ze Wschodu myślą po rosyjsku i korzystają głównie z rosyjskich mediów. Nie widzą przy tym przeszkód, by uważać się za Polaków. Podobny problem z wieloma przesiedleńcami z byłego ZSRS mają zresztą Niemcy. Trzeba zrobić więcej, by takich ludzi związać z polskością. Sama Karta Polaka to może być za mało.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl