Nie potrafią już utrzymać nerwów na wodzy. Dowód - wpis wiceszefa "Wyborczej"

Nadzwyczajna kasta, wspierana przez część polityków opozycji i mediów, wzywała do bojkotu wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa. Akcja im nie wyszła. Wtedy co niektórym zaczęły puszczać nerwy. Przy okazji pokazując jaki prezentują poziom. Tak jak zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

O bulwersujących wezwaniach stowarzyszeń sędziowskich, a także poszczególnych sędziów, którzy apelowali o zbojkotowanie wyborów do KRS, pisaliśmy na naszym portalu wielokrotnie. Zwłaszcza, że pojawiły się również groźby.

Szantaż i presja środowiskowa! Mocny komentarz po skandalicznych słowach rzecznika KRS

Szef KRS przemyślał, co powiedział w TVN24? Ciekawe są słowa o "presji" i "opinii środowiska"

Na niewiele takie apele się zdały, bo grupa sędziów nie poddała się naciskom korporacji i zgłosili swoje kandydatury. Co ciekawe, wśród nich znaleźli się członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, które najgłośniej protestowało przeciwko reformie sądownictwa.

Są ludzie, którzy nie ukrywają niezadowolenia z tego powodu. Pojawiły się szykany, obelgi, chamskie odzywki pod adresem sędziów chcących pracować w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Podobny poziom zaprezentował Jarosław Kurski, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jarosz nie podał ręki byłemu trenerowi reprezentacji? Jest komentarz siatkarza

Jakub Jarosz / by Nula (Anna Kłeczek), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jakub_Jarosz-spotkanie_z_kibicami.jpg

Mecz Asseco Resovii Rzeszów z Jastrzębskim Węglem w 21. kolejce Plus Ligi zakończył się zwycięstwem rzeszowian 3:0. Medialne relacje zdominowała jednak pomeczowa sytuacja - Jakub Jarosz dziękując rywalom za grę pominął Ferdinando de Giorgiego, byłego trenera kadry narodowej, który pominął go w powołaniach na Mistrzostwa Europy.

Błyskawicznie pojawiły się spekulacje, że może być to celowe działanie doświadczonego atakującego i że miałby mieć on żal do trenera de Giorgiego za brak powołania na najważniejszą imprezę siatkarską 2017 roku. Medialne potyczki zaszły tak daleko, że głos musiał zabrać sam siatkarz. Jak zapewnia, nie zauważył trenera gości.

Chciałbym skomentować sytuacje o moim rzekomo celowym nie podaniu ręki trenerowi Jastrzebskiego Wegla . Zapewniam wszystkich zszokowanych ,ze byl to zwykły przepadek i nie zauważyłem trenera drużyny przeciwnej.

— Jakub Jarosz (@jakub_jarosz) 20 lutego 2018

Jarosz podkreślił, że po podaniu ręki ostatniemu zawodnikowi z Jastrzębia, w zwycięskiej euforii ruszył do swojego zespołu i nie zauważył, że po drugiej stronie siatki stoi jeszcze były trener kadry narodowej. Słowa krytyki skierował także do dziennikarzy, którzy z tego niepozornego gestu zrobili dość poważny problem.

Jestem jednak zdziwiony ,że poważni dziennikarze podchwytują takie tematy. Czy na prawde w Pluslidze nie dzieje sie nic ciekawszego? Szanuje każdego zawodnika i trenera . Także tych którzy nie powołali mnie do reprezentacji ????. Milego Dnia .

— Jakub Jarosz (@jakub_jarosz) 20 lutego 2018

Trzeba przyznać rację atakującemu Resovii: rzeczywiście w Plus Lidze dzieje się sporo. Liderem po 21 kolejkach jest ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z fantastycznym bilansem 20 wygranych i 1 porażki oraz 58 punktów. Na drugim miejscu zobaczyć możemy Skrę Bełchatów, a na trzecim ONICO Warszawa - obie te drużyny zgromadziły po 47 punktów. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało jeszcze dziewięć kolejek.

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl