Podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu swoją reprezentację wystawi także Ghana - kraj, w którym temperatura przekracza obecnie 30 stopni Celsjusza, więc uprawianie sportów zimowych nie jest możliwe. Znalazł się jednak jeden śmiałek - nazywany jest "szalonym skeletonistą". Poznajcie Akwasiego Frimponga.

"/>

Skeletonista z Ghany spełni marzenie o igrzyskach

Akwasi Frimpong / screen z Youtube, autor: AkwasiFrimpong1

  

Podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu swoją reprezentację wystawi także Ghana - kraj, w którym temperatura przekracza obecnie 30 stopni Celsjusza, więc uprawianie sportów zimowych nie jest możliwe. Znalazł się jednak jeden śmiałek - nazywany jest "szalonym skeletonistą". Poznajcie Akwasiego Frimponga.

Ghana to niezwykle gorący kraj, o opadach śniegu i sportach zimowych słyszało z pewnością niewielu jego mieszkańców. Nie przeszkadza to Akwasiemu Frimpongowi w realizowaniu największego marzenia w życiu - udziału w olimpijskiej rywalizacji. Po raz pierwszy ma on szansę na reprezentowanie na wielkiej imprezie sportowej swojego macierzystego kraju - wcześniej próbował, ale w barwach Holandii, do której przeniósł się z rodzicami w wieku 8 lat.

Próbował już dwukrotnie: w 2012 roku miał szansę znaleźć się w kadrze jako sprinter na letnie igrzyska w Londynie, lecz z udziału w tej imprezie wykluczyła go kontuzja. Frimpong zmienił dyscyplinę i dwa lata później w Soczi mógł reprezentować Holandię w bobslejach, był jednak tyko rezerwowym i nie dane było mu posmakować występu na igrzyskach. Nie załamało to jednak 31-letniego sportowca. Po raz kolejny zmienił dyscyplinę sportu, tym razem na skeleton i... udało się! Frimpong będzie jedynym reprezentantem Ghany na igrzyska olimpijskie w Pjongczangu. Z dumą może nieść flagę afrykańskiego kraju podczas uroczystości otwarcia.

Kiedy przyjechałem do Ghany i powiedziałem, że chcę reprezentować kraj na zimowych igrzyskach olimpijskich, patrzyli na mnie jakbym był szalony. Przekonanie ich nie trwało jednak długo. Chcę zainspirować ludzi w Ghanie i na całym świecie, że warto marzyć. Zajęło mi 15 lat, by dotrzeć tu gdzie teraz jestem. Udowodniłem, że wytrwałość i ciężka praca może się opłacać.

-  mówi Frimpong w rozmowie z serwisem mirror.co.uk.

Skeletoniści na tor w Pjongczangu wyruszyli 12 lutego. Przez trzy dni trwały będą treningi, natomiast 15 lutego rozpoczną się już oficjalne olimpijskie przejazdy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: mirror.co.uk, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zajmie się sprawą Żurka?

zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab zwrócił się o akta sprawy dotyczące sędziego Waldemara Żurka w celu rozważenia przejęcia sprawy do prowadzenia. Jak przekazał sędzia Schab, mogą być wątpliwości, czy prowadzenie tej sprawy w ramach apelacji krakowskiej będzie wolne od presji środowiska.

Na początku października o wszczęcie czynności wyjaśniających wobec sędziego Sądu Okręgowego Waldemara Żurka wystąpiła pełniąca obowiązki prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka informując, że sędzia Żurek nie rozpoznaje spraw w wydziale, do którego od 1 września został przeniesiony i w którym powinien pracować. W czwartek zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie sędzia Tomasz Szymański podjął decyzję o podjęciu czynności wyjaśniających ws. sędziego Waldemara Żurka.

Z kolei w piątek sędziowie apelacji krakowskiej przyjęli uchwałę, w której wyrazili poparcie dla sędziego Żurka i krytycznie odnieśli się do działań sędzi Dagmary Pawełczyk-Woickiej w tej sprawie.

Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab w komunikacie przekazanym poinformował, że "zwrócił się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie sędziego Tomasza Szymańskiego o akta sprawy dotyczącej sędziego Waldemara Żurka w celu rozważenia przejęcia sprawy do prowadzenia".

Sędzia Schab, odnosząc się do uchwały podjętej w sprawie sędziego Żurka przez sędziów apelacji krakowskiej, zwrócił uwagę, że w zgromadzeniu, które podjęło uchwałę ws. sędziego Żurka uczestniczył zastępca rzecznika dyscyplinarnego tego sądu Tomasz Szymański.

- Aprobata dla wskazanego zachowania sędziego Waldemara Żurka wyrażona w Uchwale może budzić wątpliwości, czy prowadzenie tej sprawy w obszarze apelacji krakowskiej wolne będzie od presji środowiska, godzącej w bezstronność czynności - wskazał sędzia Schab.

Sędziowie apelacji krakowskiej w przyjętej uchwale wyrazili głęboką dezaprobatę wobec decyzji prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmary Pawełczyk-Woickiej o przeniesieniu sędziego Żurka do innego wydziału tego sądu i o zawiadomieniu rzecznika dyscyplinarnego o popełnieniu przez niego deliktu dyscyplinarnego przez niepodjęcie obowiązków w nowym wydziale. Według sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, decyzje te "są kolejnym przejawem nadużycia uprawnień, dyskryminacji i mobbingu wobec sędziego".

- Po raz kolejny wyrażamy pełne poparcie i szacunek dla SSO Waldemara Żurka, którego postawa wyznacza standardy obrony niezawisłości sędziowskiej - wskazali w uchwale krakowscy sędziowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl