Prezydent Trump wprost: „USA to kraj ludzi wierzących”

/ Gage Skidmore \ CC BY-SA 2.0

  

Prezydent USA Donald Trump powiedział dziś, występując podczas dorocznego Narodowego Śniadania Modlitewnego w Waszyngtonie, że „USA to kraj ludzi wierzących”. - Wiara odgrywa główną rolę w amerykańskim życiu i swobodach - podkreślił.

W kilkunastominutowym wystąpieniu Trump zwrócił uwagę, że w samej tylko Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych „nasz stwórca jest przywołany czterokrotnie”.

Swobody, jakimi cieszą się Amerykanie, nie były ofiarowane przez człowieka - nasze prawa pochodzą od stwórcy

- powiedział amerykański prezydent.

Przemawiając w głównej sali bankietowej waszyngtońskiego hotelu Hilton do ponad 3,5 tys. osób, w tym gości z całego świata, Trump podkreślił zasługi swojej administracji dla obrony swobód religijnych w kraju i na całym świecie. Wśród nich wymienił pokonanie tzw. Państwa Islamskiego (IS), mianowanie szeregu konserwatywnych sędziów federalnych oraz poparcie dla ruchu przeciwników aborcji pro-life.

Zdajemy sobie sprawę, że miliony ludzi w Iranie, na Kubie, w Wenezueli, w Korei Północnej cierpią prześladowania pod brutalnymi i opresyjnymi reżimami. Stany Zjednoczone są razem ze wszystkimi cierpiącymi opresję i religijne prześladowania

- powiedział Trump.

Narodowe Śniadanie Modlitewne (The National Prayer Breakfast) jest corocznym, ekumenicznym spotkaniem religijnym organizowanym od roku 1953 w pierwszy czwartek lutego z inicjatywy Kongresu przez prywatną fundację The Fellowship Foundation. Stanowi okazję do nawiązywania kontaktów przez polityków i przywódców społecznych z całego świata. Tradycyjnie od czasów prezydenta Dwighta Eisenhowera (1953-61) jednym z dwóch głównych mówców spotkania jest urzędujący prezydent USA.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Masternak przed ważną walką: Odliczam już dni!

Mateusz Masternak / By Krugerr - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15604280

  

"Kubańczyk ma dwie ręce, dwie nogi i jedną głowę, czyli nic więcej ode mnie i na pewno można z nim powalczyć i go pokonać" – uważa Mateusz Masternak przed sobotnią walką w Orlando z Yunierem Dorticosem w ćwierćfinale World Boxing Super Series w kategorii junior ciężkiej.

Mateusz Masternak jest już na ostatniej prostej przed walką z Doricosem. Trwają przygotowania za oceanem.

Już od kilku dni jestem w Stanach Zjednoczonych i aklimatyzuję się na Florydzie. Jest trochę jednak inny klimat, inne temperatury, inna wilgotność i trzeba było przyjechać nieco wcześniej, aby przygotować się odpowiednio do walki. Poza tym samopoczucie jest dobre i odliczam już dni do pojedynku.

- podkreśla Masternak.

Jaka jest taktyka na silnego rywala? Mateusz Masternak mówi, że wszystko okaże się w sobotę. Jednocześnie twierdzi, że nie jest bez szans z faworyzowanym zawodnikiem z Kuby.

Rywal będzie rozpracowany w sobotę. A tak poważnie, to koncentruję się na przygotowaniach, bo wiem, że muszę być w doskonałej formie fizycznej i mentalnej, jeżeli chcę wygrać. A że chcę, tego chyba muszę mówić. Wiem, że Dorticos to doskonały pięściarz, który potrafi wykorzystać każdą słabość przeciwnika, więc będę musiał się pilnować, aby nie popełnić jakiegoś błędu. Tyle co mogę o nim powiedzieć. Jak będzie się prezentował boksersko w sobotę, okaże się w ringu.

- dodaje. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl