Poseł Krajewski o działaniach służb wobec Amber Gold. Wyjaśnia, dlaczego bały się podjąć czynności w sprawie

/ fot. Piotr Galant/Gazeta Polska

  

Fakt, że dopiero dwa tygodnie przed upadłością Amber Gold założono podsłuch Marcinowi P., a wcześniej bano się "jak ognia" konkretnych czynności operacyjnych, wskazuje, że nad firmą był rozpięty parasol ochronny - powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Krajewski.

Krajewski był pytany w RDC o środowe posiedzenie sejmowej komisji śledczej, podczas którego przesłuchiwany był kolejny funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który pracował przy sprawie Amber Gold.

Jak zaznaczył Krajewski, z zeznań świadka wynika, że "przez wiele miesięcy nic się w tej sprawie nie działo".

- W końcu, na dwa miesiące przed zakończeniem działalności, ABW podejmuje bardziej intensywne działania niż wcześniej, bardzo spóźnione - ocenił.

- Dlaczego dopiero dwa tygodnie przed upadłością Amber Gold założono podsłuch panu Marcinowi P., a wcześniej bano się jak ognia choćby konkretnych czynności operacyjnych, których nie wszczynano, co wskazywało na parasol ochronny - pytał Krajewski.

Dodał, że fakt istnienia "parasola ochronnego" potwierdził sam Marcin P. Poseł przywołał jego słowa o tym, że "jak widział, jak wyglądała kontrola w Amber Gold ze strony Urzędu Skarbowego, to on był przekonany, że musi być parasol ochronny nad firmą Amber Gold, ponieważ nie wyobraża sobie, że osoby, które przychodzą na taką kontrolę, w ogóle miały być niezainteresowane dokumentacją, a kwestią herbaty i ciastek".

Zdaniem Krajewskiego firma OLT Express, której Amber Gold przekazało 300 mln zł, "miała być maszynką do prania pieniędzy".

- ABW też sygnalizowało, że firma OLT Express ma służyć do wyprowadzania pieniędzy klientów Amber Gold, i okazuje się, że zabrakło naprawdę elementarnych działań - zaznaczył.

Dodał, że "najciekawsze w całej sprawie są błędy systemowe".

Przypomniał, że w lipcu 2010 r. funkcjonariusze CBA przekazali ministrowi Jackowi Cichockiemu raport specjalny, w którym sygnalizowali, że w związku z Amber Gold "istnieje zagrożenie dla interesów skarbu państwa".

W ocenie Krajewskiego "państwo przymykało oko na prowadzenie działalności gospodarczej przez przestępców".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Papież Franciszek rozbawił wiernych! Powiedział, z kim mylą go dzieci

Papież Franciszek / By Jeffrey Bruno from New York City, United States - Canonization 2014- The Canonization of Saint John XXIII and Saint John Paul II, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=32427713

  

Papież Franciszek podzielił się dziś z wiernymi zabawną anegdotą. Jak stwierdził, dzieci często... boją się go, ponieważ biały strój kojarzy im się z lekarzem i bolesnymi zastrzykami. Ojciec Święty mówił o tym w kazaniu w czasie mszy w Domu świętej Marty w Watykanie.

Papież Franciszek powiedział, że dzieci czasem płaczą i krzyczą na jego widok, bo - jak wyjaśnił - białą sutanną przypomina im lekarza i kojarzy im się z zastrzykami.

W kazaniu Franciszek przywołał swe spotkania z dziećmi podczas audiencji generalnych i innych uroczystości, gdy rodzice proszą o błogosławieństwo dla nich.

"Niektóre dzieci krzyczą na mój widok, zaczynają płakać, bo widząc mnie ubranego na biało myślą, że jestem lekarzem albo pielęgniarzem, który zrobił im zastrzyk, i myślą: Następny, o nie"

- mówił Franciszek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl