Tego o wiadomościach SMS jeszcze nie wiesz

/ StockSnap; pixabay.com / Creative Commons CC0

Krótkie wiadomości tekstowe obecne są w naszym życiu już od ponad ćwierć wieku. Wykorzystuje się je nie tylko w komunikacji prywatnej, ale i w biznesie. Na czym polega ich fenomen? Najważniejsze kwestie dotyczące roli SMS w codziennym życiu przybliża najnowszy raport o komunikacji mobilnej w Polsce.

Platforma SerwerSMS.pl już po raz piąty przeprowadziła ogólnopolskie badanie „Komunikacja SMS w Polsce” dotyczące trendów w komunikacji mobilnej. Wyniki wskazują, że mimo popularności komunikatorów, SMS-y są wciąż na topie. Korzystanie z krótkich wiadomości tekstowych deklaruje 96,5% ankietowanych, z czego większość przyznaje, że wysyła i odbiera je codziennie.
 
Co motywuje Polaków do używania tego kanału komunikacji?

- SMS-y doceniamy z uwagi na prostotę korzystania (80,4%) oraz powszechność dostępu (80,1%), ale również szybkość dostarczenia (77,1%) czy ich wszechstronne zastosowanie (71%). To właśnie sprawia, że SMS-ują osoby o różnym wieku, z różnych grup społecznych i w różnych sytuacjach – mówi Daniel Zawiliński, Dyrektor Zarządzający Platformy SerwerSMS.pl.

 
Wysłanie SMS-a zajmuje niewiele czasu i według badania robimy to w wolnej chwili, w bardzo różnych sytuacjach, np.:
podczas podróży (59,7% badanych),
leżąc w łóżku (51,6%),
w pracy (34,4%),
czekając w kolejce (25,4%),
podczas spaceru (19,5%),
stojąc w korkach (18,6%),
w trakcie zakupów (18,1%).

 
Co setny z ankietowany przyznaje, że zdarza mu się wysłać SMS-y nawet… podczas seksu.
 
Jakie tematy podejmujemy? Począwszy od spraw bieżących (tak wskazało 64,3% osób), przez organizację spotkań (50,4%), ogólne podtrzymanie kontaktu (45%) czy życzenia okolicznościowe (37,8%), po omawianie spraw rodzinnych (27%), ustalanie kwestii biznesowych (10%) lub powiadamianie o ważnych wydarzeniach z życia (6,7%).
 
SMS to zatem narzędzie do budowania relacji, ale także zarządzania w biznesie. To także praktyczny sposób na przekazywanie przypomnień i powiadomień o umówionej wizycie, statusie przesyłki, sprawy urzędowej czy atrakcyjnej promocji.
 
SMS dźwignią handlu
SMS stanowi ważny kanał komunikacyjny firm z klientami. 3 na 4 ankietowanych otrzymuje SMS-y promocyjne od firm lub sklepów i zdecydowana większość chce je otrzymywać nadal (69% Polaków), przy czym najchętniej raz w tygodniu – tak deklaruje 40% z nich. Najbardziej interesują nas:
informacje o aktualnych promocjach (67,4%),
status realizowanego zamówienia (58,7%),
przypomnienie o wizycie u mechanika lub kosmetyczki (45,8%).

[kliknij, aby powiększyć]
 
 
Najbardziej atrakcyjne w kontekście powiadomień o promocjach są tzw. dobra szybko zbywalne oraz te, które ze względu na wysoką cenę szczególnie chcielibyśmy zakupić w atrakcyjnej cenie. Top 5 najbardziej pożądanych kategorii zakupowych w kontekście otrzymywania SMS-ów to zatem:
odzież/obuwie/akcesoria (61%),
RTV/AGD (38,8%),
produkty spożywcze (30,6%),
rozrywka/kultura (27,9%) oraz
turystyka (22,8%).

[kliknij, aby powiększyć]
 
W przypadku zakupów on-line konsumenci mają jeszcze dodatkowe oczekiwania. Ponad 40% chciałoby otrzymywać potwierdzenie otrzymania przelewu, informacje o dacie wysłania i dostarczenia zamówienia, a nawet dane, pozwalające śledzić jego drogę.  
 
W handlu SMS okazuje sprawdzać się zatem globalnie i lokalnie. ¾ Polaków potwierdza, że jest on dla nich impulsem do bliższego zapoznania się z ofertą, a nawet odwiedzenia sklepu, firmy czy punktu usługowego.

[kliknij, aby powiększyć]
 


Spectrum wykorzystania SMS jest naprawdę szerokie – zarówno pod kątem zasięgu, jak i przeznaczenia. Mimo iż w ostatnich latach coraz chętniej korzystamy z komunikatorów internetowych, to jednak nie wpływa to na popularność SMS-ów.

- Ankietowani w swoich odpowiedziach podkreślają, że krótkie wiadomości tekstowe są bardziej niezawodne od komunikatorów, szybsze, prostsze w obsłudze i bardziej bezpieczne. Nie bez znaczenia pozostaje również zasięg – do wysyłki SMS-a wystarcza bowiem sieć komórkowa, a komunikatory wymagają jednak dostępu do internetu. Te zalety jeszcze długo nie pozwolą SMS-om zniknąć z naszego życia – podsumowuje Daniel Zawiliński.

Źródło: niezalezna.pl, infowire.pl, serwersms.pl, news.dotpr.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Arogancja Tuska jest niewiarygodna! Wziął się za pouczanie jak dbać o... dobre imię Polski

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli stwierdził, że podczas spotkań z europejskimi liderami stara się dbać... o dobre imię Polski. Może warto mu zatem przypomnieć wpisy z Twittera, w których atakował nasz kraj?

Pytany o ocenę napięcia na linii Polska-Izrael, Tusk powiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że rozmawiał na ten temat w piątek na marginesie prac Rady Europejskiej z premierem Mateuszem Morawieckim.

Przedstawiłem mu moją ocenę sytuacji w jakiej znalazła się Polska oraz wnioski jakie płyną z moich spotkań z europejskimi liderami, w czasie których też poruszałem tę kwestię i starałem się zadbać o dobre imię naszego kraju w czasie tych rozmów

- zarzekał się Tusk i jak zwykle wykorzystał okazję, by zaatakować obecny rząd.

Wszyscy ciężko pracowaliśmy w Polsce, ja też przez ostatnie 30 lat, nad dobrymi relacjami Polski ze światem zewnętrznym, w tym Izraelem i wspólnotą żydowską. Nie możemy pozwolić aby ktoś w kilka tygodni zrujnował całą tę robotę. Nie jest jeszcze za późno na konkretne działania, tak jak nie jest za późno na zwykłą ludzką przyzwoitość

- mówił przewodniczący Rady Europejskiej.

Przypomnijmy zatem, jak Tusk "dbał" o dobre imię Polski. Ostatnio, gdy rozgorzała dyskusja wokół ustawy o IPN były premier za rozpowszechnianie kłamliwego sformułowania "polskie obozy śmierci" obarczył... Polaków.

Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć inne przykłady jego "walki o dobre imię Polski".

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie 

- atakował Polskę i rząd w listopadzie ubiegłego roku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Za te słowa Tusk powinien odpowiedzieć - bezczelny atak na polski rząd

Ale czego się spodziewać po człowieku, który nawet składając świąteczne życzenia nie jest w stanie powstrzymać się od aluzji uderzających w polski rząd.

CZYTAJ WIECEJ: A mógł złożyć życzenia - po prostu... On jednak nie wytrzymał. Chodzi o Tuska

Zdjęcie Tuska i premiera Mateusza Morawieckiego zamieścił na Twitterze poseł Dominik Tarczyński.

I chyba miał rację - co do memów...

 

Źródło: PAP, 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl