Sejmowa komisja kultury za ustanowieniem Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów  

/ niezalezna.pl

  

Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu pozytywnie zaopiniowała prezydencki projekt ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów. Ma być on obchodzony 24 marca, w rocznicę egzekucji rodziny Ulmów, którzy zostali zamordowani za przechowywanie Żydów.

Prezydencki projekt ustawy zakłada, że Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów obchodzony będzie 17 marca. Posłowie sejmowej komisji Kultury i Środków Przekazu uznali jednak, że właściwsza będzie data 24 marca – dzień mordu dokonanego na rodzinie Ulmów i żydowskich obywatelach chowanych przez nich. Propozycja daty 17 marca wynikała z faktu, że 24 marca przypada już inne święto - ustanowiony w 2004 roku Narodowy Dzień Życia. 
Przewodnicząca komisji, Elżbieta Kruk, nie widzi jednak w tej zbieżności żadnego problemu. Jak mówiła na posiedzeniu komisji, podczas egzekucji Ulmów zginęło także dziecko w łonie matki, a ci, którzy ratowali Żydów niewątpliwie chronili życie ludzkie – nie ma więc przeszkód, aby oba święta obchodzone były tego samego dnia. 

Na wniosek Krzysztofa Czabańskiego (PiS) Komisja przyjęła też nową nazwę projektu ustawy – pełna nazwa ma brzmieć: „Ustawa o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką”. 
Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski zaznaczył, że zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy należne „uhonorowanie heroicznych czynów naszych rodaków, którzy aktywnie przeciwstawili się zbrodniczym planom III Rzesz Niemieckiej, jest zaszczytną powinnością wszystkich Polaków”.

Wyrazem tego hołdu powinno być ustanowienie przez parlament Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej (...) Polacy ratujący Żydów są dumą Rzeczpospolitej. Należą do wielkich bohaterów czasu wojny na równi z żołnierzami Armii Krajowej i wszystkimi członkami konspiracji. Za swoją heroiczną postawę i wzajemną solidarność zarówno ukrywający, jak i ukrywani płacili często najwyższą cenę.

– mówił Kolarski.
W preambule projektu zaznaczono, że święto ma być hołdem dla Polaków – bohaterów, którzy „w akcie heroicznej odwagi, niebywałego męstwa, współczucia i solidarności międzyludzkiej, wierni najwyższym wartościom etycznym, nakazom chrześcijańskiego miłosierdzia oraz etosowi suwerennej Polski – Rzeczypospolitej Przyjaciół, ratowali swoich żydowskich bliźnich od Zagłady”.  
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl, sejm.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zajmie się sprawą Żurka?

zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab zwrócił się o akta sprawy dotyczące sędziego Waldemara Żurka w celu rozważenia przejęcia sprawy do prowadzenia. Jak przekazał sędzia Schab, mogą być wątpliwości, czy prowadzenie tej sprawy w ramach apelacji krakowskiej będzie wolne od presji środowiska.

Na początku października o wszczęcie czynności wyjaśniających wobec sędziego Sądu Okręgowego Waldemara Żurka wystąpiła pełniąca obowiązki prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka informując, że sędzia Żurek nie rozpoznaje spraw w wydziale, do którego od 1 września został przeniesiony i w którym powinien pracować. W czwartek zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie sędzia Tomasz Szymański podjął decyzję o podjęciu czynności wyjaśniających ws. sędziego Waldemara Żurka.

Z kolei w piątek sędziowie apelacji krakowskiej przyjęli uchwałę, w której wyrazili poparcie dla sędziego Żurka i krytycznie odnieśli się do działań sędzi Dagmary Pawełczyk-Woickiej w tej sprawie.

Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab w komunikacie przekazanym poinformował, że "zwrócił się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie sędziego Tomasza Szymańskiego o akta sprawy dotyczącej sędziego Waldemara Żurka w celu rozważenia przejęcia sprawy do prowadzenia".

Sędzia Schab, odnosząc się do uchwały podjętej w sprawie sędziego Żurka przez sędziów apelacji krakowskiej, zwrócił uwagę, że w zgromadzeniu, które podjęło uchwałę ws. sędziego Żurka uczestniczył zastępca rzecznika dyscyplinarnego tego sądu Tomasz Szymański.

- Aprobata dla wskazanego zachowania sędziego Waldemara Żurka wyrażona w Uchwale może budzić wątpliwości, czy prowadzenie tej sprawy w obszarze apelacji krakowskiej wolne będzie od presji środowiska, godzącej w bezstronność czynności - wskazał sędzia Schab.

Sędziowie apelacji krakowskiej w przyjętej uchwale wyrazili głęboką dezaprobatę wobec decyzji prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmary Pawełczyk-Woickiej o przeniesieniu sędziego Żurka do innego wydziału tego sądu i o zawiadomieniu rzecznika dyscyplinarnego o popełnieniu przez niego deliktu dyscyplinarnego przez niepodjęcie obowiązków w nowym wydziale. Według sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, decyzje te "są kolejnym przejawem nadużycia uprawnień, dyskryminacji i mobbingu wobec sędziego".

- Po raz kolejny wyrażamy pełne poparcie i szacunek dla SSO Waldemara Żurka, którego postawa wyznacza standardy obrony niezawisłości sędziowskiej - wskazali w uchwale krakowscy sędziowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl