Mieli być na zawsze zapomniani - ofiary mordów Niemców, Sowietów, komunistów. ZDJĘCIA

/ youtube.com/print screen

Instytut Pamięci Narodowej podał dziś nazwiska 22 osób, których szczątki odnaleziono w Polsce i za granicą. Noty identyfikacyjne wręczono rodzinom ofiar, m.in. Edwarda Bukowskiego, Ignacego Długołęckiego ps. Jerzy, Bronisława Klimczaka ps. Sokół.

Podczas uroczystości, w których wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda i prezes IPN Jarosław Szarek, krewni ofiar otrzymali od IPN noty identyfikacyjne swoich bliskich.

Ogłoszone identyfikacje dotyczą szczątków ofiar zbrodni niemieckich, komunistycznych i sowieckich, które zostały wydobyte w toku prac archeologiczno-ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. Badania DNA przeprowadzali specjaliści genetycy m.in. ze Szczecina, Wrocławia i Lublina.

Wśród zidentyfikowanych ofiar znaleźli się m.in.: Edward Bukowski; Ignacy Długołęcki ps. Jerzy; Zygmunt Góralski ps. Chmura; Bronisław Klimczak ps. Sokół; Jan Kmiołek ps. Wir, Fala, Mazurek; Stefan Komar; Franciszek Konior ps. Rekin; Józef Maślanka ps. Borsuk; Karol Maślanka ps. Tygrys; Stanisław Michnowski; Stanisław Mierzwiński ps. Michał; Lech Karol Neyman ps. Butrym; Bolesław Ogrodnik; Stanisław Samiec ps. Pasek oraz Stefania Zarzycka.

Dzisiaj to święto jest zwycięstwem naszej pamięci. Pamięci, która przetrwała w domach, a dzisiaj państwo polskie pamięta
- powiedział prezes IPN Jarosław Szarek podczas uroczystości.

Za nami twarze 22 osób - w tych twarzach, losach tych osób, zawarta jest dramatyczna historia Polski w połowie XX w. Wrzesień 1939 r., wkroczenie armii niemieckiej, 17 września, pierwsze ofiary, później okupacja niemiecka, ten czas terroru biologicznego, biologicznej likwidacji narodu polskiego. Byliśmy na granicy, a mimo to nigdy nie zaprzestaliśmy marzeń, że będzie niepodległa, wolna Polska

 - dodał prezes IPN.

Ci w większości bardzo młodzi ludzie znaleźli miejsce spoczynku w anonimowych grobach na terenie Aresztu Śledczego w Białymstoku, cmentarza „Piaski” w Kiecach, Cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. Unickiej w Lublinie, Kwatery „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie, cmentarza w miejscowości Pohost na Białorusi, cmentarza „Miłostwo” w Poznaniu oraz w miejscowości Stary Grodków w województwie opolskim – podał Instytut Pamięci Narodowej.

Tożsamość odzyskali m.in:

Edward Bukowski, pseud. „Mruk”, „Gruby”, „Cichy”

Urodził się 4 maja 1923 r. w m. Biadaczka w pow. Lubartów, był synem Jana i Zofii z d. Marzec. W okresie okupacji niemieckiej  służył w Oddziale Specjalnym BCh Jana Flisiaka „Chłopickiego”. W sierpniu 1944 r. został powołany do służby w WP, skąd zdezerterował we wrześniu i dołączył do oddziału „Chłopickiego”, podporządkowanego wówczas AK. W okresie amnestii z sierpnia 1945 r. ujawnił się i został ponownie wcielony do wojska, z którego zdezerterował w październiku. Wiosną 1946 r. dołączył do oddziału Kazimierza Woźniaka „Szatana” z Obwodu WiN Lubartów, a gdy ten przeszedł pod komendę mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, został przydzielony do oddziału kpt. Stanisława Łukasika „Rysia”. W czasie amnestii w 1947 r. nie ujawnił się i wyjechał na teren pow. przasnyskiego. Wiosną 1948 r. dołączył do oddziału WiN ppor. Mieczysława Pruszkiewicza „Kędziorka”, zaś latem 1949 r. przeszedł do grupy Edwarda Kalickiego „Małego”. 10 czerwca 1951 r. został otoczony na kwaterze we wsi Lipniak w pow. lubelskim przez Grupę Operacyjną UB-KBW. W czasie walki został ciężko ranny odłamkiem granatu w głowę i aresztowany. Nieprzytomnego przewieziono do szpitala więziennego na Zamku w Lublinie. Pomimo ciężkiej rany poddano go brutalnemu śledztwu. Wyrokiem WSR w Lublinie z 5 czerwca 1953 r. został skazany na karę śmierci, którą wykonano 12 stycznia 1954 r. Był ostatnim więźniem straconym na Zamku w Lublinie.
Szczątki Edwarda Bukowskiego odkryto w październiku 2017 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na Cmentarzu Rzymskokatolickim przy ul. Unickiej w Lublinie.

Bronisław Klimczak, pseud. „Sokół”

Urodził się 28 sierpnia 1913 r. w Rędzinach, pow. Częstochowa, był synem Wawrzyńca i Eleonory z d. Anzorge. W latach 1935–1939 pełnił służbę wojskową. Ukończył podoficerką Szkołę Piechoty przy 80 pułku piechoty w Słonimiu, a w 1936 r. – podoficerską Szkołę Artylerii 20 Pułku Artylerii Lekkiej w Baranowiczach. W latach 1937–1938 rozwijał karierę w podoficerskiej Szkole Zawodowej w Bydgoszczy. W 1939 został awansowany do stopnia podporucznika. W trakcie kampanii wrześniowej walczył pod Mławą oraz Kutnem i został ranny w trakcie obrony Warszawy. Po ucieczce z obozu przejściowego w Skierniewicach wstąpił w listopadzie 1939 r. do konspiracyjnej organizacji Polski Związek Wojskowy, pełnił m.in. funkcję komendanta okręgu. W marcu 1942 r. został aresztowany przez warszawskie Gestapo. Po pobycie na Pawiaku został osadzony na Majdanku, skąd w 1944 r. przeniesiono go do Gross-Rosen, a w 1945 r. do obozu w Litomierzycach w Czechach. W maju 1945 r. powrócił do Polski i zamieszkał w Słupsku. Tam we wrześniu wstąpił do MO, pełnił funkcję komendanta I posterunku, skąd już w grudniu został zwolniony. Następnie podejmował się różnych zajęć, prowadząc kiosk oraz zatrudniając się w elektrowni. W 1948 r. przeprowadził się do Szczecina, gdzie pracował m.in. w Zjednoczeniu Energetycznym oraz Komendzie Wojewódzkiej organizacji „Służba Polsce”. Bronisław Klimczak został aresztowany przez funkcjonariuszy WUBP w Szczecinie 19 listopada 1949 r. pod zarzutem współpracy z wywiadem francuskim. WSR w Szczecinie skazał go na karę śmierci, która została wykonana 12 grudnia 1959 r. w więzieniu w Kielcach, przy ul. Zamkowej.
Szczątki Bronisława Klimczaka zostały odnalezione w listopadzie 2016 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na terenie Cmentarzu na Piaskach w Kielcach.

Biogramy i wizerunki wszystkich odnalezionych znajdują się na stronie IPN.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, INP.GOV.PL


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prawie 400 kg kokainy w... ambasadzie Rosji

/ 3839153; pixabay.com / Creative Commons CC0

Pięciu domniemanych członków szajki narkotykowej zostało zatrzymanych w związku ze znalezieniem przed ponad rokiem prawie 400 kg kokainy w ambasadzie Rosji w Buenos Aires.

Argentyńska minister bezpieczeństwa Patricia Bullrich ujawniła, że rosyjski ambasador w Argentynie zawiadomił władze o tym znalezisku w grudniu 2016 roku.

Dało to początek trwającej 14 miesięcy wspólnej operacji argentyńskich i rosyjskich śledczych. 389 kg kokainy w 12 walizkach było schowane w jednym z budynków przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji. Narkotyk miał najprawdopodobniej zostać przewieziony do Rosji w bagażu dyplomatycznym.

Śledczy zastąpili kokainę zwykłą mąką i zainstalowali w walizkach nadajniki GPS. Teraz nastąpiły zatrzymania w Argentynie i w Rosji. Wśród zatrzymanych jest - jak podała strona argentyńska - „rosyjski funkcjonariusz” oraz argentyński policjant.

Jeden z podejrzanych w tej sprawie jest nadal poszukiwany. Prawdopodobnie znajduje się w Niemczech – wynika z ustaleń śledczych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl