Finowie wybierają prezydenta

Kremlin.ru/creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

  

Finowie od niedzielnego poranka wybierają prezydenta. Faworytem jest dotychczasowy szef państwa konserwatysta Sauli Niinisto, który swą popularność zawdzięcza zręcznemu utrzymywaniu równowagi między Zachodem a swym potężnym rosyjskim sąsiadem.

Głosowanie rozpoczęło się o godz. 9 (godz. 8 czasu polskiego) i potrwa do 20 (godz. 19 czasu polskiego). Wyniki sondaży exit polls poznamy tuż po zamknięciu lokali wyborczych, a ostateczny rezultat zostanie ogłoszony ok. godz. 22 (godz. 21 czasu polskiego).

Urzędujący prezydent, który startuje jako kandydat niezależny, oddał głos w oficjalnym wcześniejszym głosowaniu, zorganizowanym w dniach 17-23 stycznia. Można było wówczas głosować w bibliotekach czy placówkach pocztowych i z tej możliwości skorzystało ok. 36 proc. spośród 3,5 mln uprawnionych Finów.

W ostatnich tygodniach przewaga 69-letniego Niinisto w sondażach nieco zmalała, chociaż wcześniej polityk mógł liczyć na 51-63 proc. głosów. Daleko za nim, z 13-procentowym poparciem, plasuje się kandydat Zielonych Pekka Haavisto.

"To najnudniejsze wybory od lat, bo wszyscy wiedzą, że to Niinisto zwycięży" - żartuje w rozmowie z PAP Jenni Hirvonen z miasta Jyvaskyla w środkowej Finlandii. Dodaje, że sympatię wyborców budzi także druga, młodsza od niego prawie o 30 lat, żona szefa państwa, która świetnie wypada w mediach. Parze wkrótce urodzi się dziecko.

Swą popularność prezydent zawdzięcza jednak przede wszystkim swej roli w polityce bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego oraz umiejętności dialogu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Linia polityczna Niinisto, czyli zachowania równowagi w relacjach z NATO i Rosją, jest określana często jako "polityka szpagatu". Niinisto od lat wyraża pogląd, że ewentualne wejście kraju do NATO jest zależne od wielu czynników, a Finlandia dąży do tego, aby pozostać niezaangażowana.

Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie w niedzielę ponad 50 proc. głosów, druga tura odbędzie się 11 lutego

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl