Wiceszef PE o spotkaniu Kaczyński-Tillerson: Amerykanie wiedzą, z kim trzeba w Polsce rozmawiać

/ fot. twitter.com/ beatamk

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

– Amerykanie sami zwrócili się o to spotkanie, to była ich prośba. To pokazuje, że wiedzą, z kim warto i trzeba się w Polsce spotykać i rozmawiać, doskonale zdają sobie sprawę z roli Jarosława Kaczyńskiego w polskim życiu publicznym. Wiedzą, że jest kapitanem zwycięskiej drużyny – podkreślił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. 

Dziś odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem w warszawskiej siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej. Spotkanie trwało około 50 minut i zakończyło dwudniową wizytę amerykańskiego polityka w Polsce. 

Jak poinformował podczas konferencji prasowej po spotkaniu Jarosław Kaczyński, rozmawiano „właściwie o wszystkich ważnych sprawach polsko-amerykańskich”. – To była dobra, pożyteczna rozmowa – podsumował.

Amerykanie sami zwrócili się o to spotkanie, to była ich prośba. To pokazuje, że wiedzą, z kim warto i trzeba się w Polsce spotykać i rozmawiać, doskonale zdają sobie sprawę z roli Jarosława Kaczyńskiego w polskim życiu publicznym. Wiedzą, że jest kapitanem zwycięskiej drużyny. Myślę, że to spotkanie było bardzo znaczące – Rex Tillerson oprócz spotkań z prezydentem, premierem oraz ministrem spraw zagranicznych, spotkał się z głównym rozgrywającym 
– powiedział portalowi Niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, komentując spotkanie.

Sama wizyta Tillersona była znacząca, ponieważ Polska była jedynym krajem „nowej” Unii Europejskiej, który odwiedził. Warto też zwrócić uwagę, że wizyta sekretarza stanu USA oraz spotkanie Duda-Trump w Davos wydarzyły się w tym samym momencie, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych odwołał swoja wizytę w Wielkiej Brytanii. Uważam, że w tym kontekście spotkanie Tillersona z prezesem Prawa i Sprawiedliwości było podkreśleniem, że obecnie – po Brexicie – Polska jest dla USA sojusznikiem numer jeden w Unii Europejskiej. Także dlatego, że jesteśmy liderem państw, które nie mają antyamerykańskiej obsesji, jak niektóre kraje Europy Zachodniej – mam tu na myśli grupę tworzącą Trójmorze 
– dodał wiceszef Parlamentu Europejskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wystąpienie Macrona miało uspokoić nastroje... Nie wyszło. Będą kolejne strajki

protesty "żółtych kamizelek" we Francji / Olivier Ortelpa; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

  

Tuż po wystąpieniu telewizyjnym prezydenta Francji Emmanuela Macrona sekretarz generalny centrali związkowej CGT Philippe Martinez wezwał do wspólnego strajku związkowców i "żółtych kamizelek", ponieważ uznał obietnice Macrona za niewystarczające.

Protesty "żółtych kamizelek" zaczęły się od sprzeciwu wobec zapowiadanej przez rząd podwyżce od stycznia akcyzy na paliwo. Mimo że władze przed kilkoma dniami ogłosiły, iż zawieszają jej wprowadzenie na cały rok 2019, demonstracje nie ustały, a przyczyną niezadowolenia ich uczestników są wysokie koszty utrzymania i polityka gospodarcza Macrona. [polecam:https://niezalezna.pl/249657-prezydent-francji-chce-wprowadzic-stan-wyjatkowy-ekonomiczny-i-spoleczny-chodzi-o-protesty]

Prezydent Francji przerwał dzisiaj milczenie i wygłosił specjalne oświadczenie, w którym powiedział, że zwrócił się do rządu o podniesienie zagwarantowanej płacy minimalnej (SMIC) o 100 euro miesięcznie od stycznia 2019 roku. 

Jak podkreślił w wystąpieniu telewizyjnym, w ciągu 18 miesięcy pracy jego rządu nie można było rozwiązać tych problemów Francji, które narastały od 40 lat. Dodał, że wierzy, iż znajdzie wyjście z trudnej sytuacji kraju. [polecam:https://niezalezna.pl/249441-sytuacja-we-francji-naprawde-napieta-macron-chce-zgromadzic-wszystkie-sily-i-zwoluje-spotkanie]

Tymczasem tuż po tym wystąpieniu sekretarz generalny centrali związkowej CGT Philippe Martinez wezwał do wspólnego strajku związkowców i "żółtych kamizelek", ponieważ uznał obietnice Macrona za niewystarczające. Strajk miałby się rozpocząć w piątek. Martinez nie podał żadnych innych szczegółów.

Prezydent obiecał podjęcie zdecydowanych kroków, które przyniosą wymierną ulgę najbiedniejszym Francuzom, podkreślił jednak, że nie będzie radykalnej zmiany polityki jego rządu.

Nie jest jasne, czy CGT odmówi w tej sytuacji udziału w konsultacjach zapowiedzianych przez rząd.

Konsultacje w sprawie transformacji energetycznej z parlamentarzystami, członkami samorządów, przedstawicielami związków zawodowych i obywatelami mają rozpocząć się 15 grudnia.

"Żółte kamizelki" od ponad trzech tygodni protestują w całej Francji przeciw wciąż rosnącym kosztom utrzymania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl