Cóż za bełkot! I taki człowiek kierował ważnym urzędem za czasów PO-PSL

Komisja Amber Gold / twitter.com/KancelariaSejmu

  

Nie mam kompetencji, aby wyciągać konsekwencje za brak działań innych organów państwa. (…) CBA wykonało swoją pracę. Przekazaliśmy ostrzeżenie - zeznał dziś Paweł Wojtunik, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego przed komisją badającą aferę Amber Gold. Przewodnicząca raz za razem upominała go, by nie kluczył i mówił na temat.

Paweł Wojtunik na początku przesłuchania zasłaniał się tajemnicą i przekonywał, że nie może mówić o informacjach niejawnych. Uświadomiono go, że dokumenty, na które się powołuje są dostępne do wiadomości publicznej.

W mojej świadomości CBA sporządziła 1, 2 czy 3 dokumenty o charakterze informacyjnym, które przekazane były m.in. do gabinetu Prezesa Rady Ministrów

- powiedział Wojtunik.

Świadkowi przedstawiono raport przygotowany przez CBA. Były szef biura zapoznawał się z dokumentem.

Nie mam kompetencji, aby wyciągać konsekwencje za brak działań innych organów państwa. (...) CBA wykonało swoją pracę. Przekazaliśmy ostrzeżenie

- zeznał Wojtunik.

Małgorzata Wasserman przywoływała co chwilę byłego szefa CBA do porządku. Prosiła, by mówił na temat.

Przewodnicząca komisji wyjaśniła jak dużą wagę mają dokumenty CBA. Komisja dopytywała też, dlaczego ówczesny rząd nie zmienił prawa, a nastąpiło to dopiero po wybuchu afery Amber Gold. Wojtunik przekonywał, że to nie jest pytanie do niego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zranił kobietę nożem... z zazdrości

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/niekverlaan

  

Łódzcy policjanci zatrzymali 20 -letniego mężczyznę, który zranił nożem swoją byłą partnerkę. Do zdarzenia doszło w parku w dzielnicy Łódź- Bałuty. Kobieta została zabrana przez karetkę do szpitala.

20-letni mężczyzna znajdujący się pod wpływem alkoholu, zauważył swoją byłą partnerkę w parku. Po krótkiej kłótni z 18-latką, której zarzucił m.in. brak opieki nad ich wspólnym dzieckiem i zdrady, mężczyzna poszedł do swojego mieszkania po nóż

- informuje łódzka policja.

Następnie wrócił. 20-latek bez słowa doszedł do byłej partnerki i na oczach jej koleżanek zranił kobietę w podudzie. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia i policja.

- Mężczyzna tłumaczył potem policjantom, że żałuje swojego zachowania

- dodaje policja. 

Ostatecznie 20-latek usłyszał zarzut dotyczący spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lodzka.policja.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl