Ważne stanowisko dla posła PiS. Bernacki wiceprzewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

Sala obrad plenarnych Rady w Pałacu Europy. / wikipedia.org/Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 pl

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Włodzimierz Bernacki został wybrany na funkcję wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W rozmowie z PAP powiedział, że szczególne ważne będą dla niego tematy dotyczące m.in. relacji miedzy Radą Europy i Federacją Rosyjską.

Włodzimierz Bernacki poinformował, że jako wiceprzewodniczący oprócz możliwości prowadzenia poszczególnych posiedzeń Zgromadzenia, będzie członkiem tzw. Biura ZPRE.

To jest gremium decydujące o porządku poszczególnych posiedzeń, rozstrzygające o skierowaniu na posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy wniosków ws. rezolucji, czy podejmowania procedur monitorujących – wyjaśnił.

W skład Biura wchodzą przewodniczący Zgromadzenia, jego 20 zastępców oraz przewodniczący pięciu największych grup politycznych i komitetów.

Pytany o to, jakie tematy będą dla niego szczególnie ważne jako dla wiceprzewodniczącego, odpowiedział, że: "przede wszystkim to realizowanie naszej perspektywy Europy Środkowo-Wschodniej, a wiec zwracania uwagi na szczególny status państw, które po kilkudziesięciu latach totalitaryzmu, wkraczają w świat starej Europy".

Po drugie, ważna dla Bernackiego - jak mówił - jest sprawa relacji pomiędzy Radą, a Federacją Rosyjską. Zwrócił uwagę na "napięcie i kłopoty wynikające z faktu okupowania Krymu przez Federacje Rosyjską i jednocześnie agresji na Donbas".

Biuro jest i będzie bardzo stanowcze. Również ze strony Polski będzie stanowisko, że Federacja Rosyjska musi oddać Krym, żeby móc wrócić do procedowania i normalnego funkcjonowania w Zgromadzeniu Parlamentarnym – powiedział poseł PiS.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy jest organem doradczym, jednym z głównych organów statutowych Rady Europy. Zgromadzenie składa się z delegatów parlamentów narodowych poszczególnych państw członkowskich Rady i zbiera się co kwartał każdego roku w Strasburgu. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ważne stanowisko dla polskiego polityka! Dominik Tarczyński wiceszefem Europejskich Konserwatystów

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gwizdy i buczenie. Macron przywitany przez rolników

/ Zrzut ekranu z twitter.com

Buczenie i gwizdy powitały prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który odwiedził tegoroczny międzynarodowy Salon Rolniczy w Paryżu. Na tej wielkiej imprezie prezydent usiłował promować swoją politykę.

Ta pierwsza wizyta Macrona jako prezydenta Republiki na targach rolniczych rozpoczęła się wczesnym rankiem o godz. 7:45, jeszcze przed otwarciem Salonu dla publiczności. Macron złożył ją w kilka dni po protestach rolników w całym kraju przeciwko projektowi umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj).

Dziś doszło do ostrej wymiany zdań między prezydentem a producentami zbóż, którzy głośno protestowali przeciwko propozycji rządu, by zakazać stosowania glifosatu do 2020 roku. Wyraźnie poirytowany Macron obiecał - jak pisze agencja AP - znaleźć "rozwiązanie" polegające na zastąpieniu stosowania glifosatu innym środkiem czynnym w składzie preparatów chwastobójczych. 

Prezydent przez dziesięć minut debatował z rozzłoszczonymi hodowcami zbóż, którzy wcześniej go wygwizdali. Mówił podniesionym tonem i "publicznie okazał swoją irytację przed kamerami" - jak nazwała gazeta "Le Parisienne".

Wielu rolników okazało też swoje niezadowolenie z rozmów handlowych z krajami Ameryki Południowej, w wyniku których może dojść do zwiększenia importu mięsa do Francji. Francuscy hodowcy obawiają się zmniejszenia cła na import do Europy 70 tys. ton południowoamerykańskiej wołowiny rocznie. Ich zadaniem stanowiłoby to nieuczciwą konkurencję z uwagi na niski koszt jej produkcji metodami przemysłowymi, kryteria sanitarne i o wiele niższą jakość, niż są wymagane w Europie.

W zeszłym roku, kiedy jako kandydat na prezydenta wizytował Salon Rolniczy, trafiono go jajkiem w ramię. Żartował z tego wtedy, mówiąc, że został rażony folklorem. W tym roku Pałac Elizejski podał, że Macron ma zawsze w odwodzie kilka zapasowych garniturów.

Oprócz gwizdów prezydenta spotkały też oklaski, co stanowi według agencji AFP ilustrację napięć w światowym rolnictwie. Gwizdali młodzi rolnicy ubrani w koszulki z napisem "Uwaga, wściekli farmerzy". Wcześniej prezydent spotkał się z aplauzem ze strony osób przebranych za rolników.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl