Ataki na Stowarzyszenie Memoriał. Pogróżki i podpalenie

Samochód spalony w Machaczkale / memohrc.org

  

Do kolejnych incydentów wymierzonych w Stowarzyszenie Memoriał, organizację broniącą praw człowieka, doszło dziś na rosyjskim Kaukazie Północnym, w Dagestanie. Pracownicy Memoriału otrzymują telefoniczne pogróżki, wcześniej podpalono ich auto.

Na numer telefonu oddziału Memoriału w Machaczkale przysłano SMS ze słowami: "Zamknijcie się!" i ostrzeżeniem: "Samochód to sygnał". Zagrożono także podpaleniem biura organizacji razem z ludźmi. Po SMS-ach odebrano telefon z pogróżkami.

Wcześniej, w nocy z poniedziałku na wtorek, nieznani sprawcy oblali benzyną samochód pracowników Memoriału i podpalili go.

Zdaniem Olega Orłowa z władz Stowarzyszenia Memoriał incydent jest związany z podpaleniem w zeszłym tygodniu biura organizacji w Inguszetii oraz z działaniami przeciwko oddziałowi Memoriału w sąsiedniej Czeczenii. 9 stycznia zatrzymany został szef czeczeńskiego oddziału Ojub Titijew, którego oskarżono o posiadanie narkotyków.

Zanim samochód Memoriału został podpalony, używał go podczas pobytu w Czeczenii prawnik organizacji. Reporterzy niezależnej "Nowej Gaziety", którzy wówczas byli w Czeczenii, relacjonowali, że samochód był śledzony.

Zarzuty przeciwko Titijewowi Memoriał uznaje za sfabrykowane. Działacz zeznał, że torebkę z narkotykami policjanci podrzucili do jego auta podczas kontroli dokumentów.

Titijew kieruje czeczeńskim oddziałem Memoriału od 2009 roku. Jego poprzedniczkę, Natalię Estemirową, znaleziono zastrzeloną w lipcu 2009 roku w Inguszetii kilka godzin po tym, jak uprowadzono ją z okolic jej domu w stolicy Czeczenii, Groznym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ogromna luka VAT za Parafianowicza

/ FLICKR/ DARIUSZ GĄSZCZYK/CC BY 2.0

  

– Kiedy Andrzej Parafianowicz był odpowiedzialnym za kontrole skarbowe wiceministrem, luka VAT w Polsce wzrosła cztero- lub siedmiokrotnie. Zależy czy liczyć do PKB, czy oczekiwanych wpływów z VAT – tłumaczył poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marcin Horała, szef komisji śledczej ds. VAT.

Marcin Horała pytany w TVP Info o skutki działań komisji śledczej ds. VAT podkreślił, że prace toczą się "pełną parą", a jednym z jej efektów było zawiadomienia do prokuratury o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa przez byłego wiceszefa Ministerstwa Finansów i Główny Inspektor Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

Na pytanie o to, czego spodziewa się po zeznaniach Parafianowicza, Horała odpowiedział, że "będzie się musiał jakoś bronić". Zaznaczył, że Parafianowicz jako wiceminister finansów był Generalnym Inspektorem Kontroli Skarbowej i Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej.

W jego zakresie obowiązków bezpośrednio była należyta dbałość o efekt w postaci wpływów do budżetu i inicjowanie działań mających ukrócić wyłudzenia. Takich działań nie inicjował – podkreślił.

Dodał, że "kiedy Parafianowicz był odpowiedzialnym za kontrole skarbowe wiceministrem, luka w Polsce wrosła cztero- lub siedmiokrotnie".

Zależy czy liczyć do PKB, czy do oczekiwanych wpływów z VAT. Stąd poważne podejrzenie, że popełnił przestępstwo urzędnicze niedopełnienia obowiązków – mówił.

CZYTAJ WIĘCEJ: „To główna twarz nieudolności w walce z mafiami VAT-owskimi”. Jest zawiadomienie do prokuratury

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl