Prezydent Duda: „Powstańcy styczniowi byli wielkim mitem”

/ @prezydentpl \ Twitter.com

Powstańcy styczniowi byli wielkim mitem i byli czczeni w II RP. Z niezwykłym szacunkiem traktowano pamięć o powstaniu - powiedział dziś prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia wystawy „Niepodległa. Ojcowie Niepodległości” w Ciechocinku (Kujawsko-Pomorskie).

To wystawa upamiętniająca tych, którzy byli ojcami niepodległości - tak ich nazywamy, tych, którzy do odzyskania przez Polskę niepodległości w wielkim stopniu przyczynili się swoją pracą i ofiarnością oraz walką w tamtych latach, kiedy, jak śpiewali legioniści, „mówili żeśmy stumanieni, nie wierząc nam, że chcieć to móc”. Mieli odwagę, wizję, wiarę głęboką w to, że Polska może się odrodzić

- powiedział Duda otwierając ekspozycję w dworku prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w Ciechocinku.

Jak dodał, to dzięki wierze, poświęceniu, pracy i błyskotliwości powstańców Polska „wróciła na mapę Europy i świata, ale ta wiara nie wzięła się znikąd”.

Wzięła się ona z wychowania, ta wiara wzięła się z wcześniejszych przykładów, z legendy, która była w rodzinach, w polskim społeczeństwie przez czas zaborów: legendy przede wszystkim powstańców styczniowych z 1863 roku. Dziś jest 155. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Cieszę się, że mogłem przed momentem w Ciechocinku przy obelisku upamiętniającym Romualda Traugutta - dyktatora powstania - złożyć wieniec jako prezydent RP, oddając hołd temu wielkiemu patriocie, wspaniałemu Polakowi, ale symbolicznie oddając hołd wszystkim, którzy w tym powstaniu walczyli i oddali życie

- mówił prezydent.

Prezydent, zaznaczył, że ludzie, którzy oddali w tym powstaniu za Polskę swoje życie, „byli wielkim mitem i byli czczeni w II RP”.

Z niezwykłym szacunkiem traktowano pamięć o Powstaniu Styczniowym. Chciałbym żebyśmy my także, z takim samym szacunkiem i z taką samą jednością w polskim społeczeństwie uczcili stulecie odzyskania niepodległości

- podkreślił.

Wcześniej, w związku z 155. rocznicą wybuchu Powstania Styczniowego, prezydent Andrzej Duda złożył w Parku Zdrojowym w Ciechocinku wieniec kwiatów przed pomnikiem upamiętniającym przywódcę powstania Romualda Traugutta.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal! Sędzia oskarżony o kradzież 50 zł ze stacji benzynowej – został uniewinniony

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Dziś Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie, któremu za kradzież 50 zł na stacji paliw wymierzono karę złożenia z urzędu. SN uniewinnił sędziego. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Sędzia Sądu Rejonowego w Żyrardowie Mirosław Topyła został obwiniony o to, że w dniu 3 marca 2017 r., na stacji paliw w okolicy Sochaczewa ukradł z lady banknot 50-złotowy starszej kobiety, w momencie gdy ta odwróciła się.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak sędzia skradł 50 zł na stacji benzynowej. Zobacz NAGRANIE z monitoringu

Sprawa trafiła na wokandę Sądu Najwyższego w 2017 roku. Mogła zostać rozstrzygnięta już w październiku, lecz odroczono rozpoznanie sprawy. Uwzględniono wniosek obrony o dopuszczenie opinii biegłego psychologa, dla ustalenia profilu psychologicznego i cech osobowości obwinionego.

Podczas ostatniej rozprawy odtworzono monitoring z kradzieży, na którym widać, jak sędzia rozgląda się, a następnie wyciąga rękę, by sięgnąć po pieniądze, które wyłożyła wcześniej na ladę starsza kobieta.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w lipcu ub. roku uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył sędziemu karę złożenia z urzędu. Uznał jednocześnie, że przez dopuszczenie się kradzieży pieniędzy sędzia stracił nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przewinienia określono jako znaczny, przez co dalsza służba i pełnienie urzędu na jakimkolwiek stanowisku i gdziekolwiek byłyby nie do pogodzenia z noszeniem sędziowskiej togi.

Dlatego sąd ocenił, że tylko najsurowsza kara, przewidziana w przepisach ustawy, jest adekwatna do rangi przewinienia, którego dopuścił się obwiniony.

Odwołania od tego wyroku do Sądu Najwyższego wniósł zarówno obwiniony jak i jego obrońcy. Twierdzą oni, że kradzież pieniędzy przez sędziego byłaby nielogiczna wobec kariery, jaką zrobił, wysokiej funkcji i zarobków. Ponadto sędzia ma być z charakteru osobą roztargnioną.

W uzasadnieniu stwierdzono, że sędzia jest "roztargniony".

SN poczynił odmienne ustalenia faktyczne i doszedł do wniosku, że należy obwinionego uniewinnić. (...) Z dopuszczonej opinii biegłego wynika, że obwiniony jest osobą odpowiedzialną, introwertyczną, natomiast charakteryzująca się dużym stopniem roztargnienia

- powiedziała w uzasadnieniu orzeczenia sprawozdawca sprawy sędzia SN Agnieszka Piotrowska. Dodała, że opinia ta została skonfrontowana z pozostałymi dowodami, w tym zeznaniami świadków, i znalazła w nich potwierdzenie.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl