Bronisław Wildstein laureatem statuetki Pan Cogito

twitter.com/(screenshoot)

  

Pisarz i publicysta Bronisław Wildstein został laureatem statuetki Pan Cogito, przyznawanej przez wszystkie kluby AKO za działalność w sferze kultury. Galę wręczenia wyróżnienia odbyła się w sobotę w Bibliotece PAN w Kórniku (Wielkopolskie).

Statuetki Pan Cogito przyznawane są za „szczególne, długotrwałe zasługi dla narodu i państwa polskiego, które są zbieżne z założeniami ideowymi i programowymi AKO, a w szczególności za pomnażanie dorobku kulturowego Polaków, upowszechnianie polskiej kultury narodowej, afirmowanie i podtrzymywanie polskości, obronę godności narodowej, podtrzymywanie i utrwalanie polskiej tradycji narodowej”.

O przyznaniu wyróżnienia decyduje kapituła złożona z przedstawicieli Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Łodzi, Katowicach, Gdańsku i Lublinie.

Tegorocznym laureatem statuetki został dziennikarz, publicysta i działacz podziemia w PRL Bronisław Wildstein. Odbierając statuetkę podkreślił, że czuje się niezwykle wzruszony nagrodą. „Przede wszystkim muszę wyrazić swoją ogromną wdzięczność Kapitule, klubom AKO za to niezwykłe docenienie mnie, może przecenienie, ale w każdym razie uznanie dla tego, co robiłem. Jestem szczerze wzruszony z tego powodu i jest to dla mnie bardzo ważny moment” - powiedział.

W uroczystości w Bibliotece PAN w Kórniku uczestniczyli m.in. parlamentarzyści, a także ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski i prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Uważam, że jak mało kto w tym kraju Bronisław Wildstein jest nie tylko wybitnym pisarzem, nie tylko człowiekiem niezłomnym, człowiekiem, który na pewno będzie wiernym. Ale jest człowiekiem, który dla każdego z nas jest inspiracją - inspiracją bycia dobrym, dokonywania właściwych wyborów

- mówiła Przyłębska.

„Nie wyobrażacie sobie państwo, jak wiele jego postawa znaczy dla mnie w codziennym życiu, kiedy jestem opluwana, codziennie niemalże, patrzę w przeszłość, w nasze rozmowy z Bronisławem i zastanawiam się, co Bronek zrobiłby w tym momencie i robię, wydaje mi się, właśnie to, co on. I chcę mu za wszystko, co w moim życiu wydarzyło się pozytywnego - podziękować” - dodała prezes TK.

W trakcie uroczystości wiceminister kultury Wanda Zwinogrodzka odczytała także list wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego z gratulacjami dla laureata. Minister Gliński podkreślił w nim, że dorobek Wildsteina w dziedzinie kultury jest imponujący. „Najszerzej znane są dokonania publicystyczne - celne komentarze i felietony, przenikliwe analizy, erudycyjne studia i eseje, ale także osobiste świadectwa historyczno-wspomnieniowe czy niebanalne programy radiowe i telewizyjne” - podkreślił w liście wicepremier.

Powszechny respekt budzi też Pańska nieustępliwa walka o swobodny rozwój polskiej kultury, prowadzona przeciwko rozmaitym próbom zniewolenia umysłów, najpierw przez aparat reżimu komunistycznego, potem przez propagatorów +pedagogiki wstydu+ – jak sam Pan ów proceder nazwał - i politycznej poprawności. Ta walka kosztowała niemało wyrzeczeń. W PRL miała cenę represji, aresztów i emigracji, w III RP - dotkliwych szykan w życiu publicznym i zawodowym. A jednak nigdy Pan się nie poddał dając innym przykład odwagi, niezależności i determinacji w obronie ideałów

 – dodał.

Wskazał też, że wszystkie formy aktywności Wildsteina na niwie kultury trudno wyliczyć, jednak „najcenniejszą i najtrwalszą częścią tego bogatego dorobku wydaje się twórczość literacka”. Jak tłumaczył, wszystkie te publikacje „odnalazły swoich wydawców i wiernych czytelników, niekiedy wbrew staraniom samozwańczych arbitrów literackiej elegancji, którzy próbowali te książki deprecjonować lub lekceważyć. Nie udało się. I nic dziwnego. Pańska proza bowiem jest – w myśl wskazań Stendhala – jak zwierciadło, które przechadza się po gościńcu i odbija to, co dla przemierzających go podróżnych najbardziej dojmujące: dzisiejszą niedolę życia w atrapie europejskiej cywilizacji, wydrążonej z własnej tożsamości, wyzbytej metafizycznego ładu i moralnego porządku, które generowały jej potęgę. Pana utwory ilustrują rozpaczliwą kondycję współczesnego człowieka, który za sprawą własnej hybris, nieopanowanej żądzy panowania nad naturą i losem, zatrzasnął się w pułapce duchowej niemocy” – podkreślił Gliński.

Na statuetce, którą dzisiaj Pan otrzymuje wyryte są słowa Zbigniewa Herberta +Bądź wierny+. Jestem przekonany, że mało kto utożsamia się z nimi tak mocno jak Pan. I też mało kto równie dobitnie zaświadczył o tej wierności dla +królestwa bez kresu i miasta popiołów+. Całym swoim życiem i całą twórczością. Nikt nie wątpi, że tak będzie Pan postępował dalej. I wielu ludzi na tej pewności wspiera swoją wiarę w niezłomność ludzkiego ducha. Proszę mi pozwolić w ich imieniu wyrazić wdzięczność i szacunek

 – zaznaczył wicepremier.

Tegoroczny laureat statuetki Bronisław Wildstein (ur. 1952) jest publicystą, dziennikarzem i pisarzem. Na początku studiów na Uniwersytecie Jagiellońskich, zaangażował się w działalność opozycyjną; współpracował z KOR. Wildstein jest autorem kilku książek, w tym m.in. zbioru opowiadań "Przyszłość z ograniczoną odpowiedzialnością", "Dekomunizacja, której nie było", "Mistrz", "Dolina nicości", "Czas niedokonany" i "Ukryty".

Po powrocie z emigracji w 1989 r. współpracował z wieloma polskimi mediami; był m.in. szefem publicznego Polskiego Radia Kraków, współpracował z "Gazetą Wyborczą", "Życiem Warszawy", "Życiem", "Rzeczpospolitą" oraz tygodnikami "Wprost", "Uważam Rze" i "W Sieci". Jest publicystą "Gazety Polskiej Codziennie" i tygodnika "Do Rzeczy". Od maja 2006 do lutego 2007 był prezesem Telewizji Polskiej. W latach 2012 - 2014 był redaktorem naczelnym Telewizji Republika.

W październiku 2015 r. został członkiem powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Narodowej Rady Rozwoju. W maju 2016 r. prezydent Duda odznaczył go Orderem Orła Białego. Wildstein jest laureatem m.in. prestiżowej Nagrody Fundacji im. Kościelskich, Nagrody Andrzeja Kijowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa i Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Walka z kradzieżami stanie się skuteczniejsza

Kradzież / pixabay.com/lechenie-narkomanii/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Określenie na poziomie 500 zł stałego progu, od którego kradzież przestaje być wykroczeniem, a staje się przestępstwem - przewiduje nowelizacja, która dziś weszła w życie. Według resortu sprawiedliwości zmiana pozwoli skuteczniej zwalczać drobne kradzieże.

Sejm ostatecznie przyjął tę nowelizację 4 października, gdy posłowie zaakceptowali cztery drobne poprawki Senatu do ustawy. 17 października nowelizację podpisał prezydent Andrzej Duda.

Nowelizacja zmieniła zasadę, zgodnie z którą określa się, czy popełniona kradzież jest jeszcze wykroczeniem czy już przestępstwem. Za wykroczenie wymierzana jest najczęściej grzywna, a za kradzież będącą przestępstwem grozi nawet do pięciu lat więzienia.

Dotychczas granicę tę wyznaczała wartość szkody wynosząca jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę - obecnie jest to 525 zł. Natomiast nowelizacja ustawy ustanowiła stałą granicę na poziomie 500 zł.

Pierwotnie w projekcie MS proponowano, by granicą była stała kwota - 400 zł i każda kradzież przedmiotów o wartości powyżej tej kwoty byłaby przestępstwem. Latem - podczas prac w sejmowej podkomisji i komisji - tę stałą wartość podniesiono do 500 zł i w takiej wersji przepisy zostały uchwalone. - Jest to kwota bardziej adekwatna do dochodów w obecnej chwili - uzasadniono tę modyfikację.

Jak wywodziło Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadzenie stałego progu okazało się konieczne, gdyż dotychczas "wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrastała również graniczna kwota kwalifikująca kradzież jako wykroczenie lub przestępstwo".

W konsekwencji sądy każdego roku musiały dokonywać przeglądu tysięcy spraw w całym kraju, by stwierdzić, czy dana kradzież, za którą kara nie została jeszcze w całości wykonana, nadal jest przestępstwem, czy już jedynie wykroczeniem. Ta sytuacja sprawiała też, że sprawcy kradzieży rzeczy o wartości niewiele przekraczającej ustawowy próg przewlekali postępowania, by z początkiem nowego roku popełnione przez nich przestępstwo samoistnie przeistoczyło się w wykroczenie

- argumentowało MS.

Nowelizacja zaostrzyła także kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt. - Jeśli właściciel np. groźnego psa trzyma go na nieogrodzonej posesji lub puszcza go wolno podczas spacerów, co zagraża zdrowiu a nawet życiu innych ludzi, może zostać ukarany grzywną do 5 tys. zł, a nawet ograniczeniem wolności. Do tej pory za nieostrożność przy trzymaniu zwierzęcia groziła grzywna w wysokości zaledwie do 250 zł - informowało MS.

Sankcję tę należy wyraźnie zwiększyć, ponieważ często dochodzi w Polsce do ataków na ludzi przez zwierzęta pozostawione bez właściwego dozoru. Ofiarami +psów bestii+ niejednokrotnie padają dzieci. Brak dostatecznej reakcji karnej na takie przypadki powoduje więc poważne zagrożenie

- podkreślał resort sprawiedliwości.

Do przepisów dodano także modyfikację Kodeksu karnego, zgodnie z którą "odpowiada jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa ten, kto w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej albo takiej samej sposobności lub w podobny sposób popełnia dwa lub więcej umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu, jeżeli łączna wartość mienia uzasadnia odpowiedzialność za przestępstwo".

Zdecydowano też o utworzeniu elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie takich wykroczeń, obwinionych i ukaranych. - Rejestr będzie służył policji, prokuraturze i sądom do tego, by sprytni +zawodowi+ złodzieje, popełniający drobne kradzieże w różnych miastach, nie odpowiadali za pojedyncze wykroczenia, lecz zsumowane przestępstwo - uzasadniało MS.

Nowelizacja zawiera też inne zmiany. Z 7 do 14 dni ma zostać wydłużony termin na opłacenie mandatu np. za wykroczenie drogowe zarejestrowane fotoradarem, nieprawidłowe parkowanie albo nieodśnieżenie chodnika przy domu. Wprowadzono też możliwość nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, gdy popełnienie wykroczenia ujawniono jako materiał zarejestrowany na urządzeniach technicznych należących do obywateli - np. telefonach, kamerach lub rejestratorach jazdy.

Dziś w życie weszła większość nowelizacji. Po roku od ogłoszenia wejdą natomiast w życie przepisy dotyczące elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń, zaś po pół roku od ogłoszenia mają wejść w życie przepisy zmieniających zasady regulujące sprawy nakładanych w postępowaniu mandatowym grzywien.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl