Polska, Niemcy, historia, reparacje

W sprawie reparacji od Niemców: „Jarosław Kaczyński locuta – causa finita”. Naczelnik Państwa zamknął dyskusję, która rozgorzała po niebywale dyplomatycznym oświadczeniu w Berlinie nowego ministra spraw zagranicznych RP.

Konkludując: nie tylko zespół dzielnego Arkadiusza Mularczyka, ale również polska dyplomacja oraz zaplecze rządu będą pracowały na rzecz reparacji za straty materialne i osobowe Polski poniesione podczas niemieckiej okupacji w latach 1939–1945. Symbolicznie, w tym samym momencie, gdy Jarosław Kaczyński przeciął dywagacje na temat reparacji, niemiecki sąd („są jednak sądy w Berlinie”!) nakazał niemieckiej telewizji publicznej ZDF przeproszenie za haniebne słowa o „polskich obozach śmierci”. To ważne, choć pośrednie przypomnienie, kto na kogo napadł i kto kogo okupował. Nie mniej symboliczne jest to, że proces ZDF-owi wytoczył Polak – więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego. Mamy bardzo dobre relacje gospodarcze z naszym zachodnim sąsiadem. Z politycznymi bywa różnie, choć chcemy, aby były jak najlepsze – jednak żeby takie były, muszą po pierwsze być partnerskie, a po drugie trzeba załatwić to, co jest próbą wyrównania niezadawnionych krzywd.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Czego się obawia Trzaskowski?

Rafał Trzaskowski powinien się szczegółowo wytłumaczyć z zarzutów stawianych przez jednego ze „złotych chłopców PO”. Michał Dzięba oskarżył na Facebooku kandydata PO na prezydenta Warszawy o branie kokainy i przyjęcie 150 tys. zł na kampanię wyborczą do PE w 2009 r. od lobbysty pracującego dla ukraińskiego oligarchy.

To poważne zarzuty. Tymczasem Trzaskowski chce przemilczeć sprawę, sugerując niepoczytalność Dzięby. Problem w tym, że znają się doskonale. Rok pracowali w Brukseli w jednym pokoju. Dzięba był też bardzo wpływową osobą w PO, szczególnie w pierwszym rządzie PO-PSL. Należał do bliskich współpracowników Donalda Tuska i zasiadał w gabinecie politycznym ówczesnego ministra skarbu Aleksandra Grada. Wiedzę o kulisach działalności PO ma ogromną. Panie Trzaskowski, chowanie głowy w piasek nie pomoże.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl