Banki będą musiały udowodnić istnienie długu

/ / FLICKR/ DARIUSZ GĄSZCZYK/CC BY 2.0

  

Po bankowym tytule egzekucyjnym instytucje finansowe zostaną pozbawione ułatwień pozwalających im odzyskiwać nawet wielomilionowe długi bez wdawania się w proces sądowy z klientem - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

W 2015 r. Trybunał Konstytucyjny skasował bankowy tytuł egzekucyjny (BTE). Teraz Ministerstwo Sprawiedliwości chce wyeliminować przepis kodeksu postępowania cywilnego, który umożliwia bankom składanie pozwów przeciwko dłużnikom wyłącznie na podstawie wyciągów z ksiąg bankowych - podaje "DGP".

Cytowany przez gazetę adwokat dr Jacek Czabański wskazał, że obecnie wystarczy, aby banki przedstawiły "oświadczenie o tym, iż ktoś jest im winien określoną kwotę".

"Wówczas sądy wydają nakaz zapłaty, nie dochodząc nawet tego, czy wysokość zobowiązania się zgadza. Nie muszą" - wyjaśnił Czabański.

Pozew banku sąd bada głównie pod kątem formalnym, rozpatrując go na posiedzeniu niejawnym. "Dłużnik nie bierze w tym udziału, a zatem nie ma szansy zakwestionować wysokości swojego zobowiązania czy sposobu wyliczania rat, nawet jeśli w rzeczywistości to on ma rację, a nie jego kredytodawca" - czytamy w "DGP".

Według Czabańskiego "wszystkie banki dochodzą roszczeń na podstawie wyciągów ze swoich ksiąg". Podobne zdanie ma pracownik biura Rzecznika Praw Obywatelskich Piotr Mierzejewski. "Jest to masowa praktyka" - potwierdził w rozmowie z "DGP".

Resort sprawiedliwości przy okazji dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która obecnie jest na etapie konsultacji, postanowił usunąć kontrowersyjny przepis. "Jak tłumaczy ministerstwo, skoro uprzywilejowanie dokumentu bankowego zostało podważone przez TK w wyroku dotyczącym BTE, to nie ma powodu, aby funkcjonowało ono dalej w zmutowanej formule" - czytamy w dzienniku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Wydawali polecenia i kształtowali prawo". Poseł o tym, jak działali lobbyści w czasach rządów PO-PSL

konferencja prasowa komisji ds. wyłudzeń VAT / tvp.info/screenshot

  

Wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, Elżbieta Chojna-Duch, zeznając dzisiaj przed komisja śledczą ds. VAT ujawniła szokujące informacje o sposobie procedowania zmian w prawie podatkowym. Okazuje się, że na posiedzenia sejmowych komisji przychodzili jej byli studenci, doradcy podatkowi, z gotowymi projektami zmian aktów prawnych. Chojna-Duch mówiła, że pytani o to, dla kogo je pisali, wymieniali nazwy reprezentowanych przez nich firm. W tle działań lobbystów pojawiać miał się Sławomir Nowak. Specjalnie dla Niezależna.pl sprawę skomentował poseł Kazimierz Smoliński, członek komisji ds. VAT.

Była wiceminister poinformowała, że odbywały się nieformalne spotkania uzgodnieniowe, gdzie z jednej strony zasiadała strona resortowa, a z drugiej - posłowie tzw. komisji Palikota z doradcami, którzy prezentowali propozycje zmian w prawie. [polecam:https://niezalezna.pl/246584-zatrwazajace-zeznania-wiceminister-z-rzadu-tuska-kto-podejmowal-decyzje-w-resorcie-finansow]

Zdaniem posła Kazimierz Smolińskiego, członka komisji ds. VAT, zeznania potwierdziły to, że za rządów PO-PSL istniało państwo teoretyczne, w którym nie urzędnicy, ale lobbyści wydawali polecenia i kształtowali prawo. 

Lobbyści, którzy mieli swoje gabinety w ministerstwie finansów i siedzieli pod orłem Rzeczypospolitej, a po południu przesiadali się na prywatne fotele partnerów w wielkich kancelariach doradczych i przygotowywali akty prawne, które później były uchwalane w sejmie

- powiedział członek komisji ds. wyłudzeń podatku VAT.

Zdaniem posła z dzisiejszych zeznań wynika, że polecenia były wydawane przez lobbystów, a przynajmniej przez jedną lobbystkę - "jak zeznała minister Elżbieta Chojna-Duch, była to pani Renata Hayder".

Nieprawdopodobne i sprzeczne z prawem było też działanie pana ministra Nowaka, szefa gabinetu politycznego ówczesnego premiera, który też wydawał polecenia urzędnikom ministerstwa finansów - w jaki sposób ma być kształtowane prawo 

- ocenił poseł Smoliński.

Mimo sprzeciwów ze strony urzędników i zeznającej dziś pani minister, kształt prawa był taki, jaki był zaproponowany w komisji „Przyjazne Państwo”, gdzie jak wiemy działał poseł Palikot i jego „cień” – jak to określiła pani Chojna-Duch - młody człowiek - Karol Jene, który był prawdopodobnie łącznikiem pomiędzy posłem Palikotem a kolejnymi lobbystami

- mówił polityk. [polecam:https://niezalezna.pl/246607-beda-zawiadomienia-do-prokuratury-wobec-ludzi-tuska-panstwo-teoretyczne-okazalo-sie-prawda]

Kazimierz Smoliński potwierdził w rozmowie z Niezależna,pl, że komisja złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra Rostowskiego, jak i przez ministra Sławomira Nowaka. 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl