Tego wcześniej nikt nie zrobił - "nagrody" dla mediów od Trumpa za... fake newsy. Jeden dotyczył Polski

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Prezydent USA Donald Trump zakpił z mediów, które podają niesprawdzone (często też nieprawdziwe) informacje. I ogłosił przyznanie nagród w kategorii "fake news". Jedna z nich dotyczy wiadomości związanej z wizytą Trumpa w Polsce i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy.

Prezydent Donald Trump opublikował na Twitterze link do strony zawierającej zwycięzców długo zapowiadanych "nagród" dla mediów w kategorii "fake news". Lista znajdowała się na stronie internetowej należącej do Krajowego Komitetu Partii Republikańskiej (RNC), która przestała działać ze względu na zbyt duże obciążenie spowodowane liczbą odwiedzających.

Lista zawierała 11 podanych przez media informacji, które okazały się fake newsami, na liście znajdują się m.in. telewizja CNN, dzienniki "Washington Post" i "New York Times" oraz tygodnik "Newsweek".

Ósma na liście nagroda została przyznana "Newsweekowi" za opublikowanie fałszywego materiału dotyczącego wizyty prezydenta USA w Polsce i jego spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą i jego małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.

"Newsweek" napisał wówczas, że Agata Kornhauser-Duda nie uścisnęła dłoni prezydenta Trumpa, jedynie jego żony Melanii Trump. W rzeczywistości pierwsza dama Polski najpierw uścisnęła dłoń pierwszej damy USA, a następnie przywódcy Stanów Zjednoczonych.

Aż cztery nagrody otrzymała stacja CNN, która była wielokrotnie krytykowana przez prezydenta i jego zwolenników za rozpowszechnianie fake newsów i tendencyjność. Dwie nagrody otrzymał "New York Times", a po jednej "Washington Post", magazyny "Time" i "Newsweek" oraz stacja ABC News.

Jedenasta nagroda nie została przyznana konkretnemu zwycięzcy, prezydent zadecydował, że otrzyma ją całość materiałów dotyczących śledztwa w sprawie kontaktów osób z otoczenia Trumpa z Moskwą. Trump powtórzył, że śledztwo to jest "najprawdopodobniej największym oszustwem w historii USA".

Teraz więc okazuje się, że całe śledztwo dotyczące zmowy z Rosją to oszustwo, a jedyna zmowa, jaka była, to ta Hillary Clinton wraz z FBI i Rosją. Mainstreamowe "fake news" mass media i ta nieprawdziwa książka atakują na każdym nowym froncie. Powinni spróbować wygrać wybory. Smutne" - podsumował Trump, nawiązując najpewniej do niedawno opublikowanej książki "Fire and Fury: Inside the Trump White House" Michaela Wolffa.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraiński kierowca z zarzutami

/ policja.pl

  

Zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku czego śmierć poniosły trzy osoby, a wiele doznało ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, postawi w niedzielę przemyska prokuratura kierowcy ukraińskiego autokaru, który w nocy uległ wypadkowi w Leszczawie Dolnej (Podkarpackie).

Jak poinformowała zastępca prokuratora okręgowego w Przemyślu prok. Beata Starzecka-Skrzypiec, w niedzielę kierowca autokaru, 42-letni Mykoła Ł., będzie przesłuchany i zostaną mu przedstawione zarzuty.

Prokuratura wystąpi też z wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.

Jak dodała prokuratur Starzecka-Skrzypiec, biegły z zakresu ruchu drogowego stwierdził, że kierowca jechał z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną w tym miejscu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że było to 70-80 km na godzinę przy ograniczeniu w tym miejscu do 30 km/h.

Za ten czyn Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Ł. miał zmiennika, ale – jak powiedziała prokurator – całą drogę od wyjazdu ze Lwowa sam prowadził. Był trzeźwy. Autokar wyjechał z tego miasta około godz. 16:30 w piątek.

Autokarem jechała wycieczka ze Lwowa do Wiednia. Wśród pasażerów byli dorośli i dzieci.

Do wypadku doszło na drodze nr 28 między Przemyślem a Sanokiem. Ukraiński autokar, którym podróżowały 54 osoby, na ostrym zakręcie przebił barierę energochłonną, zjechał z pasa jezdni i stoczył się z wysokiej, trawiastej skarpy, kilkakrotnie koziołkując.

W wypadku zginęły trzy osoby, które były zakleszczone w przewróconym autokarze, a 18 zostało rannych, w tym dziewięć ciężko. Do szpitali w regionie zostały przewiezione 51 osoby, podróżujące autokarem, także te, które nie uskarżały się na obrażenia.

W sobotę nadal hospitalizowanych jest 37 uczestników wypadku, w tym 10 dzieci. Przebywają w szpitalach w Przemyślu, Jarosławiu, Sanoku, Lesku, Ustrzykach Dolnych i Brzozowie.

Pozostałe osoby przebywają w jednym z hoteli w Przemyślu, gdzie mają zapewnioną pomoc psychologiczną, a także posiłek.

Na miejscu jest też konsul generalny Ukrainy. Przyjechał również kierowca i autokar zastępczy - ci, którzy zechcą, będą mogli wrócić do domu, gdy policja zezwoli im na opuszczenie Polski. Prokuratura będzie chciała ich prawdopodobnie przesłuchać.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl