Prezydent Iranu odpowiada Trumpowi

Kremlin.ru/creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

Stany Zjednoczone nie zdołały podważyć porozumienia nuklearnego między Teheranem i światowymi mocarstwami - powiedział prezydent Iranu Hasan Rowhani. Jego zdaniem umowa ta jest "długotrwałym zwycięstwem" Iranu.

"Amerykańska administracja nie zdołała podważyć porozumienia nuklearnego. Mimo wielokrotnych wysiłków nie udało się to prezydentowi USA Donaldowi Tumpowi" - powiedział Rowhani podczas przemówienia transmitowanego w irańskiej telewizji.

"Umowa (nuklearna) jest długotrwałym zwycięstwem Iranu" - zaznaczył irański przywódca, cytowany przez agencje Reutera.

W swoim wystąpieniu Rowhani odnosił się do piątkowej deklaracji Trumpa dotyczącej porozumienia. Amerykański prezydent stwierdził w niej, że Iran ma "ostatnią szansę" na uniknięcie amerykańskich sankcji, jeśli w ciągu 120 dni zmodyfikuje się umowę Teheranu ze światowymi mocarstwami w sprawie demontażu irańskiego programu nuklearnego.

To ostatnia szansa. Jeśli nie nastąpią takie zmiany, Stany Zjednoczone nie zawieszą ponownie sankcji w celu pozostania nadal stroną porozumienia nuklearnego z Iranem. I w dowolnym momencie, gdy uznam, że nic nie daje się uzgodnić, porozumienie natychmiast wypowiem 

- głosi wydane przez Trumpa oświadczenie.

Porozumienie z władzami w Teheranie zawarły w lipcu 2015 roku poza USA także Chiny, Francja, Rosja, Wielka Brytania, Niemcy i Unia Europejska. Przewiduje ono zniesienie sankcji w zamian za rezygnację Iranu z dalszych prac nad uzyskaniem broni jądrowej, co mają potwierdzić inspekcje afiliowanej przy ONZ Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

W ostatnich miesiącach przywódcy Francji, Rosji, Niemiec i Wielkiej Brytanii wielokrotnie przestrzegali USA przed podejmowaniem decyzji, które mogłyby zaszkodzić porozumieniu z Iranem. Umowy broniły także Chiny i UE. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wypadek szkolnego autobusu w woj. podlaskim. Troje dzieci z obrażeniami

/ podlaska.policja.gov.pl

Troje dzieci trafiło na obserwację do szpitala w Białymstoku po uderzeniu cysterny w tył autobusu przewożącego uczniów. Zdarzenie miało miejsce na drodze lokalnej koło miejscowości Skłody Borowe w powiecie wysokomazowieckim (woj. podlaskie).

Do wypadku doszło dziś rano. Autobus wiózł dwanaścioro dzieci do szkoły w Nowych Piekutach. Jechały też z nimi dwie osoby dorosłe.

Ze wstępnych informacji policji wynika, że kierowca autobusu próbował skręcać w lewo, ale nie zdołał wyhamować i przejechał drogę. Zaczął cofać pojazd i wtedy z tyłu na autobus najechała cysterna.

Trójka dzieci, które zgłosiły dolegliwości (dzieci w wieku 8, 13 i 14 lat) została przewieziona do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Trwają ich badania i na razie nie wiadomo, czy konieczna będzie dłuższa hospitalizacja.

Policja ustala okoliczności i przebieg zdarzenia. Kierowcy byli trzeźwi.

Droga ma status powiatowej i jest czasowo zablokowana. Kierowcy korzystają z objazdów drogami lokalnymi.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl