Jeśli Frasyniuk to czytał, pewnie musi być w szoku. Oberwał - i to mocno - od KOD-ziarza

Tomasz Leśniowski/creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

"Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny" - działacz KOD (i zarazem prawnik) Bartłomiej Piotrowski nie kryje rozczarowania postawą Władysława Frasyniuka, który nie stawił się w warszawskiej prokuraturze okręgowej. No no, taki pstryczek od "wielbicieli". Musiało zaboleć.

Władysław Frasyniuk miał stawić w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, która wezwała go w sprawie naruszenie nietykalności cielesnej policjanta podczas zadymy Obywateli RP, którzy chcieli zakłócić miesięcznicy smoleńskiej.

Frasyniuk do prokuratury nie pojechał, ale pojawił się za to w programie "Fakty po Faktach" w TVN24, gdzie w absurdalny sposób tłumaczył, że na przesłuchanie nie wybrał się, bo "przestało istnieć w Polsce państwo prawa".

- Prokuratura teraz sprawdzi, czy wpłynęło usprawiedliwienie niestawiennictwa i podejmie działania zgodnie z Kpk. - zapowiedział rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński.

Wszyscy wobec prawa jesteśmy równi; mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości również z Władysławem Frasyniukiem sobie poradzi, jeśli rzeczywiście na wezwania się nie stawiał – mówiła w piątek rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Pojawił się też komentarz działacza KOD, który jednak nie spodoba się Frasyniukowi.


Czytam o kolejnym, strzelistym akcie nieposłuszeństwa obywatelskiego. Władysław Frasyniuk oświadczył, że nie stawi się na wezwanie prokuratora. No i fajnie. Prokurator zarządzi zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Bo w takiej sytuacji wręcz musi. I nie jest to prawo PISu tylko Kodeks Postępowania Karnego, obowiązujący od 1997 r. Obowiązujący wszystkich
– napisał na profilu społecznościowym działacz KOD.
 

CZYTAJ WIĘCEJ: Frasyniuk - zamiast do prokuratury - poszedł do TVN24. A Kolenda-Zaleska? Co ona wygadywała...

Źródło: tvp.info, facebook.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marszałek Karczewski broni Czarneckiego. A Róża Thun? "Powinna się wycofać z polityki"

/ Fotomag/Gazeta Polska

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski w Polsat News mówił wprost: Uważam, że Róża Thun powinna się wycofać z polityki. Jego zdaniem to wypowiedzi europosłanki Platformy Obywatelskiej o Polsce i polskim rządzie były skandaliczne. Karczewski wyraził również przekonanie, że Ryszard Czarnecki utrzyma funkcję wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Karczewski pytany czy wiceszef Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki "przeholował stawiając w jednym rzędzie szmalcowników z Różą Thun" odpowiedział, że to Róża Thun przekroczyła granice.

- A czy pani Róża Thun przekroczyła granicę czy nie? Uważam, że znacznie przekroczyła granicę w krytykowaniu Polski i tego co się dzieje - podkreślił marszałek.

Dopytywany o ocenę wypowiedzi Ryszarda Czarneckiego odparł:

- Zgadzam się, że być może zbyt dużo powiedział, ale nie powinny być żadne konsekwencje wyciągnięte w stosunku do pana wiceprzewodniczącego. Natomiast ja uważam, że te słowa i to wystąpienie Róży Thun - ja obejrzałem sobie cały film, bardzo szczegółowo - i pani Róża Thun w ogóle się powinna wycofać z polityki - powiedział.

Marszałek Senatu pytany, czy Thun powinna oddać mandat europosła powiedział, że nie.

- Niech dokończy ten mandat; mam nadzieję, że Platforma Obywatelska nigdy już jej nie wystawi, bo jednak absolutnie przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości - ocenił.

Pytany, czy Czarnecki powinien przeprosić Różę Thun odparł: "to jest sprawa Ryszarda Czarneckiego, nie moja sprawa". Dodał, że sam również użyłby ostrych słów wobec europosłanki.

- Szukałbym bardzo ostrego porównania i bardzo ostrej krytyki, dlatego że stanowisko pani Róży Thun i jej wypowiedź - była skandaliczna - dodał Karczewski.

Marszałek Senatu zaznaczył, że debata toczy się wokół Ryszarda Czarneckiego, a nie wokół tego, co powiedziała, jak szkalowała Polskę w telewizji Róża Thun.

- Nawet jeśli ma krytyczną opinię, to tutaj wypowiadajmy swoją opinię krytyczną, a nie tam, w Niemczech i jeszcze w filmie, który jest emitowany w telewizji publicznej. To jest skandal niedopuszczalny i mam nadzieję, że pani Róża Thun nigdy już nie będzie eurodeputowaną i wycofa się z polityki - podkreślił.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl