Deklaracje braku sumienia

To, co wydarzyło się w czwartek, byłoby nawet śmieszne, gdyby nie dotyczyło spraw tak poważnych. Opozycja wyłożyła się jak długa, i to na sprawach, na których zazwyczaj wygrywała.

Katarzyna Lubnauer tłumaczy, że jej posłowie po dwóch latach zasiadania w Sejmie nie byli w stanie odróżnić pierwszego czytania od ostatecznego głosowania. Platforma Obywatelska z kolei wyrzuca posłów za to, że… głosowali w zgodzie z własnym sumieniem, a pozostawia tych, którzy wyciągnęli karty. Ale to wszystko ma także drugie, mniej zabawne dno. Otóż pokazuje, że – przynajmniej po jednej ze stron debaty – w ogóle zniknęło rozumienie tego, czym jest sumienie, jakie jest jego znaczenie. Jeśli bowiem lewica i liberałowie wyrzucają za kierowanie się sumieniem, i to ludzi, którzy zawsze głosowali w ten sam sposób, to znaczy, że uznają, iż sumienie jest czymś szkodliwym, czymś, co przeszkadza w polityce. To bardzo niebezpieczne zjawisko, bo pozbawia politykę wymiaru moralnego. Jest jednak jeden pozytyw całej tej sytuacji. Od teraz jest jasne, że kandydaci na posłów PO powinni podpisywać „Deklarację braku sumienia”, żeby potem nie było zdziwienia, że ktoś od nich owego braku wymaga.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Katolicy – wielbiciele Putina

Rosną szeregi katolików i narodowców, którzy zażywają szczęścia obok lewicowców, udzielając wywiadów rosyjskiej propagandówce zwanej Sputnikiem. Ostatnio profesor Anna Raźny, działaczka katolicka i dyrektor Instytutu Rosji i Europy Wschodniej na UJ, a w przeszłości członek władz różnych ugrupowań narodowych, postanowiła oświecić Polaków: „Polska musi się zwrócić w stronę Rosji i uznać fakt, że jest ona naszym sprzymierzeńcem, że na tym fundamencie możemy budować”…

Już wielokrotnie profesor Raźny zapowiadała, że Putin, niczym Mesjasz, odrodzi katolicyzm na zagniwajuszczim Zapadie, co powinno nas skłaniać do udzielenia mu wszechstronnego wsparcia. Na łamach konserwatyzmu.pl i Sputnika pisała o „Rosji, która wróciła do chrześcijaństwa i broni jego wartości nie tylko u siebie, ale także na forum międzynarodowym”. W odróżnieniu od USA, które podżegają Polskę do wojny z Rosją, jest ona „inicjatorem pokojowych procesów o znaczeniu światowym”. Teraz w Gruzji, na Krymie, w Donbasie i Syrii, ale to wynika przecież z tradycji wyzwalania uciemiężonych krajów przez Moskwę. Właśnie dowiedzieliśmy się, iż Armia Czerwona „wyzwoliła” nas w 1945 r. i Rosja domaga się jedynie uszanowania tego faktu. Wszystkiemu winien jest Okrągły Stół. Od niego zaczęła się prozachodnia propaganda w Polsce, która teraz przerodziła się w wojnę informacyjną władz przeciwko społeczeństwu polskiemu, któremu narzucono transatlantyzm. Jego pierwszym sukcesem było poparcie przez większość Polaków przystąpienia do NATO, które przecież ujawniło swe agresywne oblicze. Z tej perspektywy należy rozumieć, że gdybyśmy związali się z pokojową Rosją, nie byłoby rozkradzenia majątku narodowego. Okrągły Stół jawi się jako wynik atlantycko-zachodniego spisku. 
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl