"Pasażer": pociąg pod specjalnym nadzorem. RECENZJA

Kadr z filmu "Pasażer" / mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Dziś do kin wszedł „Pasażer” z Liamem Neesonem w roli głównej. Specjalizujący się w kinie akcji reżyser Jaume Collet-Serra funduje widzom ulotny, ale solidny dreszczyk emocji.

To zdecydowanie nie jest najszczęśliwszy dzień dla Michaela (Liam Neeson): mężczyzna zostaje zwolniony, gubi telefon i … zostaje wplątany w kryminalną zagadkę. Okazuje się, że pociąg, którym bohater dzień w dzień od wielu lat dojeżdża do pracy, został przejęty przez groźnych bandytów. Tajemnicza kobieta (Vera Farmiga), która dosiada się do Michaela podczas podróży zdaje się wiedzieć o nim więcej, niżby sobie tego życzył, i znając jego policyjną przeszłość, wyznacza go do odnalezienia i wydania poszukiwanego przez gangsterów niewygodnego świadka. Nagrodą za wskazanie właściwej osoby ma być pokaźna suma.

Wmanipulowany w sytuację Michael rozpoczyna śledztwo i klucząc po wagonach, niczym Hercules Poirot w „Morderstwie w Orient Expressie” usiłuje ustalić tożsamość pasażerów. Film spełnia wszystkie standardy gatunkowe - mamy tu morderstwa, skorumpowanego glinę, duże pieniądze w tle i  wreszcie jego: bohatera „z ludu”, który będzie musiał w pojedynkę stawić czoło groźnej szajce, a to wszystko wewnątrz pędzącego pociągu. „Pasażer” to film do obejrzenia na raz - i zapomnienia tuż po seansie, co przecież jest zaletą w kinie mającym dostarczyć rozrywki. Plus Liam Neeson, na którego zawsze warto popatrzeć.

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

500 milionów euro za gwiazdę Barcelony

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Obrońca piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii Gerard Pique osiągnął porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu z Barceloną do 2022 roku. Kataloński klub poinformował, że klauzula odejścia wyniesie 500 milionów euro.

Dotychczasowa umowa środkowego obrońcy kończyła się w czerwcu 2019 roku, a jest w niej zapis o zmianie klubu za 300 mln euro.

Pique, który 2 lutego skończy 31 lat, jest zawodnikiem Barcelony od 1997 roku. Mając 17 lat przeniósł się do Manchesteru United, grał także w Realu Saragossa. Od 2008 roku ponownie jest piłkarzem "Dumy Katalonii".

W barwach Barcelony m.in. po trzy razy wygrał Ligę Mistrzów i klubowe mistrzostwa globu oraz zdobył sześć tytułów mistrza kraju. Obecnie jest na dobrej drodze do siódmego, bowiem "Blaugrana" prowadzi w tabeli po 19 kolejkach, z przewagę dziewięciu punktów nad Atletico Madryt. Łącznie ma 25 trofeów.

Dotychczas rozegrał 421 meczów w barwach Barcelony i strzelił 37 goli.

Z reprezentacją Hiszpanii Pique wywalczył mistrzostwo świata w 2010 roku i Europy dwa lata później.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl