Wszystkim nie dogodzimy

„W sprawach społecznych rząd Morawieckiego musi być rządem ciągłości: inaczej grozi mu dryf w stronę PiS-owskiej wersji opowieści o »ciepłej wodzie w kranach«” – pisze dziś w „Codziennej” Krzysztof Wołodźko.

W prostych, żołnierskich słowach przekonuje, że PiS nie może zapominać o tym, co dało mu władzę. Ja dodam, że oprócz spraw społecznych są to także oczekiwania dekomunizacji, dekastyzacji, sanacji państwa, uporządkowania mechanizmów politycznych oraz przywrócenia Polakom poczucia wspólnotowości, podmiotowości, godności i bezpieczeństwa. W dużej mierze udało się to zrobić, w wielu aspektach rozpocząć. Tymczasem rekonstrukcja rządu ma się wiązać z „przesunięciem akcentów” i „głęboką korektą”, jak opisują to eksperci od marketingu politycznego, czy „szlifowaniem kantów”, jak twierdzą czapkujący im publicyści. Oczywiście nie ma tak dobrej zmiany, której nie można by ulepszyć. Oby się jednak nie okazało, że „jeszcze lepsza zmiana” będzie oznaczała wyhamowanie oczekiwanych i koniecznych reform oraz zastąpienie ich narracją o powszechnej zgodzie i szczęśliwości. Z niedawnej historii wiemy, czym się kończy wezwanie do tego, „by żyło się lepiej wszystkim”.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Koniec fałszerstw

Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa O zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych wywołała ogromne poruszenie wśród zwolenników totalnej opozycji, a przede wszystkim wśród beneficjentów poprzednich przepisów. A niewątpliwie ich największym beneficjentem było Polskie Stronnictwo Ludowe, co było widać podczas ostatnich wyborów samorządowych w 2014 r.

„Nowelizacja Kodeksu wyborczego podpisana przez prezydenta jest dla nas nie do przyjęcia” – stwierdził lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu w tej sprawie z Andrzejem Dudą. Politycy PSL-u chcieli, by prezydent zawetował ustawę. Tak się jednak na szczęście nie stało. Obywatele nareszcie będą mieli wpływ na przebieg wyborów. Wszyscy doskonale pamiętamy liczne fałszerstwa, do których dochodziło w minionych latach. Dlatego właśnie powstał Ruch Kontroli Wyborów – by obywatele mogli mieć realny wpływ na przebieg wyborów, by ograniczyć skalę nieprawidłowości. A strach PSL-u jest zrozumiały – z mapy Polski mogą zniknąć „udzielne księstwa” ludowców, co w perspektywie może oznaczać brak PSL-u w przyszłym Sejmie.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl