440 lat temu wystawiono w Warszawie „Odprawę posłów greckich” Jana Kochanowskiego

  

Wtedy były to tereny podmiejskie. Dziś zamek w Jazdowie (czyli Centrum Sztuki Współczesnej) znajduje się niemalże w centrum stolicy, tuż przy Placu na Rozdrożu. Kochanowski napisał „Odprawę…” w celu uświetnienia uroczystości weselnych podkanclerzego koronnego Jana Zamojskiego i Krystyny Radziwiłłówny.

Zamoyski zadbał o to, aby w Jazdowie stawili się jak najznamienitsi goście, stąd w podtytule sztuki pojawia się informacja o obecności na premierze pary królewskiej – Stefana Batorego i Anny Jagiellonki.

Wkrótce potem miał się zebrać w Warszawie sejm, którego celem było uchwalenie podatków na wojnę moskiewską, stąd spektakl nabrał dodatkowo mocnego patriotycznego przekazu

O nierządne królestwo i zginienia bliskie,
Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość
Ma miejsca,
ale wszytko złotem kupić trzeba!

Z zapisków historycznych królewskiego sekretarza Reinholda Heidensteina oraz pamiętników Zbigniewa Ossolińskiego wynika, że w rolę aktorów wcielili się przedstawiciele młodej arystokracji. 

Patrz jakie orszaki
Darmojadów za nimi, którzy ustawicznym
Próżnowaniem a zbytkiem jako wieprze tyją.
Z tego stada, mniemacie, że się który przyda
Do posługi ojczyzny? Jako ten we zbroi
Wytrwa, któremu czasem i w jedwabiu ciężko?

Jako straż będzie trzymał, a on i w południe
Przesypiać się nauczył’? Jako stos wytrzymać
Ma nieprzyjacielowi, który ustawicznym
Pijaństwem zdrowie stracił?

Reżyserem przedstawienia był królewski lekarz Wojciech Oczko, autor powiedzenia „Ruch zastąpi prawie każdy lek, podczas gdy żaden lek nie zastąpi ruchu”. Odbyło się ono na scenie imitującej wygląd starożytnego teatru, a aktorzy występowali w strojach z epoki. Po zakończeniu spektaklu śpiewak królewski, najprawdopodobniej Krzysztof Klabon, przy akompaniamencie lutni odśpiewał pieśń Kochanowskiego „Orfeusz sarmacki”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oto idealny przepis na "leminga" - ZOBACZ film z młodym zwolennikiem totalnej opozycji

/ VSRao

  

Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty. Wystarczy posadzić go przed telewizorem z włączoną stacją TVN i już po jakimś czasie będziemy mieli pierwsze rezultaty. Aby utrwalić efekty, włóżmy mu jeszcze w ręce odpowiedni polskojęzyczny tygodnik i leming wyjdzie nam jak malowany. Jak wygląda? Zobaczcie sami!

Powtarzanie haseł i sloganów przez osoby niepotrafiące wyciągać samodzielnych wniosków i dokonywać własnych ocen rzeczywistości, w jakiej się poruszają, nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie - zjawisko nasila się z zaskakującą siłą.

Przekonała się o tym dziennikarka TVP Info, która zadała pytanie przypadkowemu przechodniowi. To, co usłyszała, być może ją zaskoczyło, ale nas, niestety, nie dziwi wcale. 

Zobaczcie sami:

Komentarze mówią same za siebie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl