„Na złość PiS zbojkotowaliby nawet własny projekt” Internauci bezlitośnie piętnują hipokryzję totalnych

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Po ostatnich wydarzeniach w Sejmie komentatorzy, politolodzy i media (nawet te z reguły przychylne PO i Nowoczesnej) wieszczą koniec opozycji. Czerwoną kartkę Platforma dostała już nawet od redaktorów „Gazety Wyborczej”. Tymczasem internauci mają używanie i bezlitośnie piętnują hipokryzję polityków totalnej opozycji. Naszych czytelników zapraszamy do wzięcia udziału w sondzie i odpowiedzi na pytanie: „Co czeka polityków totalnej opozycji?”.

Posłowie Marek Biernacki, Joanna Fabisiak i Jacek Tomczak zostali wykluczeni z PO – poinformował dziś na konferencji prasowej rzecznik partii, Jan Grabiec. Decyzję podjęto po posiedzeniu zarządu Platformy. Wcześniej Grzegorz Schetyna w Sejmie i Rafał Trzaskowski na Twitterze mówili, że trzeba wyciągnąć konsekwencje wobec posłów, którzy złamali dyscyplinę partyjną. Panowie nie wiedzieli jednak, w sprawie czyjego projektu ta dyscyplina została złamana... Inna poseł PO – Kinga Gajewska – tłumaczyła się za to chorobą z nieobecności w Sejmie. Najwidoczniej jednak minęła się z prawdą.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Totalna kompromitacja totalnej opozycji. Schetynie i Trzaskowskiemu pomyliły się projekty a Gajewska... to trzeba zobaczyć

Sejmowa większość zdecydowała, że obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji, nie będzie procedowany. Propozycja Komitetu Obywatelskiego "#ZatrzymajAborcję", zaostrzająca przepisy, trafiła natomiast do dalszych prac w komisji.

Koniec opozycji wieszczy już nawet „Gazeta Wyborcza” i wzywa polityków do opuszczenia tonącego okrętu.
„Posłanki i posłowie, uciekajcie z tonącego okrętu!” - brzmi tytuł materiału redakcji z Czerskiej. Czas na czerwoną kartkę dla partii, które liberalne są tylko na papierze. Szanowne posłanki i szanowni posłowie! Uciekajcie z tych tonących okrętów i wzmocnijcie lewicę - dodaje w leadzie autorka opinii
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Tego jeszcze nie grali. Czerska ogłosiła koniec Platformy Obywatelskiej!
 

Tymczasem jakby nigdy nic, Katarzyna Lubnauer próbuje nieudolnie tłumaczyć kompromitację własnego ugrupowania. Czytając te słowa trudno jednak nie odnieść wrażenia, że lepiej dla Nowoczesnej byłoby, gdyby szefowa partii przypomniała sobie, że zgodnie z treścią popularnego powiedzenia, „mowa jest srebrem, a milczenie jest złotem”.

- My jesteśmy ugrupowaniem nowym i bardzo wielu posłów, nie mając doświadczeń w polityce, nie zdają sobie sprawy, że nie głosują za danym projektem, tylko za skierowaniem go do komisji – tłumaczyła na antenie Radia ZET Lubnauer.


CZYTAJ WIĘCEJ: Nowoczesna niknie w oczach, a Lubnauer dodatkowo pogrąża jej posłów. Zupełnie nie wiedzą, za czym głosują?
 

 Po kompromitacji totalnej opozycji używanie mają internauci. Trzeba przyznać, że dla polityków PO i Nowoczesnej są doprawdy bezlitośni:

 
 

 

 

 

Niezwykle celnie działania opozycji podsumował jeden z internautów:
 

Zapraszamy również do wzięcia udziału w naszej SONDZIE:

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Onet dalej strzela z kapiszonów. Kubica spotkał się z premierem. "Polska zawsze wspiera swoich"

Premier Mateusz Morawiecki i Robert Kubica / instagram.com/robertkubica_real Zweryfikowano

  

Onet opublikował treść kolejnego fragmentu nagrania, które miało skompromitować premiera Mateusza Morawieckiego. Miało, ale znowu coś poszło nie po myśli dziennikarzy Onetu. Akurat dziś szef rządu spotkał się z Robertem Kubicą, którego nagranie dotyczyło. - Polska zawsze wspiera swoich. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał rajdowiec na portalu społecznościowym.

- Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dzisiaj z Robertem Kubicą. Panowie rozmawiali o rozwoju sportów motorowych w Polsce oraz o perspektywach startów Polaków w najważniejszych imprezach sportowych 

- przekazała rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Jak dodała, spotkanie odbyło się w sympatycznej atmosferze.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan mówił wcześniej w TVN24, że do spotkania z szefem rządu doszło przy okazji przyjazdu sportowca na spotkanie ze sponsorami do Warszawy. Dodał, że premier i Kubica "dogadali się".

Również w poniedziałek portal Onet.pl opublikował treść nieznanego dotąd fragmentu nagrania podsłuchanej rozmowy premiera z restauracji Sowa i Przyjaciele. Według portalu Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, miał rzekomo uznać wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku.

- Gdyby bowiem do wypadku nie doszło, bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy - sugeruje Onet.pl.

Bielan zapytany, czy spotkanie premiera z Kubicą nie odbyłoby się, gdyby nie wyciekły taśmy zarejestrowane w restauracji "Sowa i Przyjaciele", odpowiedział, że spotkanie z Robertem Kubicą "było planowane na grudzień zeszłego roku". Jak tłumaczył, nie doszło wtedy do skutku, ponieważ w tamtym czasie Mateusz Morawiecki został mianowany na stanowisko premiera.

Do spotkania z szefem rządu odniósł się także sam Robert Kubica na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych, gdzie zamieścił zdjęcie ze spotkania. Jak widać, sztuczna "afera" nie zrobiła na polskim kierowcy większego wrażenia.

- Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał Kubica.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl