PO dąży do polexitu

Większość Polaków opowiada się za obecnością Polski w Unii Europejskiej, należymy do euroentuzjastycznych narodów. Prawo i Sprawiedliwość reprezentuje miliony Polaków, którzy opowiedzieli się za wejściem do Unii wbrew nawoływaniom prorosyjskich polityków takich jak Roman Giertych – adwokat rodziny i bliski znajomy Donalda Tuska.

PiS zawsze był w tej sprawie jednoznaczny – silna, podmiotowa Polska w UE jest jednym z priorytetów rządu. Wbrew tym oczywistym faktom Donald Tusk mówi, że PiS chce wyprowadzenia Polski z Unii i realizuje politykę Kremla. Jest odwrotnie – to nie PiS, a Donald Tusk i PO realizują prorosyjską politykę osłabiania Polski, atakując ją i posuwając się nawet do uruchamiania sankcji przeciw Polsce. I to Tusk i jego formacja mówią o polexicie. Może to być tylko kolejna odsłona „straszenia PiS em”. Ale nie jest wykluczone, że Tusk i jego ludzie naprawdę dążą do wypchnięcia Polski z UE. I nie chodzi tylko o przekonanie, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla PO, że liczą, iż ludzie odwrócą się od rządu. To może być właśnie lojalność wobec Moskwy, ta sama, którą Tusk pokazał aż nadto dobitnie po smoleńskiej katastrofie. Zbyt to podobne, by spać spokojnie.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Docenić macierzyństwo i rodzicielstwo

Poseł PO Michał Szczerba twierdzi, że jeden z głównych elementów programu Maluch+ jest rozpaczliwym szukaniem uzasadnienia dla Beaty Szydło w roli wicepremiera bez teki. Myli się i to bardzo.

Pomysł premier Szydło przedstawiony na konwencji PiS-u, by zagwarantować matkom czwórki i więcej dzieci emerytury minimalne, jest znakomity. Ten sposób myślenia to rzeczywiście dobra zmiana w ocenianiu macierzyństwa i rodzicielstwa. Pokazuje, że państwo docenia wkład matek nie tylko w utrzymanie tkanki społecznej, ale także ma świadomość, jak ciężka to praca. Wbrew opinii posła Szczerby matki nie siedzą i nie nudzą się, lecz wykonują pracę nie tylko ciężką, ale i bardziej odpowiedzialną niż wielu posłów. Malkontentom chciałem powiedzieć, że z punktu widzenia państwa, również jego żywotnych interesów ekonomicznych, praca – tak, właśnie praca i to bardzo ciężka – matek czwórki i więcej dzieci jest ogromną inwestycją w przyszłość społeczeństwa. I choćby dlatego warto ją doceniać. Bomba depopulacyjna tyka i żeby ją rozbroić lub choćby ograniczyć jej skutki, konieczna jest nie tylko zmiana myślenia, ale wielotorowe, zdecydowane działania wspierające dzietność. 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl