Bitcoinowi milionerzy szturmują rynek złota. Spece od kryptowalut nie powiedzieli ostatniego słowa

/ QuinceMedia, pixabay.com/en/service/terms/#usage

  

Ponad 1000 procent zysku w ciągu roku wypracował bitcoin. Kryptowaluta niewątpliwie była jednym z najbardziej pożądanych sposobów na pomnażanie swoich oszczędności. Czy bitcoin będzie nadal rozgrzewał rynek? Zdania analityków są podzielone. Jeżeli nie bitcoin, to które aktywo może zostać bohaterem 2018 roku?

- Rok 2017 miał dwóch bohaterów. Giełdę w Stanach Zjednoczonych i rekordowe wzrosty na indeksach giełdowych. Z drugiej strony bohaterem pierwszego planu była kryptowaluta bitcoin. Tysiąc procent zwrotu w skali roku jest wstanie zachęcić każdego do tego żeby poważnie rozważać możliwość inwestycji w bitcoin – mówi newsrm.tv Robert Śniegocki, ekspert Grupy Goldenmark.

Jaka przyszłość czeka zatem kryptowalutę? Zdania są podzielone. Wcześniej informowaliśmy już o ekspertach wieszczących rychły krach kryptowalut. Niektórzy analitycy twierdzą, że waluta dalej może zyskiwać na wartości. Inni są zdania, że to aktywo dość ryzykowne i tym samym niepewne.

- Przyjedzie moment, w którym inwestor zacznie realizować zysk. Swoją nadwyżkę kapitałową będzie chciał ulokować w różnego rodzaju aktywa. Oczywiście w pierwszej kolejności będzie chciał zabezpieczyć tę cześć zysków, którymi ryzykować już nie chce. W pierwszej kolejności zwróci się do tych inwestycji alternatywnych, które historycznie były doskonałą formą zabezpieczenia, szczególnie na czasy niepokoju jak np. złoto. Zauważaliśmy w roku 2017 wzrost popytu na fizyczne złoto w postaci sztabek czy monet, rynek nieruchomości i każda inna forma, która pozwala zabezpieczyć kapitał, jak i to co udało się na giełdzie, czy bitcoinie zarobić -  wyjaśnia Robert Śniegocki.

Rozważając inwestycje w bitcoin trzeba liczyć się z ryzykiem nie tylko spadku kursu. W październiku 2016 roku zniknęła jedna z najstarszych giełd bitcoinowych w Polsce, Bitcurex. Tym samym wyparowało ponad 11 mln złotych. Do dziś wielu poszkodowanych nie odzyskało utraconych środków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezn.pl, newsrm.tv
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zachodnia obwodnica Radomia gotowa

  

Od piątku rano kierowcy jadący ekspresową siódemką z Warszawy do Krakowa mogą korzystać z zachodniej obwodnicy Radomia - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który uczestniczył w otwarciu 25-kilometrowego odcinka trasy S7 na terenie gminy Jedlińsk.

W uroczystym otwarciu wzięli też udział m.in. szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Radomia Wojciech Skurkiewicz.

"Na tą drogę czekali mieszkańcy Radomia i Radomszczyzny oraz setki tysięcy tych, którzy drogą nr 7 jechali z Warszawy na południe, albo z południa w kierunku Warszawy i pokonywali te trudności komunikacyjne w Radomiu"

- powiedział Andrzej Adamczyk. "Dzisiaj skracamy przejazd pomiędzy Warszawą a Krakowem o kilkadziesiąt minut. Szacujemy, że w godzinach szczytu będzie to ok. 45 minut do godziny krócej" - dodał.

"Kiedy (...) wizytowaliśmy budowę przed półtora miesiąca, pan prezes firmy Dragados, odpowiedzialny za tę budowę dyrektor odcinka powiedział, że chcielibyśmy, by tą drogą samochody pojechały przed świętem Wszystkich Świętych. I dotrzymali słowa"

- podkreślił minister infrastruktury.

Prace przy budowie nowej drogi Radomia rozpoczęły się w sierpniu 2015 r. W ramach inwestycji wybudowano blisko 25-kilometrowy odcinek nowej trasy z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach, a także cztery węzły drogowe, 21 wiaduktów, cztery mosty i dwie kładki dla pieszych. Równolegle wzdłuż trasy powstały drogi dojazdowe.

Wjazd na obwodnicę jest możliwy w czterech miejscach, na węzłach: Radom Północ (w Jedlance), Radom Zachód (w Mleczkowie), Wolanów i Radom Południe (w Młodocinie). Koszt inwestycji to 729,4 mln zł. Inwestycja uzyskała dofinansowanie ze pieniędzy unijnych, z programu "Infrastruktura i Środowisko". Wykonawcą robót była hiszpańska firma Dragados.

Dzięki nowej obwodnicy Radomia ominąć to miasto mogą podróżujący ekspresową siódemką z Warszawy do Krakowa. W Radomiu w godzinach szczytu ruch tranzytowy nakłada się na ruch lokalny. Szczególnie przed światłami tworzą się korki, a np. w piątkowe popołudnie przejazd przez Radom może zajmuje nawet godzinę. Obwodnica Radomia zapewni płynny przejazd między Warszawą, Kielcami i Krakowem.

Koszt robót budowlanych to 729,4 mln zł. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl