Zintegrowany Informator Pacjenta - dane na wyciągnięcie ręki

/ StartupStockPhotos

  

Można wydrukować historię choroby, można sprawdzić, gdzie są najkrótsze kolejki do lekarza? – wszystkie te informacje znajdziesz w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta (ZIP). ZIP jest ogólnopolskim serwisem dla pacjentów. Umożliwia dostęp do gromadzonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia danych o leczeniu.

Do tej pory, aby założyć konto w ZIP trzeba było osobiście odwiedzać odpowiedni oddział Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). Od teraz, do ZIP dostęp zyskało 1,4 mln klientów Profilu Zaufanego. Dzięki integracji Informatora z PZ mogą sprawdzić wykonywane na ich rzecz świadczenia medyczne zarejestrowane w bazie NFZ. To mechanizm uszczelniający wydatki w służbie zdrowia i zapobiegający nieprawidłowościom w tym systemie.

Ale to nie wszystko, czego możesz dowiedzieć się dzięki ZIP. Rejestrując się w Informatorze, zyskujesz m.in.:

- szybki dostęp do informacji o Twoim prawie do świadczeń zdrowotnych,

- informację o odprowadzonych składkach,

- wiedzę o leczeniu, udzielonych Ci świadczeniach, lekach refundowanych oraz deklaracjach w zakresie Podstawowej Opieki Zdrowotnej,

- wgląd do danych o kwotach, które zostały przekazane na sfinansowanie Twojego leczenia,

- łatwy dostęp do wykazu placówek, w których każdy pacjent – w ramach ubezpieczenia zdrowotnego – może otrzymać pomoc medyczną finansowaną ze środków publicznych (adresy i telefony placówek medycznych).

Aby informacje o Twoim leczeniu pojawiły się w systemie, muszą zostać przesłane przez placówkę medyczną. Może się to stać nawet dwa miesiące po wizycie. Dostępne dane pojawią się jednak co najmniej 24 godziny od momentu założenia konta, będą aktualizowane raz na dobę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

A Janda dalej wszystko łyka! Nawet jej fani nie mogą w to uwierzyć

Krystyna Janda / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Krystyna Janda nie ukrywa swoich sympatii politycznych. Nie raz krytykowała już obecny rząd. Ale trzeba przyznać, że aktorka wierzy we wszystko, co zobaczy. Tak było też i tym razem - nie weryfikując źródła fotografii i jej autentyczności Janda na swoim profilu na portalu społecznościowym zamieściła zdjęcie okna życia, na którym widnieje napis: "Nie przyjmujemy noworodków z wadami genetycznymi". Oczywiście takie okno nie istnieje...

Krystyna Janda w oparach absurdu unosiła się nie raz. Chociażby wtedy, kiedy stwierdziła, że nie chce, by reprezentacja Polski w piłce nożnej wygrała mundial, bo ta radość byłaby... nie do zniesienia. [polecam:http://niezalezna.pl/228112-janda-nie-chce-zwyciestwa-polski-w-mundialu-a-o-polskich-kibicach-mowi-mania-i-irracjonalny-obled]

Tym razem Janda przeszła samą siebie. Aktorka udostępniła na Facebooku zdjęcie okna życia, na którym widnieje napis: "Nie przyjmujemy noworodków z wadami genetycznymi".

Następnym razem być może aktorka trochę pomyśli, zanim udostępni takie głupstwo. Okazało się bowiem, ze zdjęcie zostało przerobione, a Janda podała "fake news".

A oto jak zdjęcie wyglądało przed przeróbką.

Internauci przecierają oczy ze zdumienia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl