Coraz częściej ubezpieczamy smartfony

/ pixabay.com

Według CBOS ponad połowa Polaków korzysta obecnie ze smartfona. Coraz większa popularność tych urządzeń przekłada się na dynamiczne wzrosty sprzedaży ubezpieczeń na wypadek zniszczenia. Około 80 proc. przypadków uszkodzenia smartfonów dotyczy wyświetlaczy. Na rynku pojawiło się rozwiązanie, które diagnozuje stan wyświetlacza i pozwala ubezpieczyć również używane urządzenie.

– Rynek ubezpieczeń telefonów jest wart około 20 mld dolarów i rośnie w stałym tempie 10 proc. rocznie, co oznacza, że do roku 2020 będzie już wart ok. 27 mld dolarów. W Polsce obserwujemy podobne tempo wzrostu, co wiąże się z rosnącą popularnością wszelkiego rodzaju urządzeń mobilnych – mówi agencji informacyjnej Newseria specjalistka Anna Kozłowska-Pietraszko.

Sierpniowy raport CBOS wskazuje, że w Polsce z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. dorosłych osób, z których 57 proc. to właśnie użytkownicy smartfonów.

– W badaniach 85 proc. Polaków deklaruje, że nie wyobraża sobie życia bez telefonu, a smartfon jest dla nich podstawowym narzędziem codziennego użytku – mówi Anna Kozłowska-Pietraszko. – W trendach sprzedażowych obserwujemy, że coraz więcej osób jest zainteresowanych ubezpieczeniem czy usługami serwisowymi, które obejmują ochronę w przypadku zniszczenia telefonu.

Ubezpieczenie można zwykle kupić dla nowego urządzenia, które pochodzi z salonu operatora. Jednak coraz większy segment rynku stanowią używane smartfony. Na rynku brakuje jednak rozwiązań, które umożliwiałyby ubezpieczenie telefonu używanego, który nie został objęty ochroną w momencie zakupu, bez konieczności przesyłania zdjęć urządzenia do ekspertyzy specjalistów i oczekiwania na jej wynik.

Źródło: newseria.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

CBA weszło do Łazienek Królewskich

/ By Mariokol - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15216792

Kontrolerzy Centralnego Biura Antykorupcyjnego podjęli działania w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie - dowiedziała się dziś PAP. Kontrola Biura dotyczy wszystkich działań prowadzonych przez muzeum w stosunku do jego mienia od 1990 r.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził, że kontrolerzy CBA weszli do warszawskich Łazienek i badają dokumentację. Zaznaczył, że szczególnym zainteresowaniem funkcjonariuszy prowadzących kontrolę objęto umowę z 1 grudnia 1998 r., która dotyczy dzierżawy obiektów położonych na terenie Muzeum Łazienki Królewskie.

Kaczorek powiedział, że kontrola rozpoczęła się 16 kwietnia i zgodnie z ustawowymi zasadami może potrwać trzy miesiące, a potem ewentualnie można ją przedłużyć maksymalnie o sześć miesięcy. Nie chciał jednak mówić o szczegółach prowadzonych w warszawskich Łazienkach działań.

Kontrola jest w toku

- zaznaczył.

Biuro oprócz działań śledczych i doraźnych ma w swoich uprawnieniach możliwość prowadzenia kontroli ewentualnych nieprawidłowości, m.in. w podmiotach należących do państwa. W wyniku kontroli Biuro może np. podjąć śledztwo w związku z wykrytymi nieprawidłowościami.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl