Niecodzienne kolędowanie z abp. Jędraszewskim – ZDJĘCIA

/ fot. Joanna Adamik/ Archidiecezji Krakowska

Dźwięki najpiękniejszych polskich kolęd i pastorałek rozbrzmiały w niedzielę w świątecznym tramwaju. Kolędnikom towarzyszył metropolita krakowski.

Tramwaj z kolędnikami wyruszył po południu z Placu Wszystkich Świętych, by dźwięki kolęd nieść na ulice Krakowa. O niezapomnianą świąteczną atmosferę zadbali uczniowie Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II st. im. F. Chopina w Krakowie.

Arcybiskup po raz pierwszy kolędował w takiej formie. Przed tramwajem powitali go Trzej Królowie z symbolicznymi darami. 

Cieszę się bardzo, że zaprosiliście mnie do tego niezwykłego tramwaju i że mogę razem z wami śpiewać polskie kolędy, które mówią, że Pan Bóg zesłał nam swojego syna, a on się narodził jako małe dziecko w Betlejem i cały świat swoim przyjściem napełnił wielką radością. Choć to wydarzenie w Betlejem miało miejsce ponad dwa tysiące lat temu, my w tej radości też dziś uczestniczymy 
– mówił metropolita.

Dodał, że kolędować trzeba wszędzie i tym samym głosić Ewangelię. 

Nie ma chyba bardziej radosnego kolędowania niż właśnie z młodymi i z dziećmi i to jadąc przez całe miasto 
– podkreślił.

Świąteczny tramwaj zdaniem arcybiskupa miał też przypominać ludziom, że kolędy powinno się śpiewać jak najdłużej tylko można.

Rodzinne kolędowanie to jest taka tradycja, która na nowo się odradza. Pięknie jest, jeśli podczas tych spotkań są osoby, które mogą korzystać z instrumentów. To ożywia wspólne śpiewanie, a przede wszystkim jest to, do czego Jan Paweł II swoim przykładem bardzo zachęcał – by śpiewać, być razem i w ten sposób dziękować Panu Bogu, że zesłał nam swojego syna. Wspólne śpiewanie kolęd jest też piękną wspólnotową modlitwą 
– zaznaczył abp Jędraszewski.

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Onet dalej strzela z kapiszonów. Kubica spotkał się z premierem. "Polska zawsze wspiera swoich"

Premier Mateusz Morawiecki i Robert Kubica / instagram.com/robertkubica_real Zweryfikowano

  

Onet opublikował treść kolejnego fragmentu nagrania, które miało skompromitować premiera Mateusza Morawieckiego. Miało, ale znowu coś poszło nie po myśli dziennikarzy Onetu. Akurat dziś szef rządu spotkał się z Robertem Kubicą, którego nagranie dotyczyło. - Polska zawsze wspiera swoich. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał rajdowiec na portalu społecznościowym.

- Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dzisiaj z Robertem Kubicą. Panowie rozmawiali o rozwoju sportów motorowych w Polsce oraz o perspektywach startów Polaków w najważniejszych imprezach sportowych 

- przekazała rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Jak dodała, spotkanie odbyło się w sympatycznej atmosferze.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan mówił wcześniej w TVN24, że do spotkania z szefem rządu doszło przy okazji przyjazdu sportowca na spotkanie ze sponsorami do Warszawy. Dodał, że premier i Kubica "dogadali się".

Również w poniedziałek portal Onet.pl opublikował treść nieznanego dotąd fragmentu nagrania podsłuchanej rozmowy premiera z restauracji Sowa i Przyjaciele. Według portalu Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, miał rzekomo uznać wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku.

- Gdyby bowiem do wypadku nie doszło, bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy - sugeruje Onet.pl.

Bielan zapytany, czy spotkanie premiera z Kubicą nie odbyłoby się, gdyby nie wyciekły taśmy zarejestrowane w restauracji "Sowa i Przyjaciele", odpowiedział, że spotkanie z Robertem Kubicą "było planowane na grudzień zeszłego roku". Jak tłumaczył, nie doszło wtedy do skutku, ponieważ w tamtym czasie Mateusz Morawiecki został mianowany na stanowisko premiera.

Do spotkania z szefem rządu odniósł się także sam Robert Kubica na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych, gdzie zamieścił zdjęcie ze spotkania. Jak widać, sztuczna "afera" nie zrobiła na polskim kierowcy większego wrażenia.

- Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał Kubica.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl