Część sędziów zebrała się i potępiła rząd. A ich złote myśli rozsyła mailem... przedstawiciel KRS

/ AJEL

  

Zawiązane wiosną 2017 r. Forum Współpracy Sędziów "stanowczo potępiło fundamentalne uchybienia proceduralne" dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Forum wyraziło też sprzeciw wobec decyzji Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych w kraju. Problem w tym, że "uchwały" najbardziej antypisowskiego grona sędziów rozsyła po redakcjach... przedstawiciel konstytucyjnego organu, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa.

Według Forum Współpracy Sędziów "zignorowanie formalnej gwarancji obiektywności osób zasiadających w składzie orzekającym spowodowało, w powszechnym odczuciu, naruszenie reguły przyjmowanej od czasów rzymskich w każdym cywilizowanym porządku prawnym, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie".

W opinii FWS takiego procedowania "nie da się pogodzić" z ujętą w art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej zasadą "działania organów władzy publicznej w granicach prawa", będącą jednym z "filarów funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego". Tym samym, zdaniem FWS, "podważono autorytet" Trybunału Konstytucyjnego i "osłabiono zaufanie" obywateli do organów wymiaru sprawiedliwości. "Ponadto w ten sposób potwierdzenie znalazły pojawiające się w debacie publicznej tezy o politycznej dyspozycyjności sędziów wybranych do Trybunału przez Sejm obecnej kadencji" - napisano.

Jednocześnie Forum Współpracy Sędziów wyraziło sprzeciw wobec decyzji Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych w całym kraju.

"Decyzje podjęte w trybie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 lipca 2017 roku, przekazywane faksami, bez merytorycznego uzasadnienia, z jednoczesnym medialnym, fałszywym przekazem o słabej jakości pracy odwołanych osób, nie tylko godzą w wizerunek wymiaru sprawiedliwości, ale przede wszystkim dezorganizują pracę sędziów i pracowników sądów, co z kolei zagraża jakości pracy całego wymiaru sprawiedliwości"

- napisano w uchwale.

Problem w tym, że opinie FWS rozsyłał e-mailem po redakcjach Paweł Strzelczyk, podpisany w wiadomości jako "Specjalista w Zespole ds Medialnych i Wydawniczych Krajowej Rady Sądownictwa".

Co więcej - treść uchwał Forum zamieścił na swoim Twitterze rzecznik KRS Waldemar Żurek. To chyba najlepszy dowód na potrzebę gruntownej reformy Krajowej Rady Sądownictwa.

Jak słusznie wskazał rzecznik prasowy Trybunału Konstytucyjnego Robert Lubański, uchwała Forum Współpracy Sędziów z 5 stycznia 2018 r. w sprawie Trybunału Konstytucyjnego "ma charakter wyłącznie polityczny" i nie ma żadnego związku z troską o zachowanie praworządności w Rzeczypospolitej, "troską, która powinna charakteryzować każdego sędziego". "Przeciwnie - to zwykła publicystyczna manipulacja i to niebezpieczna, bo podważająca zasady funkcjonowania państwa prawa" - podkreślił.

Według niego publiczne nawoływanie do działania sędziów sądów powszechnych w obszarze wykraczającym poza ich konstytucyjne kompetencje "jest nawoływaniem do łamania Konstytucji".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Budzik w Wąwolnicy: W pragnieniu zdobycia władzy nie musi być od razu coś złego

Abp Stanisław Budzik / By Ryszard Hołubowicz - File:St. Budzik.jpg, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=39425002

  

Władza w duchu ewangelii to służba dla człowieka i dla wspólnoty – powiedział metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podczas mszy św. rozpoczynającej święto „Wdzięczni polskiej wsi” w Wąwolnicy (Lubelskie).

- Jezus nie przekreśla naszych ludzkich dążeń. On je uzdrawia. Chce nam powiedzieć, że prawdziwa wielkość nie polega na wynoszeniu się nad innymi. Prawdziwa wielkość w duchu Ewangelii to bycie pierwszym dla innych, to oddawanie swoich zdolności, swoich możliwości na służbę drugiego człowieka. Władza w duchu ewangelii to służba dla człowieka i dla wspólnoty

 – powiedział w homilii abp Budzik.

Metropolita nawiązał w ten sposób do Ewangelii św. Marka czytanej w czasie mszy św., w której opisano, jak uczniowie Jezusa pokłócili się między sobą o to, który z nich jest największy. Jak tłumaczył biskup, „uczniowie wyobrażali sobie to królestwo na sposób ziemski, że będą tam do rozdania posady, stanowiska, pierwsze miejsca”, bo „jeszcze nie wiedzą, że królestwo Boże nie jest z tego świata”, „jeszcze nie zrozumieli, że największy jest ten kto służy innym”.

- W pragnieniu wybicia się, zdobycia stanowiska czy władzy nie musi być od razu coś złego, to przecież Bóg złożył w nasze serca wielkie pragnienie i nie chce, byśmy się zadowalali tym, co przeciętne. Zdrowa ambicja może być nawet cnotą i wielu ludziom, zwłaszcza młodym, należałoby jej życzyć

 - powiedział abp Budzik.

- Jeśli ktoś z was chce być pierwszym - czytamy u św. Marka - niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich

 – mówił metropolita.

- Im wyżej wstępujesz, im większą przyjmujesz odpowiedzialność, tym większe musisz mieć serce, tym szerzej musisz otwierać swoje ramiona dla wszystkich ludzi, tym czujniejszą musisz mieć świadomość ludzkich potrzeb, tym większą gotowość poświęcenia się dla drugich

 – dodał abp Budzik.

Podkreślił, że służyć w duchu Chrystusa to zapomnieć o sobie aby być dla drugich, okazać im dobre serce i pomocną dłoń.

- Prawdziwa służba to zapomnienie o swojej godności, o swoich prawach i przywilejach, o swojej pozycji i otwierających się z niej możliwości

 – mówił metropolita.

Arcybiskup w nawiązaniu do święta „Wdzięczni polskiej wsi” mówił o znaczeniu i godności pracy rolnika. Przywoływał wypowiedzi Jana Pawła II, który m.in. zwracał uwagę, iż Chrystus w swoim nauczaniu posługiwał się analogią i obrazami zaczerpniętymi z życia natury i z wyrastającej z niej, poprzez działanie człowieka, kultury rolniczej.

Metropolita lubelski podkreślił, że rolnicy potrzebują wsparcia wspólnoty. Przypomniał, że wysiłki rolnika zależą od pogody.

- Ciężkie mrozy, burze, gradobicia, susza, huragany są nie do przewidzenia i nie do uniknięcia. Również klęska urodzaju może stanowić problem, kiedy radykalny spadek cen powoduje również radykalny spadek opłacalności produkcji rolnej

 – mówił metropolita.

- Straty, które te i podobne wydarzenia przynoszą, są wielkie i bez wsparcia państwa trudne są do nadrobienia. Trzeba wspólnego wysiłku, aby ryzyko - nieodłączne przecież od zawodu rolnika - maksymalnie ograniczyć, aby znać zagrożenia i potrafić im przeciwdziałać, aby wiedzieć o szansach i umieć je wykorzystać

 – dodał abp Budzik.

Metropolita powiedział, że rolnikom należy dziękować, bo to przez ich pracę spełnia się nasze oczekiwanie wyrażone w modlitwie do Boga: "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”.

- Trzeba, dziękując razem w rolnikami za żniwa, dziękować im za trud rolniczej pracy, trud nie zawsze zauważany i nie zawsze doceniamy

 – mówił abp Budzik.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl