Sagrada Familia pod szczególną ochroną

/ Iwao Kobayashi \ CC BY 2.0

  

Środki te podjęto po sierpniowych atakach w Katalonii, w których zginęło 16 osób. Przedstawiciele świątyni wyjaśnili jednak w środę, że nowe środki bezpieczeństwa, działające od początku tego roku, "nie są bezpośrednią konsekwencją akcji terrorystycznych", choć zamachy też brano pod uwagę.

Grupa dżihadystów 17 sierpnia zabiła w Barcelonie 15 osób i jedną w Cambrils nad Morzem Śródziemnym. Bojownicy przygotowali także - według jednego z zatrzymanych w związku z atakami - materiały wybuchowe do ataków na zabytki i kościoły, w tym na Sagrada Familia.

Środki bezpieczeństwa, wzorowane na stosowanych w Watykanie i na lotniskach, kosztowały 2,4 mln dolarów. Wcześniej kontrolę zwiedzających, którzy wchodzili do świątyni, przeprowadzono ręcznie i wizualnie.

Sagrada Familia, uznawana za największe osiągnięcie Gaudiego, który kształtom wzorowanym na gotyckich katedrach nadał secesyjną formę, stała się jednym z symboli Barcelony i należy do najbardziej rozpoznawanych kościołów na świecie. Odwiedza ją w ciągu roku 4,5 mln turystów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie widać końca śmieciowego problemu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CopleyNathan/CC0

  

- Warszawa jest jednym z niewielu miast, które jeszcze nie wdrożyło systemu selektywnej zbiórki odpadów - alarmował dziś w TVP Info minister środowiska Henryk Kowalczyk.

"Powinniśmy dążyć do tego, żeby jak najmniej śmieci wywozić na wysypiska. Docelowo nie więcej niż 10 proc."

- powiedział Kowalczyk w TVP Info. Jak dodał, powinny to być tylko te odpady, których nie da się poddać recyklingowi.

Dopytywany, czy nie doprowadzi to do wzrostu opłat za odbiór śmieci, Kowalczyk odparł, że "dobra zbiórka selektywna" może doprowadzić do obniżenia kosztów ich utylizacji.

"Selektywnie zebrane odpady stają się surowcem wtórnym i one są odbierane za darmo, a za niektóre wręcz recyklerzy, czyli ci, co poddają recyklingowi, będą płacić, tak jak za złom czy makulaturę"

- mówił Kowalczyk.

Dodał, że Warszawa jest "jednym z niewielu miast, które jeszcze nie wdrożyło systemu selektywnej zbiórki odpadów".

"Warszawa w tym momencie jest chyba w tym momencie +czerwoną latarnią+ jeśli chodzi o porównanie do innych stolic europejskich, a nawet do innych miast wojewódzkich (...) Są samorządy znakomicie wypełniające reguły (zbiórki selektywnej), a Warszawa sobie nie radzi w tym wypadku"

- ocenił minister

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl