To musiał być szok w redakcji na Czerskiej… Napisali prawdę o wyborcach PiS

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

Trzęsienie ziemi, kataklizm, szok – tylko tak można określić to co się stało. „Poznajcie wyborców PiS: cenią demokrację, mają udane życie, nie znoszą pouczania” – taki tytuł pojawił się dziś na… portalu gazeta.pl. 

Jeśli sądzisz, że wyborcy PiS to polityczni frustraci, ludzie, którym się życie nie udało albo ofiary transformacji, to się grubo mylisz. Nie są wcale gorsi od Ciebie!

- od takich wniosków zaczyna się artykuł, w którym „Wyborcza” analizuje raport pt. „Dobra zmiana w Miastku” socjologa dr Macieja Gdula i jego współpracowników. Przeprowadzili oni badania na podstawie opinii mieszkańców Miastka, małego miasta, gdzie PiS uzyskał w ostatnich wyborach świetne wyniki.

Jak podaje „GW”, socjolodzy ustalili, że PiS wygrał nie z powodów ekonomicznych. 

To nie jest partia populistyczna w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, nie gromadzi ludzi rozczarowanych poziomem własnego życia. Mieszkańcy Miastka popierający Kaczyńskiego w większości nie narzekają na materialną sferę egzystencji. Mało tego, patrzą w przyszłość z optymizmem, a w przeszłość - bez żalu. Widzą zmiany, jakie w ostatnich 27 latach zaszły w ich najbliższym otoczeniu. I potrafią je docenić

- czytamy w artykule, gdzie zaznaczono, że obala to mit o tym, że „jakoby PiS było partią frustratów, reprezentującą osoby nienadążające za tempem rozwoju Polski”.

Ponadto, w opinii naukowców PiS miało zaproponować swoim wyborcom nową, atrakcyjną, spójną i wspólnotową tożsamość. Jak również dowartościowało zwykłego człowieka „w kontrze do wyniosłych egoistycznych elit, ale też do wszystkich słabszych - „patologii” oraz uchodźców”.

Aż wreszcie „Wyborcza” przyznaje, że wyborcy PiS (o zgrozo) nie odrzucają demokracji.

Są do niej głęboko przywiązani. Uważają, że ich partia zyskała demokratyczny mandat w wyborach i mandat ten powinna wykorzystywać do realizowania zmian

- pisze gazeta.

Szok. Niedowierzanie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: gazeta.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mistrza pierwszy krok do Tokio

/ geralt

  

Trenujący w Anglii, a nieznany praktycznie na polskich ringach Ryszard Lewicki (75 kg) sensacyjnie wygrał młodzieżowe mistrzostwa kraju w Sulejowie (woj. łódzkie). "To pierwszy krok do igrzysk w Tokio" - powiedział 22-letni bokser z Sheffield.

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski traktowane są niemal na równi z seniorskim czempionatem, bo prawie cała szeroka kadra narodowa złożona jest z zawodników poniżej 23. roku życia. W Sulejowie nie zabrakło nowego selekcjonera polskiej reprezentacji Ukraińca Iwana Juszczenki, ale on jest również trenerem w klubie Rushh Kielce.

"Trener Juszczenko widział mnie w akcji, bowiem... pokonałem jego pięściarzy w półfinale i finale, tj. Daniela Adamca i Bartka Gołębiewskiego. W tej sytuacji będę czekał na telefon od selekcjonera. Na pewno pokażę się na początku roku w mistrzostwach Polski seniorów, a już w najbliższą sobotę 27 października wystąpię na zawodowej gali w kopalni soli w Wieliczce, oczywiście w walce amatorskiej. Jakiś czas temu ogłosiłem, że daję sobie dwa lata na wygranie krajowej rywalizacji w kategorii 75 kg, a moim celem jest występ olimpijski w 2020 roku"

- stwierdził Lewicki.

Turniej w Sulejowie dał sygnał sztabowi kadry biało-czerwonych, że w wadze średniej pojawił się spory talent. Lewicki wygrał pięć walk, a drogę po złoto miał wyjątkowo trudną. Pokonał wspomnianych Adamca i Gołębiewskiego, czyli bokserów zaliczających się do najlepszych w Polsce. W kat. 75 kg Adamiec wygrał MP w 2016 r., a Gołębiewski w 2017 i 2018.

"Zwyciężyłem także w trzech innych pojedynkach, m.in. z ubiegłorocznym mistrzem Polski młodzieżowców w wadze 69 kg i wicemistrzem w kategorii 75 kg Rafałem Wołczeckim. Najtrudniejszym przeciwnikiem okazał się w pierwszej rundzie eliminacji Wołczecki"

- dodał pięściarz występujący w barwach Skorpiona z rodzinnego Szczecina.

Do tej pory Lewicki stoczył tylko siedem walk w Polsce. Triumfował także w meczu ligowym Skorpiona oraz podczas sierpniowej gali w Międzyzdrojach.

Uczestniczę w projekcie promotora Tomasza Babilońskiego pod nazwą "Talent Factory". To cykl walk dla najzdolniejszych pięściarzy-amatorów na jego profesjonalnych galach. W amfiteatrze w Międzyzdrojach pokonałem brązowego medalistę młodzieżowych mistrzostw świata z 2016 r. Niemca Vezira Agirmana, a w kopalni soli, 125 m pod ziemią, spotkam się z Wołodymyrem Mandziukiem w meczu Polska - Ukraina. Każda potyczka w ojczyźnie jest dla mnie ogromnie ważna, szczególnie na takiej prestiżowej gali z dziesięcioletnią tradycją

- przyznał.

Oprócz Lewickiego, w Wieliczce boksować będzie także m.in. inny triumfator MMP U-23 Sebastian Wiktorzak (81 kg) ze Skorpiona Szczecin. Przed trzema laty wywalczył brąz ME juniorów.

"Postawiłem zdecydowanie na boks, ale nie zaniedbywałem nauki, skończyłem studia licencjackie na Sheffield Hallam University. Planuję magisterkę na kierunku terapia zajęciowa. Praktyki zawodowe będę miał w szpitalu"

- powiedział Lewicki, który w Sheffield mieszka od 12 lat. W półfinale mistrzostw Anglii był w latach 2015-2016.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl