Puigdemont i spółka omawiają szczegóły utworzenia nowego rządu Katalonii

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/max_jam

  

Katalońscy separatyści rozpoczęli rozmowy na temat utworzenia nowego rządu pod kierownictwem Carlesa Puigdemonta. Negocjacje prowadzone są na terytorium Belgii, gdzie w obawie przed hiszpańskim wymiarem sprawiedliwości schronił się były kataloński premier.

Jak poinformowały hiszpańskie media, w negocjacjach w sprawie utworzenia nowego rządu Katalonii, z udziałem Puigdemonta, uczestniczą przedstawiciele kierowanego przez niego bloku wyborczego Razem dla Katalonii (Junts Per Catalunya) oraz Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC).

Według rozgłośni RAC1 głównym punktem rozmów jest ustalenie, w jaki sposób Carles Puigdemont mógłby powrócić do Katalonii bez ryzyka osadzenia go w więzieniu przez hiszpański wymiar sprawiedliwości. Polityk został w listopadzie oskarżony o działania prowadzące do dezintegracji terytorialnej Hiszpanii.

Tymczasem według dziennika ABC Puigdemont rozważa możliwość powrotu do Katalonii w sposób niezapowiedziany. Prawdopodobnie miałby pojawić się w regionalnym parlamencie podczas jego inauguracyjnej sesji, zaplanowanej na 17 stycznia.

Puigdemont wyjechał do Belgii krótko po tym, gdy jego rząd został zdymisjonowany 28 października w następstwie opublikowania przez Madryt przepisów ograniczających autonomię Katalonii. Rozwiązano też parlament, wyznaczając przedterminowe wybory na 21 grudnia.

Choć w głosowaniu zwyciężyła opowiadająca się za jednością kraju Partia Obywatelska (Ciudadanos), nie ma ona jednak szans na utworzenie większościowego rządu. Największe możliwości ku temu ma Puigdemont, który swój ewentualny gabinet może oprzeć na trzech ugrupowaniach proniepodległościowych Razem dla Katalonii, ERC i Kandydaturze Jedności Ludowej (CUP). Razem mają one 70 mandatów w 135-osobowym parlamencie.

Na pierwszej sesji nowej izby może zabraknąć byłego wicepremiera Katalonii Oriola Junquerasa z ERC, który od listopada przebywa w madryckim więzieniu.

Dziś Junqueras zwrócił się do hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości o przeniesienie go do jednego z zakładów karnych na terenie Katalonii, aby mógł podczas przepustek uczestniczyć w posiedzeniach regionalnego parlamentu, do którego został wybrany 21 grudnia. Eksperci zgodnie twierdzą, że jego obecność umocniłaby obóz separatystów.

Inną trudnością w scaleniu sił proniepodległościowych jest nieprzejednana postawa władz skrajnie lewicowej CUP, która z czterema zdobytymi mandatami jest kluczowa dla utrzymania większości w parlamencie przez separatystów.

Dzisiaj kierownictwo CUP uzależniło swój udział w rządzie od uznania przez nowy gabinet Katalonii, że ta jest już niepodległą republiką. Spełnienie tego wymogu będzie przeszkodą w nawiązaniu dialogu z Madrytem w celu przywrócenia autonomii regionu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kompromitacja służb Putina. Wbiegły na boisko podczas finału mundialu

/ @Roman_Yhnovec

  

Podczas finałowego meczu mundialu doszło do incydentu - skompromitowały się służby, których obowiązkiem były zapewnienie bezpieczeństwa i na murawę zdołała wbiec grupka osób. Okazało się, że były to działaczki Pussy Riot.

Do zdarzenia doszło podczas dzisiejszego finału piłkarskich mistrzostw świata, które rozgrywane były na stadionach w Rosji.

Podczas meczu Francja - Chorwacja uwaga kibiców koncentrowała się na grze piłkarze, ale w 52 minucie. wydarzyło się coś zaskakującego.

Na boisko wbiegły cztery kobiety w ubraniach stylizowanych na mundury - wprawdzie kamery telewizyjne nie pokazały całej sceny, ale w internecie bez problemy można znaleźć nagrania.

Jednoznacznie pokazują kompromitację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

 

Niektóre kobiety - zanim zostały obezwładnione przez ochroniarzy - zdążył przybić "piątki" z piłkarzami.

Później na Facebooku pojawiło się oświadczenie działacze Pussy Riot, że to ich akcja i w ten sposób chciały zwrócić uwagę na łamanie praw człowieka w Rosji.

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl