To nie tak miało wyglądać? Kilkunastu członków opuszcza Platformę Obywatelską

Grzegorz Schetyna, przewodniczący PO / fot. Ignac Głowacki/Gazeta Polska

  

Ciężkie czasy nastały dla Platformy Obywatelskiej. Sondaże wróżą partii raczej niezbyt świetlaną przyszłość, a i kolejni członkowie PO coraz częściej przestają widzieć sens dalszej przynależności do ugrupowania. Dziś Platforma uszczupliła się o kolejne 12 osób, z burmistrzem Terespola, Jackiem Danielukiem na czele. - Podjęliśmy decyzję, że wspólnie odchodzimy – powiedział Danieluk. Władze regionalne PO oceniają, że burmistrzowi już od dawna było bliżej do PiS.

Z koła Platformy Obywatelskiej w Terespolu rezygnację z członkostwa w partii złożyło 12 członków, wśród nich działacze samorządowi.

W tej chwili jestem osobą bezpartyjną. Nie jestem nastawiony na żaden konflikt. Bardzo chcę współpracować ze wszystkimi, którzy tego będą chcieli

 – powiedział Danieluk, który jest burmistrzem Terespola trzecią kadencję. Dodał, że samorząd Terespola bardzo dobrze współpracuje z wieloma parlamentarzystami, zarówno z PO, jak i z PiS.

Uważam, że samorządy na tym najniższym szczeblu, jak u nas, powinny być jak najmniej upartyjniane, a ci, którzy stoją na wysokim szczeblu władz poszczególnych partii, powinni dostrzegać problemy tych samorządów

 - podkreślił burmistrz Terespola.

Danieluk powiedział, że miał i ma poglądy prawicowe. Jak mówił, zawsze dąży do jednoczenia środowisk prawicowych. Jego zdaniem, w PO jest obecnie "zbyt duży skręt w lewo".

To nie tak w kraju powinno wyglądać, że mówi się oficjalnie, iż będzie duża koalicja - Nowoczesna, SLD, PO i jeszcze inni - przeciwko obecnym władzom. Nie na tym rzecz polega, żeby ciągle toczyć ze sobą spory i rywalizować, bo tego już jest za dużo. Bardziej się powinno współpracować

 - ocenił.

Jako powód odejścia z Platformy, Danieluk podał także niedostateczne zainteresowanie sprawami regionu ze strony partyjnych władz. Jego zdaniem, poprzedni przewodniczący PO w woj. lubelskim Włodzimierz Karpiński "niespecjalnie dostrzegał problemy Polski wschodniej", natomiast nowy przewodniczący w regionie Krzysztof Żuk, który jest prezydentem Lublina - jak ocenił - nie jest dobrze znany w regionie.

Wszystko dalej, jakby na to nie patrzeć, jest w rękach Lublina. A gdzie pozostałe ośrodki?

 – pytał Danieluk.

Danieluk dodał, że dobrze współpracuje mu się z wiceprzewodniczącym PO w regionie lubelskim wicemarszałkiem woj. lubelskiego Krzysztofem Grabczukiem oraz z posłem PO Stanisławem Żmijanem. Burmistrz podkreślił, że również bardzo dobrze układa mu się współpraca z parlamentarzystami PiS, w tym z senatorem PiS Grzegorzem Biereckim.

Rzecznik prasowy PO w Lubelskiem Michał Krawczyk powiedział, że Danieluk od dawna sympatyzował z PiS. Jak dodał, w kampanii wyborczej przed ostatnimi wyborami samorządowymi popierał kandydata PiS na prezydenta w Białej Podlaskiej.

Każdy ma prawo do wyboru własnej drogi politycznej. Pan burmistrz Terespola już od dawna sygnalizował, że bliżej mu do PiS, niż do PO, dlatego tę rezygnację traktujemy jako potwierdzenie tych sympatii

 - powiedział Krawczyk.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl