Rocznica święceń „biskupa od mediów” – WIDEO

Bp Adam Lepa / fot. youtube.com/ print screen

  

Jest jak dotąd jedynym biskupem, który urodził się i wychował w Łodzi, a dziś posługuje jako biskup pomocniczy senior Kościoła Łódzkiego. Tym wyjątkowym łodzianinem, kochającym miasto i mieszkających w nim ludzi, jest biskup Adam Lepa. W tym roku minęło 30 lat od momentu jego święceń biskupich. – Kiedy przyjmuje się sakrę biskupią, to się o sobie nie myśli, tylko o tym, jakim ja będę biskupem i czy podołam – podkreślił duchowny w wywiadzie dla portalu Archidiecezji Łódzkiej.

Gdy leżałem na posadzce łódzkiej katedry w czasie moich święceń biskupich modliłem się, abym wypełnił wolę bożą i o to, żeby przede wszystkim służyć jak najlepiej i jak najskuteczniej! Bo to, żeby być biskupem tylko po to, by mieć przed nazwiskiem krzyżyk, to trochę za mało! Nie to było najważniejsze! Ale kiedy jest się w takiej sytuacji i przyjmuje sakrę biskupią, to się o sobie nie myśli, tak mi się wydaje, tylko o tym, jakim ja będę biskupem i czy ja podołam
– wspominał bp Adam Lepa.

W tym roku mija dokładnie 30 lat od przyjęcia przez prałata Adama Lepę sakry biskupiej. W wywiadzie, którego bp Lepa udzielił portalowi Archidiecezji Łódzkiej opowiada o  swoim powołaniu, święceniach biskupich, pasji medialnej oraz emeryturze biskupiej.

Jestem wdzięczny arcybiskupowi łódzkiemu za to, że wyznacza mi zadania, bo one są potrzebne. Nie wyobrażam sobie biskupa, który może się poruszać, może mówić w miarę logicznie, nie narzeka na jakieś choroby, żeby cieszył się z faktu, że nie ma żadnych zajęć. To jest niemożliwe!
– podkreślił biskup senior.

Na pytanie czego życzyć biskupowi, który wypoczywa na zasłużonej emeryturze, duchowny odpowiedział: „Żebym mógł wypełnić do końca wolę bożą jak najsumienniej”. 

To jest spełnienie marzeń każdego biskupa, ba każdego kapłana. Bo ta wola boża, jest najważniejsza! I może jeszcze, by miał satysfakcję z tego powodu, że ją wypełniłem! 
– dodał.


Biskup Adam Lepa w strukturach Konferencji Episkopatu Polski – w latach 1989-1994 – był przewodniczącym Komisji ds. Środków Społecznego Przekazu, zaś w latach 2012-2014 należał do Rady Stałej. Został również przewodniczącym Zespołu Programowego ds. Telewizyjnych Transmisji Mszy Świętej i wszedł w skład Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Ponadto objął funkcję wiceprzewodniczącego Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej, a w latach 1991-1999 był członkiem Komisji Głównej II Polskiego Synodu Plenarnego. W latach 1989-1994 zasiadał w Europejskim Komitecie Biskupów ds. Mediów Masowych (CEEM). W 1999 brał udział w Synodzie Biskupów dla Europy, reprezentując polskich biskupów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Archidiecezja Łódzka, wikipedia.org, episkopat.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znieważyli pomnik Pileckiego?

/ arch.

  

Wrocławski sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec sześciu oskarżonych o znieważenie pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego. Wnioskowała o to obrona oraz pełnomocnik rodziny rtm. Pileckiego.

Do wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło w sierpniu ubiegłego roku. Sześcioro młodych ludzi siedziało i kładło się pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego, który znajduje się w ścisłym centrum Wrocławia. Pod pomnikiem znajdowały się wiązanki kwiatów i wieńce złożone podczas uroczystości, które tam się wcześniej odbywały. Oskarżeni zrobili sobie zdjęcie grupowe, które zostało później umieszczone na jednym z portali społecznościowych.

Po trwającym kilka miesięcy procesie wrocławski sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec sześciu oskarżonych na okres jednego roku. Sąd zdecydował też, że każdy z oskarżonych ma wpłacić 300 zł na rzecz Funduszy Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Sędzia Michał Kupiec w uzasadnieniu decyzji podkreślił, że wina i sprawstwo oskarżonych nie budzą wątpliwości. „Nie przyznali się oni do winy, ale też nie kwestionowali tego, że położyli się na wieńcach pod pomnikiem rtm. Pileckiego”- mówił sędzia. Dodał, że sąd wierzy oskarżonym, iż ich zamiarem nie było znieważenie pamięci o rotmistrzu Pileckim.

Kupiec podkreślił, że sąd podzielił stanowisko obrony oraz pełnomocnika rodziny Witolda Pileckiego, iż postępowanie w tej sprawie należy warunkowo umorzyć.

„Po pierwsze, przestępstwo jakiego dopuścili się oskarżeni, jest zagrożone niską karą, po drugie nie byli oni nigdy karani i mają bardzo dobrą opinię w środowisku (…) wreszcie należy podkreślić pracę, jaką wykonali oni podczas tego procesu. Spotkali się z dziećmi rtm. Pileckiego, zapoznali się z jego historią i wartościami, jakie wyznawał”

- mówił sędzia.

Pełnomocnik rodziny rtm. Pileckiego oraz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, mec. Olgierd Pankiewicz, mówił wcześniej przed sądem, że oskarżeni spotkali się z rodziną rtm. Pileckiego. "Pani Zofia Pilecka otrzymała też od nich obiecaną korespondencję (…) młodzi ludzie wykonali pracę, która przybliżyła ich do zrozumienia błędu jaki popełnili. Rodzina rotmistrza chce, abym zrobił wszystko, by nie zostali oni skazani. Jak mówią, to jest najgorsze rozwiązanie, rotmistrz kochał młodzież, nie chciał karać, chciał wychowywać" - mówił mec. Pankiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl