Tak wyglądał ostatni rok w oczach Polaków. Jakie krajowe wydarzenia zdominowały 2017 r.?

/ flickr.com

Reforma sądownictwa (7 proc.) oraz kontynuacja programu 500 plus (6 proc.) to krajowe wydarzenia, które w badaniu CBOS Polacy uznali za najważniejsze w 2017 roku. 54 proc. badanych nie potrafiło wskazać takiego wydarzenia.

W wymiarze międzynarodowym za najważniejsze wydarzenie uznano wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA i napływ uchodźców.

CBOS zwraca uwagę, że w grudniowym badaniu żadne ze wskazanych krajowych wydarzeń nie zdominowało zdecydowanie pozostałych.

Na pierwszym miejscu znalazły się zmiany w sądownictwie, wymienione w sumie przez 7 proc. badanych, przy czym 4 proc. opisało te reformy w sposób neutralny lub pozytywny, zaś 3 proc. odniosło się do nich krytycznie.

Drugim najbardziej znaczącym wydarzeniem w 2017 roku zostało wskazane świadczenie 500 plus (6 proc.), mimo że program ten został wprowadzony wiosną 2016 roku. CBOS zwraca jednak uwagę, że ubiegły rok był pierwszym, kiedy świadczenie to obowiązywało pełne 12 miesięcy.

Trzecim najczęściej wymienianym wydarzeniem było zakwalifikowanie się polskiej reprezentacji w piłce nożnej na Mistrzostwa Świata w Rosji. Sukces piłkarzy wskazało 4 proc. badanych.

Spośród pozostałych wydarzeń rozgrywających się w kraju w minionym roku wymieniono jeszcze: wizytę w Warszawie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa (3 proc.), nieprzyjmowanie uchodźców i imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki według zasad przyjętych przez UE (3 proc.), a także potraktowane zbiorczo różne wydarzenia o charakterze gospodarczym – takie jak dobre wyniki budżetu, lepsza ściągalność podatków czy Forum Ekonomiczne w Krynicy (3 proc.).

Po 2 proc. ankietowanych wymieniło: wydarzenia w Sejmie mające miejsce na początku roku i związane z nimi, a także z późniejszymi zmianami w sądownictwie, protesty uliczne; pogorszenie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, w tym szczególnie w UE; wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, a także zapowiedzi szerszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz dozbrojenia polskiej armii, m.in. w pociski Patriot.

Wśród wydarzeń krajowych, które badani uznali za znaczące w minionym roku, pojawiły się jeszcze (wskazywane przez 1 proc. badanych): pozostałe reformy socjalne rządu, takie jak wprowadzenie wcześniejszego wieku emerytalnego, działalność komisji sejmowych (ws. Amber Gold oraz reprywatyzacji), wycinka drzew w Puszczy Białowieskiej, wydarzenia o charakterze religijnym i związane z Kościołem, takie jak np. 300-lecie koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej czy akcja „różaniec do granic”, szczyt NATO, który odbył się w Warszawie, a także obchody Święta Niepodległości i przygotowania do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Ponad połowa badanych (54 proc.) nie znalazła w swej pamięci żadnego wydarzenia, które miało miejsce w mijającym roku, a o którym można by powiedzieć, że było dla Polski najważniejsze. Z kolei 10 proc. ankietowanych stwierdziło, że z ich punktu widzenia w 2017 roku w kraju nic ważnego się nie wydarzyło.

Jeszcze większy odsetek badanych (62 proc.) nie potrafił wymienić żadnego wydarzenia w polityce międzynarodowej, o którym można by powiedzieć, że było wydarzeniem 2017 roku. Kolejne 6 proc. uważa, że żadne z wydarzeń nie zasługuje na to miano.

W wymiarze międzynarodowym za najważniejsze wydarzenie mijającego roku Polacy uznali wybór nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, pierwsze miesiące jego działalności, a także reperkusje tego wyboru, tzn. liczne protesty w Stanach Zjednoczonych i nie tylko (9 proc.).

Na drugim miejscu znalazła się sytuacja związana z imigrantami w UE (5 proc.), a na trzecim zaognienie sytuacji i zagrożenie wojną na Półwyspie Koreańskim, w związku z próbami atomowymi, a także próbami rakiet dalekiego zasięgu dokonywanymi przez reżim Kim Dzong Una (4 proc.).

3 proc. badanych wskazało na ataki terrorystyczne na świecie i zagrożenie z tym związane. Z kolei po 2 proc. wymieniło wojnę na Bliskim Wschodzie i w Iraku, a także upadek tzw. Państwa Islamskiego.

Po 1 proc. ankietowanych wymieniło Brexit, wizytę prezydenta Donalda Trumpa w Polsce, kwestie związane ze zmianami klimatycznymi, wydarzenia o charakterze religijnym, takie jak podróże papieża Franciszka czy Światowe Dni Młodzieży oraz różne wydarzenia sportowe, w tym sukcesy Roberta Lewandowskiego na arenie międzynarodowej.

Niemal 0,5 proc. badanych wymieniło ponowny wybór Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego RE.
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (331) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 1–7 grudnia 2017 roku na liczącej 925 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gwizdy i buczenie. Macron przywitany przez rolników

/ Zrzut ekranu z twitter.com

Buczenie i gwizdy powitały prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który odwiedził tegoroczny międzynarodowy Salon Rolniczy w Paryżu. Na tej wielkiej imprezie prezydent usiłował promować swoją politykę.

Ta pierwsza wizyta Macrona jako prezydenta Republiki na targach rolniczych rozpoczęła się wczesnym rankiem o godz. 7:45, jeszcze przed otwarciem Salonu dla publiczności. Macron złożył ją w kilka dni po protestach rolników w całym kraju przeciwko projektowi umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj).

Dziś doszło do ostrej wymiany zdań między prezydentem a producentami zbóż, którzy głośno protestowali przeciwko propozycji rządu, by zakazać stosowania glifosatu do 2020 roku. Wyraźnie poirytowany Macron obiecał - jak pisze agencja AP - znaleźć "rozwiązanie" polegające na zastąpieniu stosowania glifosatu innym środkiem czynnym w składzie preparatów chwastobójczych. 

Prezydent przez dziesięć minut debatował z rozzłoszczonymi hodowcami zbóż, którzy wcześniej go wygwizdali. Mówił podniesionym tonem i "publicznie okazał swoją irytację przed kamerami" - jak nazwała gazeta "Le Parisienne".

Wielu rolników okazało też swoje niezadowolenie z rozmów handlowych z krajami Ameryki Południowej, w wyniku których może dojść do zwiększenia importu mięsa do Francji. Francuscy hodowcy obawiają się zmniejszenia cła na import do Europy 70 tys. ton południowoamerykańskiej wołowiny rocznie. Ich zadaniem stanowiłoby to nieuczciwą konkurencję z uwagi na niski koszt jej produkcji metodami przemysłowymi, kryteria sanitarne i o wiele niższą jakość, niż są wymagane w Europie.

W zeszłym roku, kiedy jako kandydat na prezydenta wizytował Salon Rolniczy, trafiono go jajkiem w ramię. Żartował z tego wtedy, mówiąc, że został rażony folklorem. W tym roku Pałac Elizejski podał, że Macron ma zawsze w odwodzie kilka zapasowych garniturów.

Oprócz gwizdów prezydenta spotkały też oklaski, co stanowi według agencji AFP ilustrację napięć w światowym rolnictwie. Gwizdali młodzi rolnicy ubrani w koszulki z napisem "Uwaga, wściekli farmerzy". Wcześniej prezydent spotkał się z aplauzem ze strony osób przebranych za rolników.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl