Trener niemieckich skoczków: Trudno będzie odrobić Freitagowi stratę do Stocha

Werner Schuster, trener niemieckich skoczków / By Tadeusz Mieczyński, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=25335641

  

Trener reprezentacji Niemiec Werner Schuster jest zadowolony z dotychczasowego występu swoich narciarzy w Turnieju Czterech Skoczni, ale nie ukrywa, że strata Richarda Freitaga do Kamila Stocha na półmetku jest spora. - Trudno będzie to odrobić - zaznaczył.

Polak wygrał konkursy w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen, a lider klasyfikacji Pucharu Świata i faworyt współgospodarzy imprezy, którzy na końcowe zwycięstwo czekają od 2002 roku, dwukrotnie był drugi. Różnica między nimi wynosi 11,8 pkt, co daje w przeliczeniu około siedmiu metrów.

- Richard to sportowiec, który lubi wyzwania, lubi być wrzucany na głęboką wodę i nie spocznie dopóki będzie szansa na zwycięstwo. Jednak trzeba przyznać, że tę różnicę trudno będzie odrobić, choć postaramy się zaatakować i wywrzeć presję na Stochu

 - ocenił austriacki szkoleniowiec Niemców.

Freitag z kolei podkreślił, że najważniejsze, iż "sprawa wygranej ciągle jest otwarta".

- Wszystko jest jeszcze możliwe. Teraz mamy dzień wolny, możemy złapać trochę oddechu i nabrać energii przed finałem

 - powiedział.

Zwrócił też uwagę, że dotychczasowe próby Stocha nie były perfekcyjne, choć...

- Jak będzie skakał tak, jak w Ga-Pa, to trudno będzie go pokonać. No i ja nie mogę popełnić choćby najdrobniejszego błędu

- nadmienił.

Wtorek - jedyny w trakcie obecnego TCS dzień wolny od kwalifikacji bądź zawodów - Niemcy poświęcą na lekki trening i wypełnienie obowiązków wobec sponsorów. W środę - treningiem i kwalifikacjami w Innsbrucku - rozpocznie się austriacka część rywalizacji.

- Richard jest drugi, Andreas Wellinger siódmy, Markus Eisenbichler - ósmy, a Karl Geiger - dziesiąty. Myślę, że na półmetku możemy być zadowoleni, a zespół swoją postawę może ocenić wysoko. To jednocześnie dobra pozycja wyjściowa przed dwoma decydującymi konkursami

 - analizował Schuster.

Po dwóch konkursach 66. edycji TCS prowadzi Stoch, przed Freitagiem i Dawidem Kubackim, który do Niemca traci jednak już 20,5 pkt.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prof. Żaryn o powrocie komunistów na ulice Warszawy: Element wojny totalnej opozycji z PiS

/ ipn,gov.pl

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Niewątpliwie cała ta przykra sprawa związana z powrotem komunistycznych patronów na ulice Warszawy, wiąże się - moim zdaniem - z wojną totalną, którą prowadzi opozycja z Prawem i Sprawiedliwością - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl prof. Jan Żaryn, senator PiS.

Dziś, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, na warszawskie ulice powróci komunizm. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował, że miasto stołeczne Warszawa może przywrócić nazwy ulic poddanych dekomunizacji. Rada Miasta z nowym prezydentem Rafałem Trzaskowskim na czele właśnie dziś będzie głosować nad uchwałą o zmianie nazw ulic Przemyka, czy Pyjasa na Duracza, Kruczkowskiego i innych komunistycznych działaczy.

[polecam:http://niezalezna.pl/250062-symboliczne-komunisci-wroca-na-warszawskie-ulice-rada-miasta-przyjmie-dzis-odpowiednia-uchwale]

W rozmowie z niezalezna.pl historyk, senator PiS prof. Jan Żaryn ocenił, że "niewątpliwie cała ta przykra sprawa związana z powrotem komunistycznych patronów na ulice Warszawy, wiąże się - moim zdaniem - z wojną totalną, którą prowadzi opozycja z Prawem i Sprawiedliwością".

Ta wojna sięga teraz tematu, który wydawałoby się, że jest już tematem wspólnotowym. Wydawało się, że Polacy już się dogadali, że przeszłość komunistyczna to zło, które spotkało naród polski, że totalitaryzm sowiecki, który próbował Polskę zdobyć w roku 1920 i 1944 to nie była żadna cywilizacyjna i modernistyczna odsłona polskości, tylko próba zlikwidowania ciągłości narodu polskiego i w związku z tym nie będziemy honorowali tych, którzy byli sprawcami tej zbiorowej, polskiej tragedii

- dodał.

Senator PiS zauważył, że "nagle się okazuje, że nie jest to już takie proste, ponieważ pan Rafał Trzaskowski wypowiada się dziś publicznie, jak to powinniśmy pogodzić i połączyć ze sobą życiorysy komunistów i antykomunistów".

Nie ma na to zgody i tego pogodzić się nie da, podobnie jak nie będziemy honorować gestapowców i walczących z gestapo. Albo albo. Albo jesteśmy narodem suwerennym, który honoruje tych, którzy tę suwerenność tworzyli i o nią walczyli, a nie tych, którzy ją podważali i ją niszczyli

- zakończył historyk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl