Jarosław Sellin o planach MKiDN na 2018 rok

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W 2018 r. na pewno przeprowadzimy ustawę o zachętach do produkcji audiowizualnych - zapowiedział we wtorek wiceminister kultury Jarosław Sellin. Dodał, że celem MKiDN na ten rok jest też utrzymanie finansowania kultury na obecnym poziomie.

Sellin, zapytany w radiowej Jedynce o plany Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rozpoczynający się rok, odpowiedział:

Będziemy starali się cały czas utrzymać wysokie finansowanie kultury

 - zapewnił.

Przypominał, że obecne nakłady na tę dziedzinę przekraczają 1 proc. PKB. "Warto to utrzymać" - podkreślił.

Dodał, że w 2018 roku "na pewno" zostanie też "przeprowadzona ustawa o zachętach do produkcji audiowizualnych". Jak mówił, jej celem jest m.in. zachęcenie zagranicznych producentów do realizacji filmów w Polsce. Podkreślił, że wiąże się to nie tylko z promocją kraju, lecz także z korzyściami finansowymi, czyli podatkami odprowadzanymi przez producentów czy zatrudnianiem przez nich podwykonawców.

Dziś produkcja filmu to jest taka mała fabryka. Ważne gdzie ona się ulokuje, gdzie zacznie produkować swój towar

 - tłumaczył.

Według wiceministra, "świat kinematografii interesuje się Polską, ale zawsze pyta o zachęty".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Śmieciowy problem wciąż nierozwiązany

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CopleyNathan/CC0

  

- Warszawa jest jednym z niewielu miast, które jeszcze nie wdrożyło systemu selektywnej zbiórki odpadów - alarmował dziś w TVP Info minister środowiska Henryk Kowalczyk.

"Powinniśmy dążyć do tego, żeby jak najmniej śmieci wywozić na wysypiska. Docelowo nie więcej niż 10 proc."

- powiedział Kowalczyk w TVP Info. Jak dodał, powinny to być tylko te odpady, których nie da się poddać recyklingowi.

Dopytywany, czy nie doprowadzi to do wzrostu opłat za odbiór śmieci, Kowalczyk odparł, że "dobra zbiórka selektywna" może doprowadzić do obniżenia kosztów ich utylizacji.

"Selektywnie zebrane odpady stają się surowcem wtórnym i one są odbierane za darmo, a za niektóre wręcz recyklerzy, czyli ci, co poddają recyklingowi, będą płacić, tak jak za złom czy makulaturę"

- mówił Kowalczyk.

Dodał, że Warszawa jest "jednym z niewielu miast, które jeszcze nie wdrożyło systemu selektywnej zbiórki odpadów".

"Warszawa w tym momencie jest chyba w tym momencie +czerwoną latarnią+ jeśli chodzi o porównanie do innych stolic europejskich, a nawet do innych miast wojewódzkich (...) Są samorządy znakomicie wypełniające reguły (zbiórki selektywnej), a Warszawa sobie nie radzi w tym wypadku"

- ocenił minister

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl