Wiceminister Patryk Jaki dla Niezalezna.pl: Mafia reprywatyzacyjna jest w odwrocie

/ fot. twitter.com/ Patryk Jaki

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

– Właściwie co tydzień odkrywamy jakieś nowe fakty, nowe informacje związane z reprywatyzacją. To wiele przełomowych zeznań, wiele przełomowych dokumentów. (…) Z tych wszystkich powodów mafia reprywatyzacyjna jest w odwrocie. Zaczęła się nawet skarżyć do Rzecznika Praw Obywatelskich, że łamiemy jej prawa – podkreśla w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości i przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

W mijającym roku udało nam się zrobić naprawdę wiele rzeczy. Udało się przede wszystkim uchylić decyzje reprywatyzacyjne warte grubo ponad pół miliarda złotych, dzięki czemu Skarb Państwa odzyskał wiele nieruchomości. Udało się również pomóc wielu ludziom i wstrzymać wiele egzekucji, toczących się w ramach reprywatyzacji 
– powiedział szef komisji weryfikacyjnej pytany o 2017 rok. 

Co chyba jednak najważniejsze, to fakt, że komisja odkrywa krok po kroku systemy i mechanizmy, jakie rządziły tak zwaną dziką reprywatyzacją. Między innymi do tego komisja została powołana i z tego się wywiązujemy. Właściwie co tydzień odkrywamy jakieś nowe fakty, nowe informacje związane z reprywatyzacją. To wiele przełomowych zeznań, wiele przełomowych dokumentów – jak choćby w przypadku Noakowskiego 16. U niektórych osób udało się też odnaleźć majątki, które mogły zostać pozyskane w wyniku złodziejstwa reprywatyzacyjnego 
– dodał Patryk Jaki. 

Zaznaczył również, że prace komisji odniosły określony skutek. 

Z tych wszystkich powodów mafia reprywatyzacyjna jest w odwrocie. Zaczęła się nawet skarżyć do Rzecznika Praw Obywatelskich, że łamiemy jej prawa. Kiedyś to ludzie wyrzucani z mieszkań skarżyli się do RPO, a teraz skarżą się handlarze roszczeń. Jak widać, różnica jest zasadnicza 
– powiedział nam wiceminister sprawiedliwości.

Jak dodał, w 2018 roku członków komisji weryfikacyjnej czeka również sporo pracy.

W przyszłym roku zamierzamy pracować jeszcze szybciej. Liczymy też na uchwalenie dużej ustawy reprywatyzacyjnej oraz nowelizacji ustawy o komisji, która pozwoli nam na tę szybszą pracę i szybsze odzyskiwanie nieruchomości dla państwa. Dlatego – moim zdaniem – rok 2018 będzie nie mniej pracowity niż ten mijający 
– uważa wiceminister Jaki. 

Jego zdaniem, przed komisją nie stawi się raczej prezydent stolicy.

Myślę, że pani Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie konsekwentna i przed komisją nie zechce stanąć. Jednak jest chyba tak, jak mówię od początku – pani prezydent tak naprawdę zeznaje, to jest taka forma jej zeznań. I z tych zeznań wynika tyle, że nie chce stanąć przed komisją, bo ma coś do ukrycia 
– podkreślił.

Szef komisji weryfikacyjnej odniósł się również do pogłosek, że mógłby zostać kandydatem na prezydenta Warszawy. 

Nie zabiegam o to w żaden sposób. Ja wiem tylko jedno – że Warszawa potrzebuje zmiany, że nie może wygrać kandydat Platformy Obywatelskiej, ponieważ on nic tak naprawdę strukturalnie i instytucjonalnie nie zmieni. To, że będzie jakaś nowa twarz, przecież nie spowoduje zmian, bo ci ludzie, ten system, który był odpowiedzialny za gigantyczne krzywdy, za wyprowadzanie pieniędzy i nieruchomości, nadal zostanie utrzymany. Rafał Trzaskowski jest – moim zdaniem – tego gwarancją. Dlatego najważniejsza jest zmiana, a kto ją zagwarantuje, to już sprawa drugorzędna 
– powiedział portalowi Niezalezna.pl wiceminister Patryk Jaki.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Festiwal" totalnej opozycji trwa w najlepsze. Robią wszystko, by zepsuć Polakom wielkie święto?

/ twitter.com/screenshot/@Minela_20

  

Totalna opozycja od rana robi wszystko, by zepsuć atmosferę Święta Wojska Polskiego. "Festiwal" rozpoczął Siemoniak, a w jego ślady podążyli następni. Zdaniem Katarzyny Lubnauer i Grzegorza Schetyny dopiero za dwa lata, po wygranych przez nich wyborach, będzie "prawdziwe święto". Czy oni wstydu nie mają?

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nawet dziś nie mogą się powstrzymać? W dniu wielkiego święta, "totalni" od rana politykują

Liderzy PO Grzegorz Schetyna i Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz politycy PO - Małgorzata Kidawa-Błońska, Rafał Trzaskowski, Andrzej Halicki i Jan Grabiec złożyli w środę rano kwiaty pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego przy Belwederze.

Jesteśmy tu, żeby czcić rocznicę 15 sierpnia, Cudu nad Wisłą - Bitwy Warszawskiej, dzisiaj szczególny dzień dla polskiej historii, dla nas wszystkich, szczególny dzień dla niepodległości, suwerenności naszego kraju.

- powiedział Schetyna.

Dodał, że 15 sierpnia to też dzień polskiego wojska, które jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Schetyna ocenił, że dzisiaj "niszczone i demolowane" są "ważne segmenty polskiej rzeczywistości". W tym kontekście mówił o niedoposażonej armii wpisywanej w polityczny spór, "dowódcach zmuszanych do odejścia", a także o polskiej dyplomacji i relacjach z sojusznikami.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Oni naprawdę nie potrafią świętować? Ten "popis" Mroczka w TVP Info zostanie na długo w pamięci

Schetyna podkreślił, że za dwa lata w 2020 r. "już w innej rzeczywistości politycznej po zwycięskich wyborach i tych samorządowych i tych parlamentarnych" będzie można zorganizować uroczystości w taki sposób, aby "wszyscy stanęli obok siebie".

Nie będzie różnych osobnych uroczystości, nie będziemy tego dnia i pamięci 15 sierpnia czcić osobno czy przeciwko sobie, tak jak jest dzisiaj. Będziemy wszyscy razem, za dwa lata 15 sierpnia 2020 r.

- powiedział Schetyna.

Trzaskowski podkreślił, że Bitwa Warszawska jest niezwykle istotna dla tożsamości Warszawy; dodał, że Muzeum Bitwy Warszawskiej powinno powstać w Warszawie, po stronie praskiej we współpracy z podwarszawskimi gminami. Dodał, że podczas uroczystości w 2020 r. wszyscy powinni stać obok siebie.

Lubnauer z okazji Święta Wojska Polskiego podziękowała żołnierzom za ich służbę; życzyła im mądrego dowództwa również cywilnego.

To kolejne podzielone święto pokazuje, jak ukradziono nam wspólnotę (...). Chcemy w przyszłości odzyskać tę wspólnotę na kolejne święta, żeby święto 2020 r. to była już wspólnota, którą odzyskamy.

- powiedziała liderka Nowoczesnej. 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl