Tyle trwa produkcja ekskluzywnego szampana

/ pixabay.com

Produkcja wysokiej klasy szampana trwa ok. sześć lat, a nawet więcej – powiedział Państwowej Agencji Prasowej wiceprezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina Marek Jarosz. Jak tłumaczył, musujące wino wprawia szybko w dobry nastrój dzięki zawartości dwutlenku węgla, który przyspiesza przedostawanie się alkoholu do krwi.

Enolog wskazał, że kiedyś szampan był wyznacznikiem prestiżu, był napojem bardzo drogim, był „winem królów".

- Takie postrzeganie szampana sprawiło, że zaczęto go pić w uroczystych momentach, a żegnanie starego roku, witanie nowego, niewątpliwie do takich momentów należy - wyjaśnił wiceprezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina.

Szampan - zwrócił uwagę znawca - ma dodatkową właściwość - wprawia w dobry nastrój. Dzieje się tak za sprawą zawartości dwutlenku węgla, który przyspiesza dostanie się alkoholu do krwi alkoholu i szybko daje efekt radosnego upojenia.

- Nowy Rok chcemy witać weseli, więc rozpoczynamy go toastem szampana - wyjaśnił.

Marek Jarosz zauważył także, że w skali roku ok. 10 proc. win kupowanych przez Polaków to właśnie wina musujące, powszechnie nazywane w Polsce szampanami. Według niego sprzedaż szampana w Polsce rośnie, a i sama Polska zaczyna produkować metodą szampańską własne wina musujące. Zwrócił uwagę, że większość rodaków kupuje wina musujące w okolicach sylwestra.

- Niestety nie są to szampany najwyższej klasy, produkowane metodą szampańską, a wina sztucznie gazowane, nasycane dwutlenkiem węgla (…). Nie jesteśmy zasobnym klientem, a też chcemy mieć uciechę z tego wina z bąbelkami - powiedział.

Ekspert zwrócił też uwagę, że w porównaniu do wina tradycyjnego szampan ma bardzo krótką historię i szybko stał się celebrytą wśród win.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Usłyszał zarzut za to co zrobił przed siedzibą PiS

/ policja.pl

Zarzut zniszczenia mienia przedstawiła policja mężczyźnie, który wczoraj brał udział w incydencie przed siedzibą PiS, obrzuconą woreczkami z czerwoną farbą. Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony do domu - poinformowała dzisiaj Komenda Stołeczna Policji.

W środę wieczorem przed warszawską siedzibą PiS, po zakończeniu demonstracji przeciwko zaostrzeniu prawa dotyczącego aborcji kilka osób obrzuciło budynek przy Nowogrodzkiej woreczkami z farbą. Jak informowano jedna z osób została doprowadzona do jednostki policji i przesłuchana. Mężczyźnie przedstawiono zarzut zniszczenia mienia. Będzie odpowiadał z "wolnej stopy". Trwa ustalanie pozostałych osób, które brały udział w incydencie.

"Jedna osoba została doprowadzona do komendy rejonowej na Ochocie. Została przesłuchana, przedstawiono jej zarzuty i po przesłuchaniu i postawionych zarzutach została zwolniona do domu" - poinformowała w czwartek podinsp. Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji.

Policja ustala także tożsamość pozostałych osób, które rzucały woreczkami z farbą. W związku z incydentem zabezpieczono m.in. nagrania z kamer monitoringu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl