Totalna opozycja miała kolejny „genialny” pomysł. Trzy tweety rzecznik PiS i pozamiatane

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/ Gazeta Polska

  

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek nie ma wątpliwości, że wniosek PO o powołanie komisji śledczej ws. Puszczy Białowieskiej to „wrzutka medialna mająca odwrócić uwagę opinii publicznej od afer – reprywatyzacyjnej i Amber Gold, za które odpowiada kierownictwo Platformy”.

W sejmie został złożony projekt uchwały autorstwa PO ws. powołania komisji śledczej, która zajęłaby się m.in. wyjaśnieniem faktycznego celu wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Beata Mazurek nie zostawia na autorach wniosku suchej nitki.

Wniosek PO to próba odwrócenia uwagi od dwóch gigantycznych afer – reprywatyzacyjnej i Amber Gold. Za obie pełna odpowiedzialność polityczna spada na kierownictwo PO, które próbuje się wybielić wykonując takie medialne wrzutki, jak z puszczą
– podkreśliła Beata Mazurek.

Przypomniała, że w listopadzie prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tej sprawie złożyła posłanka PO Gabriela Lenartowicz.

Mazurek zaznaczyła też, że komisję śledczą powołuje się gdy zawodzą organy państwa. W jej ocenie było tak w przypadku afery Amber Gold.

Kierownictwo PO nie miało politycznej odwagi, żeby rozliczyć winnych złodziejskiej reprywatyzacji w stolicy czy bierności i skrajnej niekompetencji swoich polityków wobec oszusta wyłudzającego od ludzi setki milionów złotych. PO nie ma pomysłu na prospołeczny program, nie ma pomysłu na samą siebie, więc musi tuż przed Sylwestrem wykonywać takie medialne wrzutki
– oświadczyła rzecznik PiS.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl