Trump zirytowany działaniami Chin

Donald Trump / Wikimedia Commons/Voice of America

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w opublikowanym dziś wywiadzie dla "New York Timesa", że postępuje wobec Chin łagodnie, ponieważ liczy na pomoc tego kraju w sprawie Korei Północnej. Zastrzegł jednak, że jego cierpliwość może się niedługo skończyć.

"NYT" pisze, że w rozmowie przeprowadzonej wczoraj w klubie golfowym Trumpa w West Palm Beach na Florydzie, prezydent pierwszy raz powiedział wprost, że w kwestii handlu "jest łagodny" wobec Pekinu, bo ma nadzieję, że chińscy przywódcy wywrą presję na Koreę Północną, aby porzuciła swój program nuklearny.

Parę godzin przed udzieleniem wywiadu Trump napisał na Twitterze, że jest "bardzo rozczarowany" tym, iż Chiny pozwalają, by do Korei Północnej wbrew sankcjom Rady Bezpieczeństwa ONZ docierała ropa naftowa. W rozmowie z "NYT" podkreślił, że jego cierpliwość może niedługo się skończyć.

Ropa trafia do Korei Północnej. Nie taka była umowa!

- powiedział, wskazując na możliwość zdecydowanych działań przeciw Chinom w dziedzinie handlu.

Jeśli nam nie pomogą z Koreą Północną, zrobię to, co zawsze zapowiadałem

 - oświadczył.

Podkreślając, że gdy był z wizytą w Chinach w listopadzie, prezydent Xi Jinping "potraktował go lepiej niż potraktowano kogokolwiek innego w historii Chin", Trump oświadczył, że Chiny "muszą pomagać nam dużo bardziej".

Mamy tam zagrożenie nuklearne (ze strony Korei Północnej), które nie jest dobre dla Chin

 - dodał.

W czasie kampanii przed wyborami w 2016 roku Trump wielokrotnie oskarżał Chiny o stosowanie nieuczciwych metod w handlu z USA i zapowiadał nałożenie zaporowych ceł na dobra importowane z ChRL

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gwizdy i buczenie. Macron przywitany przez rolników

/ Zrzut ekranu z twitter.com

Buczenie i gwizdy powitały prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który odwiedził tegoroczny międzynarodowy Salon Rolniczy w Paryżu. Na tej wielkiej imprezie prezydent usiłował promować swoją politykę.

Ta pierwsza wizyta Macrona jako prezydenta Republiki na targach rolniczych rozpoczęła się wczesnym rankiem o godz. 7:45, jeszcze przed otwarciem Salonu dla publiczności. Macron złożył ją w kilka dni po protestach rolników w całym kraju przeciwko projektowi umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj).

Dziś doszło do ostrej wymiany zdań między prezydentem a producentami zbóż, którzy głośno protestowali przeciwko propozycji rządu, by zakazać stosowania glifosatu do 2020 roku. Wyraźnie poirytowany Macron obiecał - jak pisze agencja AP - znaleźć "rozwiązanie" polegające na zastąpieniu stosowania glifosatu innym środkiem czynnym w składzie preparatów chwastobójczych. 

Prezydent przez dziesięć minut debatował z rozzłoszczonymi hodowcami zbóż, którzy wcześniej go wygwizdali. Mówił podniesionym tonem i "publicznie okazał swoją irytację przed kamerami" - jak nazwała gazeta "Le Parisienne".

Wielu rolników okazało też swoje niezadowolenie z rozmów handlowych z krajami Ameryki Południowej, w wyniku których może dojść do zwiększenia importu mięsa do Francji. Francuscy hodowcy obawiają się zmniejszenia cła na import do Europy 70 tys. ton południowoamerykańskiej wołowiny rocznie. Ich zadaniem stanowiłoby to nieuczciwą konkurencję z uwagi na niski koszt jej produkcji metodami przemysłowymi, kryteria sanitarne i o wiele niższą jakość, niż są wymagane w Europie.

W zeszłym roku, kiedy jako kandydat na prezydenta wizytował Salon Rolniczy, trafiono go jajkiem w ramię. Żartował z tego wtedy, mówiąc, że został rażony folklorem. W tym roku Pałac Elizejski podał, że Macron ma zawsze w odwodzie kilka zapasowych garniturów.

Oprócz gwizdów prezydenta spotkały też oklaski, co stanowi według agencji AFP ilustrację napięć w światowym rolnictwie. Gwizdali młodzi rolnicy ubrani w koszulki z napisem "Uwaga, wściekli farmerzy". Wcześniej prezydent spotkał się z aplauzem ze strony osób przebranych za rolników.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl