Ile czasu potrzeba na zmianę nawyków żywieniowych?

/ pixabay.com

Zdaniem Agnieszki Mielczarek praca coacha zdrowia i żywienia przynosi wymierne efekty. Z jej obserwacji wynika bowiem, że Polacy są coraz bardziej świadomi tego, że warto się zdrowo odżywiać i chętnie przekonują się do zmiany nawyków. W swoich poradnikach Mielczarek przekonuje, że potrzeba na to przynajmniej miesiąca. Jej programy żywieniowe z reguły rozpisane są na 4–5 tygodni tak, aby utrwalić nowe przyzwyczajenia i by stały się one naszą drugą naturą.

Agnieszka Mielczarek jest autorką takich poradników, jak „Detoks dla opornych”, „Jak schudnąć po czterdziestce?” czy „5 lat młodsza w 5 tygodni”. W każdym z nich stara się udowodnić, że nie skalpel chirurga plastycznego, a wiedza, dieta i silna wola sprawią, że będziemy wyglądać świeżo i młodo.

– Polacy są coraz bardziej świadomi, stąd ogromna popularność wszelkich diet, detoksów, książek na ten temat. Zapotrzebowanie jest ogromne, patrząc na sukces książek, które piszę, patrząc również na moich klientów, zdecydowanie świadomość jest ogromna. Dzieje się to na poziomie energii, ludzie chcą się dobrze czuć i dobrze wyglądać. Same zabiegi to za mało. Tego błysku w oku nie da się wykupić żadnym zabiegiem, musimy zadbać o siebie od środka – mówi agencji Newseria Agnieszka Mielczarek, coach zdrowia i żywienia.

Zdaniem Mielczarek jest wiele sposobów na to, by kompleksowo o siebie zadbać. Podstawą jest jednak zmiana nawyków żywieniowych. Bez tego żadnych efektów nie przyniosą ani zabiegi pielęgnacyjne, ani mordercze treningi.

– 30 dni to bardzo dobry czas na zmianę nawyków żywieniowych. Skłonność człowieka do zmiany jest obiektem badań naukowych i średnio, aby jakaś zmiana stała się naszym nawykiem, mówi się, że potrzeba 21 dni, czasem trochę dłużej, stąd układając swoje programy żywnościowe, biorę ten czas pod uwagę. Nie chodzi przecież o to, aby ta dieta była odtąd dotąd, tylko, aby zmienić swoje nawyki i zacząć dobrze się odżywiać. Moje programy są rozpisane z reguły na 4–5 tygodni po to, aby utrwalić nowe zachowania, przyzwyczajenia, aby stały się naszą drugą naturą – mówi Agnieszka Mielczarek.

Zdaniem dietetyków najczęstsze błędy żywieniowe popełniane przez Polaków, to nieregularne spożywanie posiłków, pomijanie drugich śniadań i podwieczorków, a także podjadanie niezdrowych przekąsek. Mimo że świadomość dotycząca zdrowego odżywiania wzrasta, to dieta nadal jest uboga w warzywa, owoce oraz przetwory z nich produkowane.

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

T. Sakiewicz dziękuje czytelnikom Niezależna.pl! „PE postanowił zrobić krok w tył”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

– Myślę, że wpływ akcji był decydujący. Dlatego, że wydawało się pewne, iż dzisiaj Parlament Europejski podejmie decyzję, która miałaby doprowadzić do odwołania Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego – skomentował dla portalu Niezależna.pl Tomasz Sakiewicz informację, że odroczona została decyzja ws. Czarneckiego. Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" podziękował Czytelnikom naszego portalu za bardzo liczny udział w akcji obrony polskiego polityka.

Parlament Europejski odroczył decyzję w sprawie wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego do 1 lutego. Informację tę potwierdził portalowi Niezalezna.pl eurodeputowany, Ryszard Czarnecki.

W obronie Ryszarda Czarneckiego portal Niezalezna.pl uruchomił akcję wysyłania listów do eurodeputowanych oraz zagranicznych dziennikarzy. Akcja zakończyła się ogromnym sukcesem – przebiła protest w sprawie słynnego ACTA!

Jeżeli chodzi o liczebność – akcja portalu Niezależna.pl przebiła liczbę maili w sprawie ACTA. Tam było 1300 maili "na głowę", a w przypadku obrony Ryszarda Czarneckiego – 1600 – przyznał dwa dni temu, w rozmowie z naszym portalem eurodeputowany PiS, Kosma Złotowski.

O ocenę, jak duży wpływ miała nasza akcja na odroczenie decyzji PE, zapytaliśmy Tomasza Sakiewicza, redaktora "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Myślę, że wpływ akcji był decydujący. Dlatego, że wydawało się pewne, iż dzisiaj Parlament Europejski podejmie decyzję, która miałaby doprowadzić do odwołania Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego, czyli przekaże sprawę do głosowania – powiedział Niezalezna.pl redaktor Sakiewicz.

W ocenie Tomasz Sakiewicza "jeżeli postanowili wyjaśniać, dyskutować na ten temat i na razie nie doprowadzą do głosowania, to tak naprawdę sprawa ma szansę się bardzo rozmydlić".

Te terminy się wydłużają, a cały "najazd" na Ryszarda Czarneckiego nie będzie miał już mocy sprawczej. Na pewno jest tak, że z innymi nastawieniami podchodzili do tej sprawy tydzień temu, a z innymi przystępują dzisiaj i postanowili zrobić krok do tyłu, bo zobaczyli, że jest ogromny opór społeczny – stwierdził redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl