Pracowita końcówka roku dla saperów

/ zdj. ilustracyjne / mat. arch. 1. psap.

Kończący się miesiąc, pomimo tego że zimowy i świąteczny nie był czasem spokoju dla patroli rozminowania i grup nurków-minerów. Tylko do 26 grudnia w trakcie interwencyjnego oczyszczania kraju z przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych zrealizowanych zostało 237 zgłoszeń — informuje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

W trakcie ich realizacji podjęto m.in. 59 bomb lotniczych, 81 granatów moździerzowych, 31 granatów ręcznych, 10 min, 387 pocisków artyleryjskich, 8 pocisków do granatnika, 9595 sztuk amunicji oraz 134 zapalników. Część zadań ze względu na lokalizację „zardzewiałej śmierci” skutkowała ewakuacją wielu osób z terenu zagrożonego i wymagała koordynacji wielu służb. W innych przypadkach, gdy sytuacja na to pozwalała, przedmioty wybuchowe i niebezpieczne niszczone były w miejscu ich znalezienia. Włożony wysiłek zaowocował przejechaniem łącznie ponad 54 tys. km. — czytamy na portalu DG RSZ.

Żołnierze patroli rozminowania nie ograniczali jednak swego działania tylko i wyłącznie do podejmowania oraz neutralizacji przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych, ale także wykonywali inne działania, realizując oczyszczanie całkowite terenu, zabezpieczając realizację zadań z materiałem wybuchowym przez szkolące się pododdziały, prowadząc nadzór saperski, czy wreszcie prowadząc szkolenia profilaktyczne wśród dzieci i młodzieży w trakcie licznie organizowanych spotkań ze szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich — podaje Dowództwo Generalne RSZ. 

Źródło: DG RSZ

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Niebezpieczny incydent. Papież trafiony w twarz

Papież Franciszek / fot. P. Tracz/ KPRM

W czasie wizyty Ojca Świętego w Chile doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Franciszek został trafiony w twarz przedmiotem, który ktoś rzucił z tłumu. Później okazało się, że był to kapelusz, na którym widniał napis „Módl się za chilijską rodzinę”.

Do incydentu doszło w stolicy Chile – Santiago. Kiedy papież przejeżdżał papa mobile pozdrawiając wiernych, ktoś w pewnym momencie rzucił w jego stronę kapelusz, który trafił Ojca Świętego w twarz. 

Franciszkowi nic się nie stało, ale zdarzenie wywołało komentarze na temat skuteczności ochrony Ojca Świętego oraz tego, jak w ogóle mogło dojść do takiego incydentu.

Papież przebywa w Chile od poniedziałku. Jego homilii wygłoszonej we wtorek w Santiago wysłuchało około 400 tysięcy osób. Tego samego dnia Franciszek odwiedził więzienie dla kobiet. Dziś Ojciec Święty odprawił mszę świętą w mieście Temuco w krainie Araukania. Brali w niej udział m.in. Indianie z plemienia Mapuczów.

Źródło: wprost.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl