Dziennikarze podzielili się opłatkiem – ZDJĘCIA

/ fot. Joanna Adamik/ Archidiecezji Krakowska

O tym, jak ważna jest służba prawdzie i tworzenie informacji przy poszanowaniu drugiego człowieka mówił do przedstawicieli mediów abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski spotkał się z krakowskimi dziennikarzami na przedświątecznym spotkaniu opłatkowym w Sali Okna Papieskiego.

Do pracy dziennikarzy odniósł opis Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie i reakcję pasterzy na wiadomość o narodzinach Jezusa. Aniołowie mówił wtedy do nich: „Nie bójcie się!”. Za radosną nowiną, którą wtedy usłyszeli, podążały również ich czyny – Matka Najświętsza powiedziała swoje fiat, a pasterze zostawili swoje trzody i udali się do Betlejem.

Odnoszę te teksty biblijne do państwa pracy. Żyjemy w świecie mediów, jesteśmy ciągle bombardowani informacjami. Niekiedy one budzą lęk. Zdajemy sobie sprawę, że ciężko wytrzymać ciągle coś nowego, a po wtóre zdajemy sobie sprawę, jak często są to wieści złe – nie tylko złe z treści. Bardzo często te informacje są po to, aby kogoś pognębić 
– mówił arcybiskup.

Dziennikarze przez swoją pracę są wpisani w głoszenie dobrych rzeczy. 

Dobrych to znaczy najpierw prawdziwych, rzetelnych, a po wtóre – z troską o to, żeby uszanować człowieka nawet jeśli to nie są dobre wiadomości. Uszanować także odbiorców informacji 
– tłumaczył metropolita.

Przy takiej postawie tworzy się zupełnie nowa jakość życia społecznego. 

Życzę, żeby budowali państwo sobie i wokół siebie błogosławiony krąg prawdy i szacunku, żeby państwa posługa słowa i służba prawdzie była nade wszystko posługą społeczeństwu, żeby Boże Dziecię błogosławiło państwu swoją rączką. Bo w tak pięknie sprawowanej pracy duszpasterskiej mogą państwo przyczynić się do tego, że Bóg będzie błogosławił całej naszej ojczyźnie, naszym społecznościom, całemu polskiemu Kościołowi 
– podkreślał. 

Metropolita krakowski życzył też, aby w radości służenia prawdzie, miłości, odpowiedzialności i chęci uszanowania każdego, pracownicy mediów znajdywali satysfakcję. Przypomniał też o najważniejszych wydarzeniach, jakie będą miały miejsce w 2018 roku – o 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, o beatyfikacji Sługi Bożej Hanny Chrzanowskiej i o 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża.

Mówię o tym, żeby państwo budowali wokół tych wielkich wydarzeń nie tylko atmosferę zainteresowania, ale również szczególny szacunek do wartości związanych z bożym orędziem, z Kościołem, z naszą ojczyzną 
– zaznaczał.

Na nadchodzące święta arcybiskup życzył, aby upłynęły one w atmosferze wyrażanej kolędami i pastorałkami.

Żeby była w państwu i wokół prawdziwa dobroć serca, chęć bycia razem wokół stajenki, narodzonego Jezusa, Matki Najświętszej i świętego Józefa. Jestem pewien, że będąc razem z nimi będą państwo szczęśliwi, pełni radości i pokoju 
– zwrócił się do przedstawicieli mediów abp Marek Jędraszewski.

Dziennikarze również życzyli metropolicie bożego błogosławieństwa na nadchodzące święta i nowy rok, a także wielu sił, by wbrew wszelkim przeciwnościom odważnie przewodził archidiecezji.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szykują się zmiany w obchodach Wielkanocy? Franciszek rozmawiał z patriarchami

/ By http://www.cgpgrey.com, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37262866

  

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan.

- Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie

 – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów.

- Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów

 – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas.

- Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari 

– podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl