Tam ochrzczono ojca Jana Pawła II. Jest dowód – ZDJĘCIA

Św. Jan Paweł II / fot. joaoaugustof/ pixabay.com

Dowód, że miejscem chrztu Karola Wojtyły seniora, ojca św. Jana Pawła II, był kościół Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, został odnaleziony w księgach bielskiej parafii Narodzenia NMP w Lipniku.

Dotychczas uważano, że został on ochrzczony 27 lipca 1879 r. w Lipniku. Do tej parafii należeli bowiem jego rodzice. To przekonanie wynikało z treści lipnickiej Księgi Chrztów z lat 1872-1889. Na jednej ze stron zawiera ona informację o fakcie chrztu Karola, syna Macieja Wojtyły i Anny z domu Przeczek.

Notariusz i archiwista kurii diecezjalnej ks. Czesław Chrząszcz, który od kilku miesięcy pracuje w lipnickiej parafii, zauważył, że wśród aktów metrykalnych z 1879 r. na kilku stronach znalazły się adnotacje dotyczące 46 dzieci, które zostały ochrzczone nie w Lipniku, lecz w sąsiedniej parafii Opatrzności Bożej w Białej.

Jak podały służby prasowe diecezji bielsko-żywieckiej, ówczesny proboszcz lipnicki ks. Jerzy Dyczek, sporządzając wykaz ochrzczonych w 1879 r., zamieścił też spis dzieci należących do jego parafii, ale ochrzczonych w Białej w okresie od 24 marca 1877 do 10 sierpnia 1879 r. Duchowny zatytułował tę część Appendix baptisatorum Bialae (dodatek ochrzczonych w Białej). 

Przy numerze 43 zanotował fakt chrztu Karola Wojtyły oraz podał imię szafarza sakramentu: ks. Stanisława Lachmanna, wikariusza parafii w Białej

– poinformowała diecezja.

Wśród możliwych przyczyn, dla których rodzice Karola wybrali na chrzest świątynię w Białej, najbardziej prawdopodobną był pożar, który strawił lipnicki kościół kilka tygodni przez jego urodzeniem 18 lipcu 1879 r.

Karol Wojtyła senior urodził się w Lipniku, który obecnie jest peryferyjną dzielnicą Bielska-Białej. Był zawodowym żołnierzem. Zmarł 18 lutego 1941 r. w Krakowie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: słońce, cisza i... jelenie

/ jarekgrafik

  

4 stopnie Celsjusza było w czwartek rano w Ustrzykach Górnych w Bieszczadach. W górach są bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. Od kilku dni trwa rykowisko jeleni. Wielu turystów ich odgłosy traktuje jako ryk niedźwiedzi.

"W Ustrzykach Górnych rano zanotowaliśmy 4, a w Cisnej 7 st. Celsjusza. Wszędzie jest bezwietrznie i słonecznie. Widać w promieniu co najmniej kilku kilometrów"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Dodał, że "pogoda sprzyja wędrówkom po górach". "Wędrującym po Bieszczadach i Beskidzie Niskim wart jednak przypomnieć, że mamy już drugą połowę września i zmrok zapada wcześniej niż jeszcze miesiąc temu. Coraz krótszy dzień należy brać pod uwagę przy planowaniu wycieczek" - zaznaczył.

W lasach południowo-wschodniej Polski od kilku dni trwa rykowisko, czyli okres godowy jeleni karpackich. Przed zmrokiem i o świcie można usłyszeć porykiwanie samców oraz ich uderzenia wieńcami o drzewa.

"Godowy ryk jelenia często mylony jest przez turystów z rykiem niedźwiedzia. Każdego dnia nasi ratownicy odbierają po kilka telefonów zaniepokojonych tym faktem osób. Rykowisko potrwa jeszcze dwa-trzy tygodnie"

- dodał Marek.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl