Wojsko potwierdza: Samolot zniknął z radarów. NOWE FAKTY

/ sjr4x4; pixabay.com / Creative Commons CC0

Na łamach portalu niezalezna.pl informowaliśmy już o poszukiwaniach samolotu, który zniknął z radarów. Więcej informacji na ten temat ujawnia kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Z informacji TVP Info wynika, że kontakt z pilotem urwał się przy podejściu do lądowania. Na miejsce udał się wiceminister Bartosz Kownacki. O całej sprawie na bieżąco informowany jest minister Antoni Macierewicz, który przebywa z wizytą w Afganistanie. Z najnowszych informacji wynika, że po akcji poszukiwawczej wrak samolotu został odnaleziony.

Okazuje się, że samolot zniknął z radarów około godziny 17:00. Informacje na ten temat potwierdza oficjalnie rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Na razie mogę tylko potwierdzić, że doszło do zdarzenia. Zbieramy informacje. W momencie, kiedy dokładnie ustalimy, co się stało, wydamy komunikat - powiedział kmdr por. Czesław Cichy.

 
Pytany, kiedy samolot zniknął z radarów potwierdził, że miało to miejsce ok godziny 17:00.

 


AKTUALIZACJA:

Tymczasem wiceminister obrony Bartosz Kownacki poinformował, że pilot przeżył. Zdołał się katapultować.

- Mogę państwa uspokoić. Kilka godzin temu doszło do wypadku lotniczego. Wiemy już, że pilot, który się katapultował, przeżył. Został już odnaleziony i jest transportowany do szpitala. Wojsko zadziałało zgodnie z obowiązującymi procedurami. Będziemy teraz prowadzić ustalenia mające na celu wyjaśnienie, dlaczego samolot zniknął z radarów.

Poniżej publikujemy pełną treść komunikatu MON w tej sprawie:

W dniu 18 grudnia, w godzinach wieczornych doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29 podczas podejścia do lądowania na lotnisku w Mińsku Mazowieckim.

Około godziny 17.15, podczas podejścia do lądowania, utracono łączność z samolotem typu MiG-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Wojsko niezwłocznie przystąpiło do akcji ratunkowej, uruchamiając wszystkie możliwe środki.

Życiu i zdrowia pilota nie zagraża niebezpieczeństwo.

W poszukiwania zaangażowane były  grupy poszukiwawczo-ratownicze wojska, Żandarmeria Wojskowa, a także zgodnie z procedurami akcję wspomagały policja i straż pożarna.

Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę.

Minister obrony narodowej przebywa obecnie w Afganistanie i jest na bieżąco informowany, zastępujący go w kraju,  Bartosz Kownacki jedzie na miejsce zdarzenia. - informuje płk Anna Pęzioł –Wójtowicz, rzecznik prasowy MON.


CZYTAJ WIĘCEJ: Samolot zniknął z radarów. Trwają poszukiwania
 

Jak już informowaliśmy, w poszukiwaniach samolotu bierze udział straż pożarna, o pomoc poprosiło wojsko. Rzecznik państwowej straży pożarnej Paweł Frątczak dodaje, że 10 zastępów straży pożarnej w poniedziałek wieczorem przeszukuje teren w pobliżu Kałuszyna (mazowieckie).
 
Z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika, że najprawdopodobniej chodzi o myśliwiec MiG29, który miał wylądować na wojskowym lotnisku w Mińsku Mazowieckim.

Z najnowszych informacji podanych przez TVP Info wynika, że pilot myśliwca przeżył.
 


 
 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sakiewicz mocno o Tusku: Mamy do czynienia ze zbrodniczym idiotą

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Mamy do czynienia (…) ze zbrodniczym idiotą, który nie chce się dowiedzieć, co i jak ustalał jego urzędnik w cztery oczy. Zginął prezydent. Donald Tusk po 10 kwietnia 2010 roku miał obowiązek zapoznać się i zapoznać też władze śledcze ze wszystkim, co tej sprawy dotyczyło - powiedział na antenie TVP Info redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

W programie Michała Rachonia „Minęła 20” rozmawiano o zeznaniach Donalda Tuska, który odpowiadał na pytania przed sądem w procesie byłego szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego. Sprawa dotyczy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.

Nie wiem, czy głównym celem jest obrona Tomasza Arabskiego, czy głównym celem jest obrona Donalda Tuska. Tusk zeznaje, jakby sam się bronił, bo gdyby inaczej zaznawał – a to już nie chodzi o to, że Tomasz Arabski mógłby odzyskać pamięć w odpowiedzi na to, co mógłby powiedzieć o nim Donald Tusk – ale też ta sprawa bezpośrednio obciąża Donalda Tuska

- mówił Sakiewicz.

Jak podkreślił, Tomasz Arabski był wykonawcą pewnych rzeczy, jednak z Putinem rozmawiał  sam Donald Tusk, podobnie jak Donald Tusk nadzorował służby.

Zdaniem Sakiewicza istotne są pytania: kto podjął decyzję o rozdzieleniu wizyt, „na pewno bez Donalda Tuska nie byłoby to możliwe” i kto podjął decyzję o obniżeniu rangi wizyty.

Obniżenie rangi, wykazywał Sakiewicz, to nie tylko jawne upokorzenie polskiego prezydenta, ale również jednoczesne obniżenie rangi bezpieczeństwa. 

Nie było oficerów BOR-u, nie było rozpoznania SKW (…), nie reagowano na bardzo niedobre sygnały, jak np. faks z możliwym ostrzeżeniem o ataku na samolot NAT-owski kilkanaście godzin przed tragedią 

- wyliczał. 

Według Tomasza Sakiewicza istotny etap tej tragedii zaczyna się restauracji w Moskwie. 

Mówienie o tym, że go to nie interesuje, jest absolutną drwiną również z członków Platformy Obywatelskiej, którzy tam zginęli

- powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl