Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Krakowa – ZDJĘCIA, WIDEO

/ fot. Adam Bujak/ Archidiecezja Krakowska

Wczoraj małopolscy harcerze przekazali Betlejemskie Światło Pokoju abp. Markowi Jędraszewskiemu, a następnie zanieśli je władzom miasta na Rynek Główny.

Harcerze ZHP Chorągwi Krakowskiej w sanktuarium na Krzeptówkach odebrali od skautów słowackich Światło przywiezione z Wiednia. W niedzielę powitano je w Krakowie harcerskim apelem na Wawelu, w którym uczestniczyło aż 2,5 tys. osób.

Następnie harcerze wzięli udział w mszy św. w Katedrze Wawelskiej, której przewodniczył metropolita krakowski. Mówił podczas niej o szczególnym świetle, którym jest sam Jezus Chrystus.

Już na wieki przed narodzeniem Chrystusa prorok Izajasz zapowiadał tę światłość. Mówił on wtedy: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło. Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele. Rozradowali się przed Tobą, jak się radują we żniwa, jak się weselą przy podziale łupu” 
– powiedział arcybiskup.

2017 lat temu pasterze pasący swoje stada nieopodal Betlejem przeżyli niezwykłą noc, kiedy stanął przed nimi anioł pański, który obwieścił im wielką radość. Po wiekach, w czasie wielkiego jubileuszu roku 2000 do Betlejem przybył Jan Paweł II i na placu przed bazyliką mówił wpatrując się w nią, że jest ona jakby twierdzą, która chroni w sobie największą tajemnicę i największy skarb całej ludzkości.

Właśnie tam – w jej wnętrzu znajduje się miejsce, w którym narodził się Pan Jezus, światłość świata, zbawiciel człowieka, nasz odkupiciel. Ta bazylika jest jednocześnie miejscem pamięci o tej chwale i jasności, która ogarnęła pasterzy pasących swoje trzody nieopodal Betlejem. Ta bazylika jest jednocześnie niemym świadkiem tego śpiewu aniołów, który pasterze usłyszeli w ową cudowną i wzruszającą noc: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom Bożego upodobania” 
– mówił metropolita.

Wpatrując się w światło przywiezione z groty betlejemskiej, uczestnicy niedzielnej Eucharystii mogli zastanowić się, co to znaczy być człowiekiem „Bożego upodobania”. Odpowiedź znaleźć można we fragmencie 1 listu św. Pawła do Tesaloniczan.

Najpierw apostoł narodów mówi: „Zawsze się radujcie”. Niech zawsze w was będzie radość – nie ten śmiech, niekiedy głośny, czasem budzący lęk, ten śmiech, do którego częstokroć zachęca nas świat. Św. Paweł mówi o radości serca, którą daje nam tylko Pan Jezus.

Oznacza to, że wierni zawsze powinni mieć na myśli Pana Boga, który z miłości do ludzi zesłał na ziemię swojego syna. 

Zagrożenia i niepokoje, które płyną ze świata trzeba traktować jako wielki boży dar i szansę by okazać się wiernym bożym dzieckiem.

Dlatego kolejne wskazanie świętego Pawła – nie bierzcie ducha tego świata, który jest pogański, który jest zapatrzony w siebie, który chce tylko wielkiego używania, aż po własne zatracenie. Nie gaście bożego ducha, który jest w was, którego to ducha otrzymaliście w chwili chrztu świętego. Nie gaście tych wielkich darów, jakie są w was. Przeciwnie – czyńcie wszystko, aby te dary się w was rozwijały 
– mówił abp. Jędraszewski.

Po Eucharystii harcerze przeszli ul. Grodzką na Rynek Główny, gdzie przekazali światło władzom miasta i województwa, mieszkańcom Krakowa, skautom z kolejnych europejskich krajów oraz innym organizacjom pozarządowym.

Betlejemskie Światło Pokoju to znak braterstwa, jedności i pokoju, nieodłączny element adwentowego przygotowania do Bożego Narodzenia w Polsce. W tym roku zapłonęło już po raz 27., a harcerskiej sztafecie przyświecało hasło „W Tobie jest światło”.

Małopolscy harcerze od 1991 roku dostarczają Betlejemskie Światło Pokoju do Krakowa i przekazują wszystkim, którzy chcą, by trafiło ono do ich domów podczas Bożego Narodzenia. Ceremonia przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju jest nie tylko miejscem spotkania, ale też wezwaniem do dawania chrześcijańskiego świadectwa w codziennym życiu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Arabia Saudyjska przyznaje: dziennikarz Chaszodżdżi został zabity w konsulacie w Stambule

/ Alfagih

  

Ponad dwa tygodnie od zaginięcia krytycznego wobec władz w Rijadzie saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego Arabia Saudyjska przyznała, że został on zabity w konsulacie w Stambule.

Oficjalna saudyjska agencja prasowa Spa poinformowała w nocy z piątku na sobotę, że Chaszodżdżi zginął podczas kłótni, do jakiej doszło w konsulacie między nim a "wieloma osobami".

W związku z tym zabójstwem aresztowano 18 osób.

2 października publikujący m.in. w "Washington Post" Chaszodżdżi wszedł do konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule, by załatwić formalności związane ze ślubem, po czym ślad po nim zaginął. Turcja dysponuje nagraniami, z których wynika, że krytyczny wobec rządów następcy saudyjskiego tronu dziennikarz został zamordowany w konsulacie, a jego ciało zostało stamtąd wywiezione.

Do tej pory Arabia Saudyjska konsekwentnie odrzucała oskarżenia o zamordowanie Dżamala Chaszodżdżiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl