Kraków: szefem PiS został senator Marek Pęk

/ facebook.com/Marek.Pek.Senat

  

Prawnik, senator Marek Pęk został przewodniczącym krakowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości – poinformowało dzisiaj biuro zarządu okręgowego PiS w Krakowie.

Jak czytamy w komunikacie prasowym, zarząd powiatowy Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie podjął jednogłośnie decyzję o wyborze Marka Pęka na przewodniczącego krakowskich struktur partii.

Marek Pęk został wskazany na tę funkcję przez szefa okręgowych struktur PiS Andrzeja Adamczyka, a następnie wybrany przez zarząd. Wybory odbyły się w wyniku wygaśnięcia kadencji poprzedniego szefa Ryszarda Terleckiego.

„Senator Marek Pęk jest bardzo kompetentny i ma niezbędne umiejętności do szefowania krakowskim strukturom Prawa i Sprawiedliwości. Przez dwa lata jako senator dał się poznać jako sprawny organizator” - mówił minister Andrzej Adamczyk zgłaszając kandydata.

 

„Nowego przewodniczącego czekają spore wyzwania. Już w przyszłym roku odbędą się wybory samorządowe. Prawo i Sprawiedliwość liczy na odsunięcie od władzy obecnego prezydenta Jacka Majchrowskiego, rządzącego w mieście już 15 lat oraz jego koalicjantów z Platformy Obywatelskiej” – czytamy w komunikacie.

Marek Pęk jest prawnikiem. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego i studia podyplomowe w zakresie Prawa Unii Europejskiej na tej samej uczelni. Prowadził własne doradztwo prawne. W 2015 r. uzyskał mandat senatora RP i został wybrany sekretarzem Senatu.We władzach Prawa i Sprawiedliwości jest członkiem Rady Politycznej oraz członkiem Zarządu Okręgu nr 13. Prezes Jarosław Kaczyński powierzył mu w 2017 r. funkcję koordynatora okręgowego ds. wyborów samorządowych. Senator Marek Pęk ma poprowadzić Prawo i Sprawiedliwość do wygrania wyborów samorządowych w regionie krakowskim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ceny mieszkań. Jak wzrosły?

/ avi_acl

  

W Poznaniu cena metra kw. mieszkania na rynku wtórnym zdrożała w ciągu roku jedynie o 3,1 proc. – powiedział analityk rynku nieruchomości Home Broker Marcin Krasoń. Niższy wzrost wśród badanych miast zanotowano w tym czasie jedynie w Warszawie - o 1,9 proc.

Jak wyliczył Krasoń (na podstawie danych NBP), średnia transakcyjna cena metra kwadratowego mieszkania na rynku wtórnym w Poznaniu w II kwartale 2018 roku była jedynie o 3,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. Za m kw. płacono średnio 5 tys. 633 zł (rok wcześniej 5 tys. 465 zł). W Warszawie w II kw. br. za m kw. płacono blisko 8 tys. zł, a w Gdańsku - 6 tys. 563 zł (wzrost o 8,8 proc.).

Obliczenia Home Broker pokazują, że w ciągu trzech ostatnich lat m kw. mieszkania używanego w Poznaniu zdrożał o 13 proc. (w II kw. 2015 roku płacono 4 tys. 985 zł za m kw.). Dla porównania Home Broker podaje średnie transakcyjne ceny m kw. w Warszawie: wzrosła ona w ciągu trzech lat o 9,1 proc. (do blisko 8 tys. zł). We Gdańsku w tym samym czasie m kw. mieszkania zdrożał o 28,4 proc. (do 6 tys. 563 zł).

Jak powiedział Krasoń, "w Poznaniu istotnym i ciekawym zjawiskiem jest tak zwana suburbanizacja, czyli rozlewanie się miasta na gminy ościenne". "Stolica Wielkopolski ma ujemne saldo migracji (Warszawa, Kraków, Wrocław i Gdańsk mają dodatnie), gdyż ludzie wyprowadzają się pod miasto. Jest to związane najczęściej z chęcią podniesienia komfortu życia (dom/segment zamiast mieszkania) i obniżenia jego kosztów. Nie bez wpływu jest też stopniowa zmiana stylu pracy, w którym nie istnieje potrzeba codziennego dojeżdżania do centrum miasta" - zauważył analityk rynku nieruchomości Home Broker.

"Mimo tego ceny mieszkań w Poznaniu rosną, gdyż nie brakuje chętnych na ich zakup. Stopa bezrobocia cały czas spada (na koniec II kwartału było to w stolicy Wielkopolski zaledwie 1,3 proc.), a pensje rosną"

- powiedział Krasoń.

Jak informuje GUS, od stycznia do września 2018 r. rozpoczęto budowę 174 tys. mieszkań, czyli o 8,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dodał, że deweloperzy rozpoczęli budowę 100,3 tys. mieszkań, a inwestorzy indywidualni 69,5 tys. mieszkań.

W okresie dziewięciu miesięcy 2018 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowy 193,3 mieszkań, tj. o 1,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem (117,5 tys.) oraz inwestorzy indywidualni (71,2 tys.).

Według wstępnych danych, w okresie styczeń - wrzesień 2018 r. oddano do użytkowania 129,7 tys. mieszkań, tj. o 4,4 proc. więcej niż przed rokiem. Lepsze wyniki odnotowali inwestorzy z dwóch dominujących na rynku mieszkaniowym form, tj. deweloperzy, którzy oddali do użytkowania 77,4 tys. mieszkań oraz inwestorzy indywidualni z efektem 48,6 tys. mieszkań (odpowiednio o 7,5 proc. i 0,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku)" - napisano w komunikacie GUS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl